Terazpasy.pl / Piłka nożna / Rozmówki / Bartosz Kapustka: - Spokojnie stąpam po ziemi

Bartosz Kapustka: - Spokojnie stąpam po ziemi

kapustka-bartosz-2014-10-04mks

- Jest jeszcze wiele do poprawy w mojej grze. Młody zawodnik, taki jak ja, ma często wahania formy. Teraz jest OK, później może być gorzej. Tak więc spokojnie stąpam po ziemi i czekam na kolejne mecze – mówi przed klubową kamerą Bartosz Kapustka po meczu Lechia Gdańsk – Cracovia 1:0.

kapustka-bartosz-2014-10-04mks

O kontuzji głowy na początku meczu

- Już w pierwszym starciu dostałem – nie jestem pewien, trzeba sprawdzić w powtórkach – zębem i zrobiła się rana do szycia. Szybko zareagował nasz masażysta i zrobił co trzeba. Niestety wtedy, gdy byłem za linią boczną padła bramka dla Lechii, której nawet nie widziałem w tym całym zamieszaniu. Pierwszy raz grałem z takim opatrunkiem na głowie. Nie przeszkadzał mi w grze i wszystko było OK.

O dobrym występie i miejscu w wyjściowej „jedenastce”

- Bardzo się cieszę, że drugi raz wyszedłem w wyjściowej „jedenastce”, a jeśli chodzi o grę to nie chcę się wypowiadać. Jest jeszcze wiele do poprawy. Spokojnie. Młody zawodnik, taki jak ja, ma często wahania formy. Teraz jest OK, później może być gorzej. Tak więc spokojnie stąpam po ziemi i czekam na kolejne mecze.

O przyczynach porażki z Lechią

- Myślę, że zabrakło takiego zaangażowania jak z Wisłą Kraków, takiej dyscypliny taktycznej. Trener na pewno to oceni i nam przekaże. Końcówka była lepsza w naszym wydanie, przycisnęliśmy, ale nie udało się strzelić wyrównującej bramki.

O dwutygodniowej przerwie na mecze reprezentacji

- Ja w tej przerwie jadę na mecze reprezentacji Polski i na tym się skupiam.

 

Komentarze

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

BARTEK KAPUSTKA

Wielkie brawo dla Ciebie ! Mam nadzieję, że godnie zastąpisz Mateusza Klicha.....Przy okazji: dzięki Bogu, że nie graliśmy dzisiaj z przyjaciółmi z Poznania !!

Zaloguj aby komentować

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Komentarze

Jego to mi szkoda miał serducho do gry.
W 2 turze Cracovia było najgorsza ze wszystkich drużyn w ekstraklasie to cud że nie sp...
Ludzie Dróźdza robili transfery do klubu i oprócz Stojkovicia to dobre transfery nie by...
Odkąd odszedł p prezes Drożdz którego cele były sportowe i robił wszystko co mógł bardz...
Wiem co czujesz mam niestety to samo z Cracovią jestem od meczu z Widzewem 2:2 w listop...
W drugiej połówce życia to już człowiek widzi wręcz namacalnie uciekający czas , plany...
Trenerze Jacku! Wróć jeszcze kiedyś do nas, w końcu do trzech razy sztuka. Nie było lep...
Mam nadzieję, że Stępiński jutro nie będzie w formie bo on zawsze się wyżywał na Cracov...
post:
kabaret
znów dadzą wywiad ze jest wszystko wporzo
kto sprowadza takich idiotówL;https://www.malopolskie24info.pl/2026/05/21/problemy-w-cr...
https://przegladsportowy.onet.pl/pilka-nozna/ekstraklasa/luka-elsner-przerwal-milczenie...
Brawo! Byliście świetni!!! Dziękujemy za doping i oprawę !
bez względu na wyniki innych meczów, remis z Koroną daje nam utrzymanie
Mści się niefrasobliwosc z ostatnich minut z meczu z Piastem i porażka, która moze nas...
sprawdzone mam nadzieje ze ze sie pomylilem, cracovia, widzew, arka leci widzew prz...
Niestety mecz z Jackiem będzie o zycie dla Korony i dla nas. Obym sie mylił, ale spadam...
Czy kto widział jak biegnie króliczek ulicą Czy to widział kto Czy to widział kto W...
post:
.......
Po zwycięstwie 4 : 0 motoru w Płocku to jest bardzo cenny punkt ! Na koniec wielkie bra...
Rozgonić to szemrane towarzystwo brak słów wszystko zależy od Jacka Zielińskiego
post:
.......
Kurwa nie obrona !!! Trzech naszych stoi przy Madejskim a zupełnie wolny facet strzela...
Mam nadziejęże Hasić zacznie wreszcie podawać a nie pchać się do kiwania i stracić !!!
Jakim cudem drużyna może być nastawiona bojowo skoro konferencje Grzelaka to z reguły :...
Mało wiesz Drożdż poszedł w odstawkę za wykupienie Perkovica.decyzja miliardera Płatka.
Jestem tego samego zdania co Kibic1995. Pamiętam jak za mgłą spadek z I ligi w 1984r. i...
Możesz chodzić na III-ligę na rezerwy kto ci broni? Ja na III ligę długo już chodziłem...