[SKRÓT] Liga: Cracovia - Korona Kielce 1:1 (1:1) - Jest remis, jest Ekstraklasa
Liga: Cracovia - Korona Kielce 1:1 (1:1)
Koniec meczu:
sobota, 23 maja 2026, godz. 17:30
Stadion Cracovii
W tym miejscu oraz na naszym profilu fb.com/terazpasy przekazywać będziemy najważniejsze informacje z meczu, a po jego zakończeniu zamieścimy relację z meczu oraz bezpośrednie transmisje z konferencji prasowej oraz pomeczowych wywiadów.Śledź przebieg tego meczu na fb.com/terazpasy :
.
Jest remis, jest Ekstraklasa
Cracovia - Korona Kielce 1:1 (1:1)
- 0:1 - 2 min. - Svetlin
- 1:1 - 6 min. - Zahiroileslam
Cracovia: Madejski - Wójcik, Henriksson, Sutalo - Piła, Al-Ammari, Klich, Perković - Hasić, Praszelik (70 Minczew) - Zahiroleslam (60 Charpentier).
Korona: Dziekoński - Rubezić, Soteriou, Pięczek (33 Smolarczyk) - Zwoźny, Remacle, Svetlin, Matuszewski - Nono (69 Antonin), Błanik (32 Davidović) - Stępiński (77 Nikolov).
Sędziują: Bartosz Frankowski (Toruń) oraz Jakub Winkler (Toruń), Dawid Błażejczyk (Bydgoszcz). Widzów: 14 194.
W meczu 34. kolejki PKO BP Ekstraklasy czternasta w tabeli Cracovia zremisowała na własnym stadionie z zajmującą dwunaste miejsce Koroną Kielce 1:1. Goście już wcześniej zapewnili sobie utrzymanie, natomiast Pasy nie mogły pozwolić sobie na porażkę, bo w przypadku zwycięstw Lechii i Widzewa Cracovia pożegnałaby się z Ekstraklasą.
W porównaniu do poprzedniego meczu z Motorem w Lublinie (3:3) w wyjściowym składzie Cracovii nastąpiły dwie zmiany - miejsce Brahima Traore i Pau Sansa zajęli Gustav Henriksson i Mateusz Praszelik
Początek spotkania był dla gospodarzy fatalny. Już w 2. minucie Tamar Svetlin bez większych przeszkód podprowadził piłkę pod pole karne Cracovii i precyzyjnym strzałem z dystansu pokonał Sebastiana Madejskiego. Korona szybko objęła prowadzenie, a na stadionie zrobiło się nerwowo.
Na szczęście odpowiedź Pasów była niemal natychmiastowa. W 6. minucie po akcji Ajdina Hasicia w sytuacji sam na sam znalazł się Kahveh Zahiroleslam. Napastnik Cracovii najpierw próbował minąć bramkarza, a gdy akcja wydawała się stracona, dopadł jeszcze do piłki i z bliska skierował ją do siatki doprowadzając do wyrównania.
Jak się później okazało, były to najciekawsze momenty całego meczu. Po dynamicznym początku spotkanie wyraźnie zwolniło. Cracovia starała się kontrolować wydarzenia na boisku, ale miała problemy z tworzeniem klarownych sytuacji pod bramką Korony. Goście również nie zamierzali przesadnie ryzykować i gra przenosiła się do środka pola.
Po przerwie obraz gry niewiele się zmienił. Korona częściej utrzymywała się przy piłce, jednak defensywa Pasów nie popełniała większych błędów. Cracovia odpowiadała pojedynczymi próbami Amira Al-Ammariego i Martina Minczewa, lecz bez efektu bramkowego.
Z minuty na minutę coraz więcej wskazywało na to, że remis będzie wynikiem satysfakcjonującym dla obu drużyn. Dodatkowo informacje z innych stadionów uspokajały sytuację Cracovii, która nie musiała już nerwowo oglądać się na rywali w tabeli.
Nie było wielkiego futbolowego widowiska ani efektownego zakończenia sezonu, ale najważniejszy cel został osiągnięty - Cracovia zremisowała 1:1 i utrzymała się w Ekstraklasie.
Warto dodać, że w tym niezwykle trudnym meczu piłkarze Cracovii mogli liczyć na znakomite wsparcie kibiców, którzy do ostatniego miejsca wypełnili stadion przy ulicy Józefa Kałuży.
Mieszko Pugowski, Stanisław Malec „Crac”
Zobacz skrót meczu:
Komentarze
Zaloguj się lub załóż nowe konto.
Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Od lidera do prawie spadkowicza
Blacken
05:51 / 24.05.26
Zaloguj aby komentować