Terazpasy.pl / Piłka nożna / Aktualności / OE: Widzew Łódź - Cracovia

OE: Widzew Łódź - Cracovia

Widzew: Hładowczak, Oshadogan, Jarmuż, Szeliga, Budka, Stawarczyk, Wawrzyniak, Bogunowić, Kuklis (60 Grzelczak), Napoleoni, Broź

Rezerwowi: Miedzhidov, Rzeźniczak, Broź, Sokalski, Nowak, Grzelczak, Kursa

Trener: Michał Probierz

Cracovia: Cabaj, Wacek, Skrzyński, Radwański, Bojarski, Wiśniewski, Baran, Kłus, Nowak, Moskała, Bania (77 Giza).

Rezerwowi: Olszewski, Dudzic, Giza, Kostrubała, Pawlusiński, Szwajdych, Wojciechowski.

Trener: Stefan Majewski

Sędzia: Jacek Granat

Widzów: 5 tys. plus 300 kibiców Cracovii

Żółta kartka: Bania - Kuklis

Wyjściowa jedenastka w tym meczu była identyczna jak w poprzednim meczu z Górnikiem Łęczna.

W pierwszych minutach meczu gra toczyła się głównie w środkowej części boiska. Z upływem czasu zarysowała się jednak coraz wyraźniejsza przewaga Widzewa. Gospodarze jednak dość długo nie potrafili przedrzeć się w pole karne Cracovii. Pierwszy celny strzał na bramkę Marcina Cabaja oddał w 16 minucie Piotr Kuklis jednak bramkarz Cracovii obronił strzał z 18 metrów.

Około 20 minuty gospodarze wykonywali pod rząd aż cztery rzuty rożne jednak albo obrońcy, albo bramkarz oddalali niebezpieczeństwo od bramki Cracovii.

Odpowiedź Cracovii mogła być natychmiastowa. Minutę po stracie bramki Paweł Nowak uderzył na bramkę z lewej strony, piłkę na 16 metr wybił przed siebie bramkarz gospodarzy, skąd główką w poprzeczkę strzelił Dariusz Kłus...

W 27 minucie Widzew bliski był zdobycia drugiego gola. Stefano Napoleoni dostał piłkę w okolicach połowy boiska i po kilkudziesięciometrowym rajdzie, będąc praktycznie przed Cabajem został w ostatniej chwili powstrzymany przez Łukasza Skrzyńskiego.

Kolejne minuty to próby strzałów z dystansu ? w Cracovii strzelał Paweł Nowak, a w Widzewie Szeliga ? jednak w obu przypadkach bramkarze nie mieli problemów z obronieniem strzałów.

Po kilkunastu minutach przewagi Widzewa Cracovia zaczęła częściej gościć pod bramką gospodarzy. Efektem była bardzo dobra sytuacja Tomasza Moskały, który wykorzystał błąd obrońcy, wyłuskał piłkę na linii szesnastu metrów, wpadł w pole karne jednak jego strzał trafił w boczną siatkę.

W 45 minucie po rzucie rożnym Marcina Bojarskiego akcję zamykał z lewej strony Jacek Wiśniewski jednak nie trafił czysto w piłkę i ta minęła bramkę.

Prowadząc dwoma bramkami Cracovia całkowicie kontrolowała przebieg wydarzeń na boisku, a gospodarze tylko sporadycznie przedostawali się pod bramkę Cabaja.

W 77 minucie boisko opuścił kapitan Cracovii Piotr Bania, a w jego miejsce wszedł Piotr Giza. W 83 minucie w miejsce Marcina Bojarskiego wszedł Dariusz Palusiński.

W 84 minucie po jednej z nielicznych akcji Widzewa piłkę w polu karnym przejął Bogunović jednak jego strzał minął bramkę Marcina Cabaja.

Minutę przed końcem regulaminowego czasu gry Łukasz Skrzyński wykonywał rzut wolny z prawej strony ? piłka musnęła jednego z piłkarzy stojących w murze i o centymetry minęła bramkę Widzewa. Po chwili Piotr Giza strzałem z 16 metrów próbował zaskoczyć bramkarza miejscowych lecz ten efektownie obronił.

Koniec meczu ? Cracovia kończy sezon na 4 miejscu!

* * *

Początek spotkania nie zapowiadał łatwego zwycięstwa Cracovii. Po kilkunastu minutach gry znaczną przewagę uzyskali gospodarze czego wymiernym efektem była zdobyta bramka. Przed upływem pół godziny gry uskrzydlony prowadzeniem zespół Widzewa mógł śmiało pokusić się o kolejną bramkę, która mogła przesądzić losy spotkania.

W ostatnim kwadransie pierwszej połowy piłkarze Cracovii opanowali jednak sytuację na boisku, coraz częściej zagrażali bramce miejscowych i już w doliczonym czasie gry zdobyli klasyczną bramkę ?do szatni?.

Tuż po przerwie, jedna z pierwszych akcji Cracovii zaowocowała drugą bramką. Szybko stracone dwa gole całkowicie zdeprymowały gospodarzy, którzy od tej chwili stanowili tło dla grającej z dużym spokojem Cracovii. Konsekwencją przewagi Pasów była trzecia bramka, która ostatecznie zadecydowała o losach spotkania.

W ostatnim meczu sezonu podopieczni trenera Stefana Majewskiego zasłużenie pokonali beniaminka ekstraklasy Widzew Łódź. Było to trzecie kolejne zwycięstwo Pasów w meczu wyjazdowym, które zapewniło Cracovii czwarte miejsce w ligowej tabeli!

Komentarze

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Komentarze

Mimo wielkiej miłości do Cracovii mam mieszane uczucia przed jutrzejszym meczem w związ...
po serii słabiutkich meczów przy K1 nareszcie mamy 3 punkty. Dla mnie osobiście pech, b...
Wykorzystać teraz czas ,kiedy już szans na więcej niema.....wprowadzać jak najwięcej mł...
Brawo chociaż początek meczu fatalny to potem już było nieźle teraz kolejne dwa mecze z...
Widze ze nowa droga dla hokeja, brak kasy, walka o pierwsza 8 , ciezkie czasy
post:
?
Tak, w sezonie 26/27 będzie 5 polskich drużyn w pucharach, ale grać o nie będziemy w se...
post:
?
A nie w sezonie 26/27 będzie 5 drużyn w pucharach? Ja czytałem, że nie w następnym tylk...
1. Wystarczy posłuchać trenera Kroczka, no nie jest to rozmiar kapelusza np. Siemieńca,...
Zastanawiam się skąd ta panika? Jaki jest prawdziwy obraz tej drużyny skoro panikują?...
a z naszym piłkarzom przy opadaniu dymu opada energia i zapominają przy tym po co na bo...
Ja tak tylko zapytam: Po kiego ..uja wam te race sa potrzebne? Juz kiedys o tym pisalem...
... przerwa w ostatnim meczu z Widzewem u siebie zrobiła dokładnie to samo!
Ale do utrzymania trzeba wygrać jakiś mecz??
A ILE BRAMEK W DOLICZONYCH CZASACH ....CHYBA JESTESMY REKORDZISTAMI....śmiem twierdzić...
Zwykle oglądam mecze z wyciszonymi komentatorami a tu wczoraj mnie pokusiło i zostawiłe...
To wspomnę Marciniaka z Kwiatkowskim, którzy nam karne gwizdali, choc nawet fauli przed...
To najpierw piszesz, że się pismaki sportowe minęły z dziennikarstwem, a potem się prze...
W punkt! Nie włączam tv, nie czytam relacji bo.... szlag może człowieka trafić
na opisanie obecnej Naszej zespołowej sytuacji. Na nic Nasze "wypociny" na forum, nicz...
Kiedyś łomot musiał oczyść ale przyszedł w sposób którego nawet w najdurniejszym scenar...
wstyd i kompromitacja obrona lepsza w B klasie
Mistrzostwo nam nie grozi puchary nam nie grożą walka o utrzymanie raczej też nie znac...
Drużyna która nie potrafi obronić przewagi dwóch goli...dwa samobóje.. który to już.......
Niestety Van Buren po prostu bezmyślnie ZAJEBAŁ !!!!
Sokołowski do zmiany !!!!