Terazpasy.pl / Teraz Prasa / Dziennik Polski / DP: Urwali punkt liderowi

DP: Urwali punkt liderowi

dziennikpolski

Wreszcie dobry mecz "Pasów", dla których gola zdobył Jakub Kaszuba, grający pierwszy raz w podstawowym składzie.

Wreszcie dobry mecz Cracovii, która nie ulękła się lidera ekstraklasy i jak najbardziej zasłużenie urwała punkt Polonii Warszawa, remisując 1-1.

Po raz pierwszy w podstawowym składzie "Pasów" zagrał 20-letni Jakub Kaszuba, który w ostatnich trzech meczach - Pucharu Ekstraklasy i Młodej Ekstraklasy - zdobył 5 goli. - To jest sygnał dla trenera, że trzeba mu dać szansę - mówił przed meczem Stefan Majewski.

I Kaszuba już po 180 sekundach pokazał, że trener słusznie na niego postawił. Ze stoickim spokojem, jak doświadczony snajper, wykorzystał dokładne podanie Wasiluka i zdobył swoją pierwszą bramkę w meczu ligowym.

Trener Majewski zaskoczył nietypowym ustawieniem: Radwański zaczął mecz na lewej pomocy, a Wasiluk z tyłu, na obronie. Ale gdzieś po 20 minutach, kiedy Polonia trzy razy zbyt łatwo przedostała się pod bramkę Cracovii, Radwański cofnął się na obronę.

Pierwsze 15 minut tego meczu było bardzo ciekawe. Po golu Cracovia nabrała animuszu, w 4 min podał Kaszuba w pole karne do Nowaka, ale ten nie opanował piłki. W 11 minucie "Pasy" miały rzut wolny z ponad 20 metrów, piłka po strzale Pawlusińskiego trafiła w mur, poprawiał mocno Wasiluk, ale Przyrowski strzał obronił.

Pierwszą groźną sytuację gospodarze stworzyli chwilę potem - po centrze Majewskiego Cabaj skutecznie interweniował nogą. W 12 min, po dośrodkowaniu Piechniaka, Kosmalski nie trafił w piłkę na 7. metrze. W 14 min, po rzucie rożnym bitym przez Majewskiego, strzelał głową z 7 m Jodłowiec, ale nad poprzeczką. A w 16 min "Pasy" były o krok od drugiego gola: po rzucie wolnym egzekwowanym przez Nowaka z 5 m główkował Milosević, ale Przyrowski końcami palców wybił piłkę na róg.

Potem groźnych sytuacji nie było już tak dużo. Cracovia była dobrze zorganizowana w obronie, jej gracze grali blisko siebie, uzupełniali się, a poloniści grali za wolno, przejrzyście, by sforsować defensywę gości. Ale "Pasy" nie broniły się kurczowo, atakowały przy każdej okazji.

W 38 min Pawlusiński wywalczył rzut wolny, z 20 metrów, z boku pola karnego. Nowak mocno wstrzelił piłkę na dalszy słupek, do szczęścia zabrakło 30 centymetrów. Szanse na wyrównanie mieli gospodarze w 45 min, ale po centrze Kosmalskiego nikt nie sięgnął piłki na 5. metrze.

Zasłużone prowadzenie Cracovii do przerwy, krakowanie strzelali aż siedmiokrotnie, w tym cztery razy celnie, gospodarze oddali tylko jedno celne uderzenie.

W przerwie meczu trener Jacek Zieliński dokonał aż dwóch zmian: za Kosmalskiego wszedł Gajtkowski, za Piechniaka Mąka. I drugie 45 minut zaczęło się świetnie dla gospodarzy. Jarosław Lato świetnie uderzył piłkę z wolnego i Cabaj był bezradny. Strzelec bramki był podwójnie szczęśliwy, bowiem parę dni temu urodziła mu się córeczka i dlatego razem z kolegami zaprezentował kibicom kołyskę.

Prawdziwe emocje zaczęły się od 60 minuty. I to najpierw Cracovia była dwukrotnie bliska zdobycia gola. W 64 min, po podaniu Pawlusińskiego, strzelał głową Moskała z 4 metrów, ale Przyrowski zdołał piłkę wybić nogą. Za moment po rzucie rożnym Przyrowski źle wybiegł, ubiegł go Milosević, ale po jego strzale głową piłka minęła o centymetry poprzeczkę.

Po drugiej stronie w 66 min wielką szansę miał Lato. Znalazł się sam przed Cabajem, ale bramkarz krakowski skutecznie interweniował nogami.

Trwała wymiana ciosów, mecz był bardzo ciekawy, chwilami dramatyczny. W 71 min kapitalnie z 20 m uderzył Mynar, ale Cabaj sparował piłkę na róg. W 74 min znowu z wolnego, z kąta, uderzał Lato, Cabaj wybił piłkę w bok. W 75 min Polonia miała najlepszą szansę bramkową w drugiej połowie, po centrze Laty Mąka z 3 metrów nie trafił do odsłoniętej bramki.

Swoje szanse ma też Cracovia. W 82 min, po wolnym Pawlusińskiego, w olbrzymim zamieszaniu pod bramką Polonii nie trafił dobrze w piłkę Kłus. A w 82 min wprowadzony parę minut wcześniej na boisko Krzywicki źle uderzył w piłkę na 7. metrze po dośrodkowaniu Dudzica. Ostatnią szansę na gola miała Polonia już w doliczonym czasie gry: centrował Lato, Cabaj na moment stracił kontrolę nad piłką, ale za moment naprawił swój jedyny błąd w meczu i futbolówkę złapał.

To była wreszcie Cracovia, jaką chcieliby oglądać jej kibice. Walcząca o każda piłkę, grająca dobrze w obronie (na szczególne słowa uznania zasłużył Milosević), wyprowadzająca przy każdej okazji szybkie kontry. Trener Majewski trafił wreszcie z duetem napastników - Kaszuba z Moskałą grali naprawdę dobrze. W pocie czoła pracowali na całym boisku pomocnicy Nowak i Kłus, dobrze uzupełniani przez Pawlusińskiego.

Polonia była jakby zaskoczona postawą Cracovii, trochę przespała pierwszą połowę, w drugiej atakowała, ale nadziewała się na kontry krakowian. Pierwszoplanową postacią był Lato, kadrowicz Majewski niezły, ale nadużywał dryblingów.

Jak padły bramki

0-1 Bardzo dobra akcja Cracovii. Moskała zagrał na dobieg, na skrzydło do Wasiluka, ten zacentrował na 6. metr, gdzie Kaszuba ubiegł Jodłowca i podcinką z prawej nogi pokonał Przyrowskiego.

1-1 Radwański sfaulował uciekającego Mąkę (zarobił za to żółtą kartkę), rzut wolny dla gospodarzy. Z ponad 20 metrów kapitalnie uderzył Lato, dokładnie w prawe "okienko".

AS - Dziennik Polski

Komentarze

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Komentarze

Przyjdą jeszcze gorsi
Jego to mi szkoda miał serducho do gry.
W 2 turze Cracovia było najgorsza ze wszystkich drużyn w ekstraklasie to cud że nie sp...
Ludzie Dróźdza robili transfery do klubu i oprócz Stojkovicia to dobre transfery nie by...
Odkąd odszedł p prezes Drożdz którego cele były sportowe i robił wszystko co mógł bardz...
Wiem co czujesz mam niestety to samo z Cracovią jestem od meczu z Widzewem 2:2 w listop...
W drugiej połówce życia to już człowiek widzi wręcz namacalnie uciekający czas , plany...
Trenerze Jacku! Wróć jeszcze kiedyś do nas, w końcu do trzech razy sztuka. Nie było lep...
Mam nadzieję, że Stępiński jutro nie będzie w formie bo on zawsze się wyżywał na Cracov...
post:
kabaret
znów dadzą wywiad ze jest wszystko wporzo
kto sprowadza takich idiotówL;https://www.malopolskie24info.pl/2026/05/21/problemy-w-cr...
https://przegladsportowy.onet.pl/pilka-nozna/ekstraklasa/luka-elsner-przerwal-milczenie...
Brawo! Byliście świetni!!! Dziękujemy za doping i oprawę !
bez względu na wyniki innych meczów, remis z Koroną daje nam utrzymanie
Mści się niefrasobliwosc z ostatnich minut z meczu z Piastem i porażka, która moze nas...
sprawdzone mam nadzieje ze ze sie pomylilem, cracovia, widzew, arka leci widzew prz...
Niestety mecz z Jackiem będzie o zycie dla Korony i dla nas. Obym sie mylił, ale spadam...
Czy kto widział jak biegnie króliczek ulicą Czy to widział kto Czy to widział kto W...
post:
.......
Po zwycięstwie 4 : 0 motoru w Płocku to jest bardzo cenny punkt ! Na koniec wielkie bra...
Rozgonić to szemrane towarzystwo brak słów wszystko zależy od Jacka Zielińskiego
post:
.......
Kurwa nie obrona !!! Trzech naszych stoi przy Madejskim a zupełnie wolny facet strzela...
Mam nadziejęże Hasić zacznie wreszcie podawać a nie pchać się do kiwania i stracić !!!
Jakim cudem drużyna może być nastawiona bojowo skoro konferencje Grzelaka to z reguły :...
Mało wiesz Drożdż poszedł w odstawkę za wykupienie Perkovica.decyzja miliardera Płatka.
Jestem tego samego zdania co Kibic1995. Pamiętam jak za mgłą spadek z I ligi w 1984r. i...