Terazpasy.pl / Teraz Prasa / Dziennik Polski / DP: Szokująca metamorfoza

DP: Szokująca metamorfoza

dziennikpolski

Wisła kraków - Cracovia: 4-1 (0-1)

0-1 Sasin 26 min 1-1 Sobolewski 47 min 2-1 Marcelo 65 min 3-1 Małecki 66 min 4-1 Ćwielong 79 min

SĘDZIOWALI: Tomasz Mikulski oraz Piotr Sadczuk i Marcin Borkowski - wszyscy z Lublina.

ŻÓŁTE KARTKI: Małecki (66, niesportowe zachowanie), Zieńczuk (69, faul na Baranie), Piotr Brożek (79, faul na Nowaku), Marcelo (85, faul na Ślusarskim) - Ślusarski (36, faul na Marcelo), Pawlusiński (65, niesportowe zachowanie), Wasiluk (87, faul na Baszczyńskim).

WIDZÓW. 14000.

Pierwsza połowa dla Cracovii, druga dla Wisły. Wynik na pewno nie odzwierciedla tego, co działo się w niedzielne popołudnie na stadionie przy Reymonta, ale mistrzowie Polski po przerwie zaimponowali skutecznością. Niemal w stu procentach wykorzystali strzeleckie okazje, choć wystąpili bez swojego najlepszego strzelca, zdobywcy 14 bramek w tym sezonie ekstraklasy, kontuzjowanego Pawła Brożka.

Na ławce rezerwowych usiadł - co nie było jednak niespodzianką, zważywszy na problemy zdrowotne i wydolnościowe - jedyny reprezentant Polski na eliminacyjne spotkania MŚ z Irlandią Północną i San Marino, Rafał Boguski.

"Pasy" 179. wielkie derby Krakowa rozpoczęły w najmocniejszym składzie. Urazy, jakich doznali w pucharowym występie przeciwko Polonii w Warszawie Bartosz Ślusarski i Piotr Polczak, okazały się niegroźne, niektórzy nawet twierdzili, że była to tylko dymna zasłona, a już w piątek kapitan wiślaków Arkadiusz Głowacki był przekonany, że obaj wybiegną na boisko.

Walka o opanowanie środkowej strefy stała się głównym celem w początkowych fragmentach gry. Na strzał zza pola karnego w 9 min zdecydował się jedynie Piotr Ćwielong po akcji z Radosławem Sobolewskim. Obawa przed popełnieniem błędu zdominowała poczynania zawodników.

W 20 min, gdy Patryk Małecki wpadał w pole karne, sędzia nie zastosował przywileju korzyści, odgwizdując faul. Po chwili Marcina Cabaja próbował zaskoczyć Sobolewski, natomiast w 24 min na uderzenie z 18 m zdecydował się Małecki.

Jednak to Cracovia w 26 min objęła prowadzenie. Najpierw Marek Zieńczuk zablokował mocny strzał Dariusza Pawlusińskiego, a w następstwie tej sytuacji z 30 m posłał piłkę w kierunku bramki Paweł Sasin - odbita od poprzeczki wpadła do siatki. Wysunięty kilka metrów przed linię Mariusz Pawełek stał jak wryty! Ten gol - bez dwóch zdań - obciąża jego konto.

Trener Wisły Maciej Skorża, nie czekając na dalszy rozwój wydarzeń, w 32 min wprowadził Boguskiego za zupełnie bezproduktywnego, bezradnego w pojedynkach z Polczakiem i Łukaszem Tupalskim Brazylijczyka Beto. Inna sprawa, że mistrzowie Polski zupełnie nie mogli sobie poradzić z atakującymi ich już blisko linii środowej graczami Cracovii, mieli problemy z wyprowadzeniem ataków. Za to w 39 min groźny rajd przeprowadził Dariusz Pawlusiński, zakończony... rożnym.

Trochę wcześniej, w 35 i 36 min, dyskusje na trybunach wywołał brak reakcji arbitra na zagrania rękami w polu karnym Pawlusińskiego i Polczaka, ale nie na doszukiwaniu się sędziowskich pomyłek, tylko na zdecydowanej poprawie gry powinni się skupić gospodarze - zupełnie bezradni na tle nieźle zorganizowanego przeciwnika.

Oczekujący emocjonującego widowiska kibice Wisły (sympatyków Cracovii nie było na meczu - przyp. red), schowani pod parasolami z powodu padającego deszczu, byli mocno zawiedzeni postawą gospodarzy w pierwszych trzech kwadransach.

Nastroje poprawił im dopiero Radosław Sobolewski, zmuszając w 47 min Marcina Cabaja do kapitulacji, strzałem z 18 m. Wyrównująca bramka sprawiła, że spotkanie stało się ciekawsze, coraz częściej dochodziło do spięć na obu polach karnych. w 53 min tuż nad poprzeczka główkował Ślusarski, w 57 min kolejnego kiksu Pawełka nie wykorzystał szarżujący Paweł Nowak, a w 58 min efektowne uderzenie piłki głową Ćwielonga po dośrodkowaniu Marcina Baszczyńskiego, obronił pewnie Cabaj. Sporo szczęścia mieli wiślacy w 62 min. Nowak z 6 m nie zdołał główką zaskoczyć Pawełka, marnując centrę Sasina.

Na tę akcję "Pasów" podopieczni trenera Skorży odpowiedzieli dwoma trafieniami! w 65 min w zamieszaniu podbramkowym celną dobitką strzału Sobolewskiego popisał się stoper Marcelo, a po upływie kilkudziesięciu sekund Małecki uciekł lewym skrzydłem Kuligowi i bardzo sprytnie umieścił piłkę w dalszym, dolnym rogu. To były dla gości nokautujące ciosy. Jak się okazało, nie ostatnie, bo w 79 min Marek Zieńczuk z lewego skrzydła idealnie wyłożył piłkę Ćwielongowi.

Po przerwie drużyna Wisły przeszła szokującą metamorfozę, grała z impetem i przede wszystkim bardzo skutecznie. Tradycji znów stało się zadość, odkąd Cracovia w 2004 roku wróciła do ekstraklasy nie udało się jej pokonać "Białej Gwiazdy", choć po 45 minutach mogła mieć na to nadzieje.

Niestety, Wisła 5 marca przeciwko Lechowi w Poznaniu będzie musiała sobie poradzić bez dwóch obrońców Piotra Brożka i Marcelo, ukaranymi po raz czwarty żółtymi kartkami.

Jak padły bramki

0-1 Marek Zieńczuk zablokował strzał Dariusza Pawlusińskiego, daleko od pola karnego Wisły Arkadiusz Baran trącił piłkę do Pawła Sasina, który posłał ją z 30 m w kierunki bramki gospodarzy. Wysunięty Mariusz Pawełek nie zareagował, piłka odbita od poprzeczki wpadła do siatki. Sasinowi nie zdołał przeszkodzić Beto.

1-1 Po rożnym, wykonanym przez Marka Zieńczuka, w polu karnym upadł Junior Diaz, reprezentant Kostaryki leżał na murawie, gdy Arkadiusz Głowacki zagrał do Radosława Sobolewskiego, a ten uderzeniem z woleja lewą nogą z 18 m umieścił piłkę w "okienku".

2-1 w zamieszaniu podbramkowym Rafał Boguski trafił w Arkadiusza Barana, poprawił Radosław Sobolewski, ale jeszcze dotknął piłkę stojący niemal na linii bramkowej Marcelo. Sędziowie nie podzielili zdania piłkarzy Cracovii, że Brazylijczyk był na spalonym, gol został uznany.

3-1 Faulowany Rafał Boguski zagrał jeszcze na lewe skrzydło, pośliznął się Przemysław Kulig, ułatwiając przejęcie piłki Patrykowi Małeckiego, który prawą nogą precyzyjnie przymierzył w dalszy, dolny róg bramki.

4-1 Szybki kontratak przeprowadzili Rafał Boguski i Marek Zieńczuk, który idealnie wyłożył piłkę po ziemi wbiegającemu w pole bramkowe Piotrowi Ćwielongowi.

Jerzy Sasorski - Dziennik Polski

Komentarze

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Komentarze

Przyjdą jeszcze gorsi
Jego to mi szkoda miał serducho do gry.
W 2 turze Cracovia było najgorsza ze wszystkich drużyn w ekstraklasie to cud że nie sp...
Ludzie Dróźdza robili transfery do klubu i oprócz Stojkovicia to dobre transfery nie by...
Odkąd odszedł p prezes Drożdz którego cele były sportowe i robił wszystko co mógł bardz...
Wiem co czujesz mam niestety to samo z Cracovią jestem od meczu z Widzewem 2:2 w listop...
W drugiej połówce życia to już człowiek widzi wręcz namacalnie uciekający czas , plany...
Trenerze Jacku! Wróć jeszcze kiedyś do nas, w końcu do trzech razy sztuka. Nie było lep...
Mam nadzieję, że Stępiński jutro nie będzie w formie bo on zawsze się wyżywał na Cracov...
post:
kabaret
znów dadzą wywiad ze jest wszystko wporzo
kto sprowadza takich idiotówL;https://www.malopolskie24info.pl/2026/05/21/problemy-w-cr...
https://przegladsportowy.onet.pl/pilka-nozna/ekstraklasa/luka-elsner-przerwal-milczenie...
Brawo! Byliście świetni!!! Dziękujemy za doping i oprawę !
bez względu na wyniki innych meczów, remis z Koroną daje nam utrzymanie
Mści się niefrasobliwosc z ostatnich minut z meczu z Piastem i porażka, która moze nas...
sprawdzone mam nadzieje ze ze sie pomylilem, cracovia, widzew, arka leci widzew prz...
Niestety mecz z Jackiem będzie o zycie dla Korony i dla nas. Obym sie mylił, ale spadam...
Czy kto widział jak biegnie króliczek ulicą Czy to widział kto Czy to widział kto W...
post:
.......
Po zwycięstwie 4 : 0 motoru w Płocku to jest bardzo cenny punkt ! Na koniec wielkie bra...
Rozgonić to szemrane towarzystwo brak słów wszystko zależy od Jacka Zielińskiego
post:
.......
Kurwa nie obrona !!! Trzech naszych stoi przy Madejskim a zupełnie wolny facet strzela...
Mam nadziejęże Hasić zacznie wreszcie podawać a nie pchać się do kiwania i stracić !!!
Jakim cudem drużyna może być nastawiona bojowo skoro konferencje Grzelaka to z reguły :...
Mało wiesz Drożdż poszedł w odstawkę za wykupienie Perkovica.decyzja miliardera Płatka.
Jestem tego samego zdania co Kibic1995. Pamiętam jak za mgłą spadek z I ligi w 1984r. i...