Terazpasy.pl / Piłka nożna / Mecze / Sparingi / Sparing: Ruch Chorzów - Cracovia 3:1 - Gra lepsza niż wynik

Sparing: Ruch Chorzów - Cracovia 3:1 - Gra lepsza niż wynik

ruch_cracovia

Sparing: Ruch Chorzów - Cracovia 3:1 (0:0)
Koniec meczu
Sobota, 14 listopada 2009, g. 12

1:0 - 48 min. - Konstantinidis
1:1 - 76 min. - Jeleń
2:1 - 78 min. - Stefański
3:1 - 89 min. - Stefański

Ruch: (1. połowa) Perdijić ? Jakubowski, Grodzicki, Stawarczyk, Brzyski, Straka, Scherfchen, Grzyb, Balaz, Zając, Flis. (2. połowa)
(2. połowa): Perdijić (65. Matras) ? Jakubowski (73. Szczypior), Andrzejewski, Feruga, Stawarczyk, Kieruzel, Scherfchen (64. Nowacki), Pulkowski, Lesik, Zając (64. Stefański), Konstantinidis.
Rezerwowi: Matras, Konstatinidis, Pulkowski, Nowacki, Kieruzel, Feruga, Stefański, Lesik, Szczypior, Andrzejewski.
Trener: Waldemar Fornalik

Cracovia: (1 połowa) Merda ? Mierzejewski, Baran, Kłus, Derbich ? Szeliga ? Pawlusiński, Cebula, Klich, Sacha ? Matusiak.
(2. połowa): Perdijić (65. Matras) ? Jakubowski (73. Szczypior), Andrzejewski, Feruga, Stawarczyk, Kieruzel, Scherfchen (64. Nowacki), Pulkowski, Lesik, Zając (64. Stefański), Konstantinidis.
Rezerwowi: Cabaj, Tupalski, Sasin, Pieniądz, Kaszuba, Jeleń, Snadny, Urbański.
Trener: Orest Lenczyk

Trener Cracovii nie mógł skorzystać z wszystkich swoich zawodników. W Krakowie pozostali leczący urazy Goliński, Grzegorzewski, Moskała i Witkowski, a we Wronkach do meczu reprezentacji U-23 z Anglią "C" przygotowują się Polczak i Wasiluk.

W wyjściowym składzie zwracała uwagę przede wszystkim eksperymentalne zestawienie pary środkowych obrońców, którą tworzyli defensywni pomocnicy Arkadiusz Baran i Dariusz Kłus.

W pierwszej połowie niespodziewanie zespołem lepszym byli piłkarze Cracovii, którzy co najmniej trzykrotnie bardzo poważnie zagrozili bramce chorzowian.

Dwukrotnie bliski zdobycia bramki był Radosław Matusiak, ale nie zdołał zakończyć skutecznym strzałem doskonałych zagrań partnerów. W 18 minucie po rzucie wolnym piłkę w pole karne wrzucił Pawlusiński, ta trafiła najpierw do Derbicha, który przepchnął ją w kierunku Matusiaka, ale ten mając przed sobą tylko bramkarza nie zdołał go pokonać. Pięć minut później Dariusz Pawlusiński w dynamicznej akcji minął bramkarza Ruchu, ale mając do bramki spory kąt zdecydował się na podanie do lepiej ustawionego Matusiaka, który strzelając głową z 7. metrów nie trafił w bramkę.

Trzecią świetną okazję do zdobycia bramki Cracovia miała w 29 minucie, gdy po dośrodkowaniu Mierzejewskiego i przytomnym przepuszczeniu piłki przez Cebulę piłkę z 15 metrów potężnie uderzył Mateusz Klich, ale Perdijić w świetnym stylu obronił.

Nie wykorzystane sytuacje mogły się zemścić trzy minuty przed przerwą, gdy Flis znalazł się sam na sam Łukaszem Merdą, ale bramkarz Cracovii zdołał zablokować strzał.

Po przerwie trener Lenczyk wprowadził do gry etatowego stopera Łukasza Tupalskiego i przesunął ze środka obrony do drugiej linii Dariusza Kłusa. Na boisku pojawili się także młodzi: Mateusz Jeleń i Jakub Snadny. Zastąpili oni Łukasza Derbicha, Sławomira Szeligę i Mariusza Sachę.

Druga połowa rozpoczęła się bardzo źle dla Cracovii. Już po trzech minutach gry testowany w zespole gospodarzy Grek Konstantinidis przeprowadził indywidualną akcję w polu karnym i strzelając z kilku metrów nie dał żadnych szans obrony Marcinowi Cabajowi, który po przerwie stanął między słupkami.

Cracovia starała się odrobić straty, ale mimo licznych prób długo nie potrafiła stworzyć klarownej sytuacji do zdobycia wyrównującej bramki.

Dopiero w 76 minucie Paweł Sasin zagrał z lewej strony do Dariusza Pawlusińskiego, który dostrzegł lepiej ustawionego Mateusza Jelenia i przepuścił piłkę. Młody zawodnik nie zmarnował takiej okazji i z wielkim spokojem, precyzyjnym strzałem tuż przy słupku umieścił piłkę w siatce. 1:1.

Remisowy rezultat utrzymywał się zaledwie przez dwie minuty. Po przypadkowej akcji Stefański - mimo rozpaczliwej próby Sasina wybicia piłki z linii bramkowej - zdobył drugiego gola dla "Niebieskich".

Cracovia próbowała wyrównać, ale tuż przed końcowym gwizdkiem sędziego gospodarze wyprowadzili błyskawiczną kontrę, po której Stefański znalazł się sam na sam z bramkarzem Cracovii i ustalił wynik meczu na 3:1 dla Ruchu.

TP!

Komentarze

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

do nowahuta

Wyczuwam duże zdenerwowanie - czyżby przed derbami ?

Zaloguj aby komentować

Nowahuta

hehehehehe posmiewisko co za blazny z rezerwami nie moga wygrac hehehehehehehe

Zaloguj aby komentować

Puknęli nas w rezerwowym składzie

To nie wróży nic dobrego

Zaloguj aby komentować

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Komentarze

won z Cracovii, jak najdalej od tej baby, nie wierze w jej zadne slowo, odkupic klub o...
Ja też ponawiam apel: ,, Pani Elżbieto ratuj!"
post:
cracovio
Szkoda sobie Bogaczem wogóle głowę zawracać. Prawdopodobnie finalizuje transer do Włoch...
błąd taktyczny bardzo słabo grał Hasić a stawiano tylko na niego,,najlepsze podania Kli...
Minczew zawodzi uratował go rykoszet on nie ma instynktu strzeleckiego trafia w bramkar...
post:
cracovio
pytany trener dlaczego nie grał bogacz odpowiedział bo złapłl kontuzję kontuzję
post:
cracovio
Ty to masz chyba kontuzje ale mózgu.bogacz nie ma żadnej kontuzji a w rezerwach zagra f...
bogacz miał kontuzję nie mógł grać przepraszam za pretensje
szkoda że nie wykorzystał pan Wiktora b Bogacza atak słabiutki drużyna słaba taka prawda
Kto? I co? Wolski... bramka/ki... Szkoda słów na ten mecz
Jak już o d lat niestety dostajemy w du.... od drużyn z którymi wszyscy wygrywają....A...
Brawo chłopaki wygrany mecz przegrać brawo brawo i to jeszcze z kim z Radomiakiem wstyd...
To juz tradycja, że po 2 niezłych meczach, nie jesteśmy w stanie tego podtrzymać. Nawet...
Pomyśleć, że Conrado sprzątnął nam właśnie radomiak....
Perković musiał kur.... wyciągać łapę do góry !!!! Pierd..... karny !
Henriksson najpierw strzela w leżącego bramkarza zamiast go przenieść teraz traci piłkę...
Minchev - sorry. żartowałem !!!
4. Dwustuprocentowe i bramka nieznana, jak na 1 połowę to wystarczy!!! Czarne stroje t...
Jeden wniosek: Minchev zdecydowanie do zmiany !! Szkoda że Piła nie jest szybszy....
post:
OPRAWCY
I To nie jest pierwszy przypadek. Przypomnę, że po zadymienie i bieganiu po dachu strac...
Mialo być: Co nie znaczy, że skoro taki dobry to NIE powinien grać
post:
OPRAWCY
Popieram Twoje zdanie na ten temat. Największa głupota i woda na młyn dla przeciwnika.
To że w 4 lidze strzelił to nic nie znaczy. Co nie znaczy, że skoro taki dobry to powin...
Po tym fantastycznym meczu z wieczystą malutki kamyczek do ogródka: sam Klich powiedzia...
Wiktor abogacz strzelał piękne gole reprezentacji w ciągu kilkunastu minut strzelił pi...