{SKRÓT} Sparing: Cracovia - Sevilla FC 1:0 (1:0) - 120 lat Cracovii uczczone zwycięstwem nad wielką Sevillą
Sparing: Cracovia - Sevilla FC 1:0 (1:0)
Koniec meczu
niedziela, 19 lipca 2026, godz. 16:00
Stadion Cracovii
Sparing: Cracovia - Sevilla FC 1:0 (1:0)
- 1:0 - 30 min. - Ajdin Hasić
Cracovia: Madejski (89 Chrapusta) - Kakabadze, Baumgartner (70 Henriksson), Traore, Perković (61 (Burlet) - Knap, Klich, Al-Ammari (61 Kameri), Hasić, Minczew (75 Marciniak) - Zahiroleslam (75 Marchwiński). Grali też: Praszelik, Glik, Piła, Skoczylas, Dej.
Sevilla: Vlachodimos (62 Flores) - Iglesias (68 Oso), Sangante (62 Carmona), Salas (68 Pedrosa), Suazo (68 Bueno) - Sierra (68 Díaz), Agoume (62 Guillen), Guridi (68 Cruz), Fernandez (62 Sow), Castillo (62 Ejuke) - Romero (68 Munoz).
Sędziował: Sebastian Krasny (Kraków). Żółte kartki: Perković, Klich, Knap, Glik - Fernández, Castillo, Carmona. Czerwona: Oso (84). Widzów: 10 175.
120 lat Cracovii uczczone zwycięstwem nad wielką Sevillą
W niedzielne popołudnie 19 lipca 2026 roku Cracovia rozegrała jubileuszowy mecz z okazji 120-lecia klubu, a jej rywalem była hiszpańska Sevilla. Towarzyskie spotkanie dostarczyło wielu emocji zarówno kibicom na trybunach, jak i piłkarzom oraz członkom sztabów szkoleniowych obu zespołów, a ozdobą meczu był fantastyczny, zwycięski gol Ajdina Hasicia.
Cracovia wyszła na boisko w ustawieniu 4-3-3 i galowym składzie. Mecz rozpoczęli: Sebastian Madejski, Otar Kakabadze, Dominik Baumgartner, Brahim Traore, Mauro Perković, Karol Knap, Amir Al-Ammari, Mateusz Klich, Ajdin Hasić, Kahveh Zahiroleslam i Martin Minchev.
Spotkanie rozpoczęło się z niewielkim opóźnieniem, ale od pierwszych minut było widać, że obie drużyny podchodzą do niego bardzo poważnie. Już w 3. minucie na bramkę Cracovii uderzali goście, ale piłka po strzale głową minęła bramkę Sebastiana Madejskiego. Kilka minut później odpowiedzieli gospodarze – Dominik Baumgartner również próbował pokonać bramkarza Sevilli strzałem głową, jednak uderzył niecelnie.
W 21. minucie dobrą kontrę przeprowadzili Hiszpanie, lecz strzał z dogodnej pozycji wewnątrz pola karnego minął dalszy słupek bramki Pasów. Kolejne minuty należały do Cracovii.
W 29. minucie świetnym wyczuciem popisał się Kahveh Zahiroleslam, który wybiegł do opadającej w polu karnym piłki i był bliski zdobycia gola. Tuż przed linią bramkową futbolówkę wybił jednak obrońca Sevilli.
Dwie minuty później padł pierwszy celny strzał. Sprytnie rozegrany rzut wolny przez Mateusza Klicha zamienił się w podanie do Ajdina Hasicia, który fantastycznym uderzeniem w lewe okno bramki wyprowadził Pasy na prowadzenie! Fantastyczna bramka!
W 36. minucie swoją okazję po rzucie wolnym mieli Hiszpanie, ale piłka po strzale głową odbiła się od poprzeczki i opuściła boisko. Chwilę później dobrą akcję przeprowadzili piłkarze Cracovii, jednak dogranie Klicha w pole karne zakończyło się jedynie rzutem rożnym.
Najbliżej wyrównania Sevilla była w 40. minucie. Miguel Sierra próbował dośrodkować zza pola karnego, piłka odbiła się od zawodnika Cracovii i zaczęła zmierzać w kierunku bramki, ale trafiła tylko w słupek.
Drugą połowę można opisywać niemal bez wspominania o akcjach ofensywnych czy strzałach. Oprócz potężnej ulewy, która szybko miejscami zamieniła murawę w basen, w ciągu tych 45 minut doszło do kilku spięć pomiędzy piłkarzami obu zespołów.
Pierwsze miało miejsce w 55. minucie. Mateusz Klich starł się z Manuelem Castillo. Pomocnik Cracovii wpadł na rywala, otrzymał cios dłonią w twarz, a następnie popchnął przeciwnika, gdy ten znajdował się na kolanach.
Kolejny incydent wydarzył się w 84. minucie. Hiszpański obrońca nie zgodził się z decyzją sędziego o przyznaniu autu dla Pasów i ze złością odkopnął piłkę. Chwilę później wdawał się jeszcze w przepychanki z Dominikiem Piłą, za co obejrzał czerwoną kartkę.
Ostatnia nerwowa sytuacja miała miejsce w 87. minucie. Po faulu zawodnika Cracovii w środku boiska doszło do przepychanki piłkarzy, a po chwili również do konfrontacji obu sztabów szkoleniowych.
Nie oznacza to jednak, że po przerwie zabrakło dobrych okazji bramkowych. W 80. minucie bliski zdobycia gola był Kamil Glik, który uderzał głową po dośrodkowaniu z rzutu wolnego. Strzał został obroniony, a przy dobitce z piłką minimalnie minął się Wiktor Dej.
W 86. minucie po świetnym długim podaniu Filipa Marchwińskiego Mateusz Praszelik znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem. Po starciu z rywalem piłkę przejął jednak golkiper Sevilli, choć pomocnik Cracovii domagał się podyktowania rzutu karnego.
W 89. minucie groźną sytuację po strzale głową stworzyła Sevilla, ale na posterunku był młody bramkarz Cracovii Jakub Chrapusta, który kilkanaście sekund wcześniej pojawił się na boisku.
Był to mecz pełen energii, pasji i niecodziennych warunków pogodowych. Cracovia wygrała swój ostatni – i zarazem bardzo prestiżowy – mecz kontrolny przed rozpoczęciem sezonu ligowego. Już w sobotę 25 lipca podopieczni trenera Bartosza Grzelaka rozpoczną ligowe zmagania spotkaniem z mistrzem Polski w Poznaniu.
Mieszko Pugowski, Stanisław Malec "Crac"
Zobacz skrót meczu Cracovia - Sevilla FC 1:0 (1:0)
Komentarze
Zaloguj się lub załóż nowe konto.
Zaloguj się lub załóż nowe konto.
