Mauro Perković: Czujemy, że jesteśmy w stanie wygrać każdy kolejny mecz
Cracovia wygrała z Wieczystą 3:2 w niezwykle emocjonujących derbach Krakowa. Jednym z bohaterów Pasów był Mauro Perković, który w 45. minucie doprowadził do wyrównania, wykorzystując dośrodkowanie Mateusza Klicha z rzutu rożnego.
Dla chorwackiego obrońcy było to piąte trafienie w barwach Cracovii, ale pierwsze w tym sezonie. Perković przyznał po meczu, że na taką okazję czekał już wcześniej.
– Pomyślałem: „To w końcu ten moment, żeby strzelić bramkę!”. W jednym z poprzednich spotkań dostałem od Mateusza Klicha podobną piłkę, ale wtedy spudłowałem. Tym razem się udało i jestem z tego powodu bardzo szczęśliwy – mówił po meczu Mauro Perković przed kamerą Terazpasy.pl w rozmowie z red. Rafałem Nowakiem .
Perković coraz częściej zaznacza swoją obecność także w ofensywie. Nie jest to przypadek, bo sam zawodnik przyznaje, że wraz z kolejnymi występami czuje się coraz pewniej, gdy może ruszyć do przodu.
– Wcześniej tak nie było. Zazwyczaj występowałem niżej. Teraz czuję się znacznie pewniej, chętniej wychodzę wyżej i pomagam zespołowi w ofensywie. Dobrze się z tym czuję i staram się wykorzystywać te atuty na boisku – tłumaczył Chorwat.
Zwycięstwo nad Wieczystą było dla Cracovii drugim z rzędu. Tydzień wcześniej zespół trenera Bartosza Grzelaka pokonał Raków Częstochowa 2:1. W obu spotkaniach Cracovia musiała odrabiać straty, a w derbach o zwycięstwie zdecydował gol Ajdina Hasicia w ostatniej akcji meczu. Nic dziwnego, że po tak zwycięstwie odniesionym w tak dramatycznych okolicznościach w szatni Pasów panowała fantastyczna atmosfera.
– Czujemy ogromną ulgę i satysfakcję, bo w końcu weszliśmy na właściwe tory. Wcześniej mieliśmy dwa mecze zakończone bezbramkowymi remisami. Czuliśmy, że byliśmy w nich lepsi i zasługiwaliśmy na komplet punktów, ale piłka nie chciała wpaść do siatki – mówił Perković.
W spotkaniu z Wieczystą Cracovia przełamała tę niemoc z nawiązką. Zdobyła trzy bramki, odwróciła losy meczu i po raz drugi z rzędu sięgnęła po komplet punktów.
– Teraz worek z bramkami w końcu się rozwiązał. Zaczęliśmy strzelać i zdobywamy punkty, na które naprawdę pracujemy. Wszystko idzie w dobrym kierunku. Czujemy, że jesteśmy w stanie wygrać każdy kolejny mecz – podkreśla Mauro Perković.
Następny mecz Cracovia zagra w sobotę (godz. 12:15) w Radomiu z Radomiakiem.
Stanisław Malec "Crac", Rafał Nowak "Raf_jedynka"
Komentarze
Zaloguj się lub załóż nowe konto.
Zaloguj się lub załóż nowe konto.
