Terazpasy.pl / Hokej / Hokej mężczyzn / Trzej Królowie: Sarnik, Słaboń i Laszkieiwcz!

Trzej Królowie: Sarnik, Słaboń i Laszkieiwcz!

2011-02-19-hokej-cracovia-jastrzebie22

Wznowienie rozgrywek ligowych przypadło w dniu Święta Trzech Króli i choć drużyna z Jastrzębia przywiozła do Krakowa swojego Krála, to zwycięstwo dał Pasom rewelacyjny tercet napastników Słaboń - Sarnik - Laszkiewicz. Po dłuższej przerwie w bramce Cracovii pojawił się Rafał Radziszewski.

Comarch Cracovia ? JKH GKS Jastrzebie 5:4 (0:1, 2:2, 3:1)

  • 0:1 Richard Král (Danieluk) 14:38 5/5  
  • 1:1 Piotr Sarnik (Słaboń, Laszkiewicz) 29:29 5/4
  • 1:2 Adrian Labryga  31:59 5/5  
  • 1:3 Mateusz Bryk (Král) 35:30 5/5  
  • 2:3 Rafal Martynowski  (Piotrowski, Prokop) 36:42 5/5
  • 3:3 Piotr Sarnik (Słaboń, Besch) 42:24 5/5
  • 4:3 Piotr Sarnik (Laszkiewicz, Besch) 49:30 5/5
  • 4:4 Richard Král 58:26 rzut karny
  • 5:4 Leszek Laszkiewicz (Immonen) 59:17 5/5

Cracovia: Radziszewski (Raszka) - Wajda, Besch, Laszkiewicz, Słaboń, Sarnik - Prokop, Immonen, Kosidło, Dvorka, Lenius - Kowalówka, Dulęba, Piotrowski, Biela, Martynowski - Kulik, Witkowski, Horowski, Rutkowski, Cieślicki

Jastrzębie: Kosowski (Elżbieciak) - Dąbkowski, Rompkowski, Urbanowicz, Lipina, Bordowski - Labryga, Bryk, Danieluk, Kral, Salamon - Górny, Ivicic, Kulas, Drzewiecki, Strużyk - Pastryk, Szczurek, Kogut, Kąkol, Marzec

Kary: Cracovia - 4, Jastrzębie - 14

Widzów: 2300

Mecz 27. kolejki PLH pomiędzy Cracovią i Jastrzębiem przebiegł zgodnie ze scenariuszem jaki zapowiadał trener Rudolf Rohaček: ?Każdy mecz w styczniu, to będzie walka jak w play-off?. Tak to wyglądało od pierwszej do ostatniej minuty, a rekordowa publika przy Siedleckiego zobaczyła bez wątpienia najbardziej dramatyczne i zacięte spotkanie w sezonie.

2011-02-19-hokej-cracovia-jastrzebie22

W pierwszej tercji jastrzębianie zaskoczyli Pasy. Goście byli szybcy, zdecydowani i strzelali niemal z każdej pozycji. Po meczu trener Rohaček przyznał, że w pierwszych 20. minutach Jastrzębie zagrało swój najlepszy hokej od czasu kiedy drużynę prowadzi trener Reznar. Można więc powiedzieć że wynik 0:1 był szczęśliwy. Bramkę zdobył as atutowy przyjezdnych Richard Král, który bardzo inteligentnie uderzył zza nóg obrońcy i Rafał Radziszewski dał się zaskoczyć.

Kwadrans przerwy dobrze wpłynął na postawę biało-czerwonych, którzy w drugiej tercji zaczęli grać zdecydowanie lepiej. Warto podkreślić, że obie ekipy mimo że ostro walczyły na bandach unikały gry faul i pierwsze wykluczenia pojawiły się dopiero w drugiej części gry. Najpierw na ławkę kar powędrował Rafał Martynowski ? Cracovia przetrwała jednak grę w osłabieniu, a po chwili to goście grali we czterech. Pierwsza formacja Cracovii skutecznie rozegrała zamek. Nicolas Besch dograł do Damiana Słabonia, którego strzał z pierwszego krążka Kosowski odbił przed siebie, gdzie najszybciej zareagował Piotr Sarnik. W 32. minucie goście wyszli ponownie na prowadzenie. Bramka padła w dość kuriozalnych okolicznościach. Po wznowieniu, krążek wystrzelony z bulika trafił w łyżwę Immonena i obok zdezorientowanego ?Radzika? wtoczył się do bramki. W 36. minucie zrobiło się już zupełnie nieciekawie, bo goście zdobyli bramkę na 1:3. Szybkie dogranie Krála zza bramki, wykorzystał Bryk. Ale Pasy zareagowały bliźniaczą akcją minutę póżniej. Michał Piotrowski dograł zza bramki do Rafała Martynowskiego i na drugą przerwę drużyny zjeżdżały przy wyniku 2:3.

Trzecia tercja wzniosła poziom emocji na jeszcze wyższy poziom. Cracovia najpierw wyrównała, a w 50 minucie wyszła pierwszy raz w spotkaniu na prowadzenie. Bramka na 3:3 to konsekwencja kary dla Lipiny. Pierwsza piątka konsekwentnie rozgrywała zamek i po uderzeniu Nicolasa Bescha znów skutecznie dobijał Piotr Sarnik. Środkowy pierwszego ataku trafił też na 4:3. Tym razem zza bramki dogrywał Leszek Laszkiewicz, a Sarnik dobijał pierwsze uderzenie Damiana Słabonia. Cracovia odwróciła więc wynik (od 1:3 do 4:3) ale goście mieli swój scenariusz na to spotkanie. Pomiędzy 52. a 56. minutą jastrzębianie kilka razy zamknęli Cracovię w zamku, oddając groźne strzały na bramkę Radziszewskiego, a w 59. minucie wyprowadzili świetną kontrę. Danieluk dynamicznie wjechał między Immonena i Prokopa ale nie pokonał ?Radzika?. Sędziowie zatrzymali jednak grę i po analizie wideo podyktowali rzut karny, który Král zamienił na bramkę. Remis oznaczałby stratę przynajmniej jednego punktu, ale Pasy grały o całą pulę. Pierwszy atak mocno przycisnął jastrzębian. Spod niebieskiej uderzył Immonen, a krążek odbity od piersi Kosowskiego spadł wprost pod nogi Leszka Laszkiewicza, który nie zwykł marnować takich sytuacji! Do końcowej syreny pozostały 43. sekundy. Goście wzięli czas i wycofali bramkarza ale nie byli już wstanie zepsuć Święta Trzech Króli w Krakowie.

Zwycięstwo na inaugurację rozgrywek w roku 2012 jest niezwykle cenne. Cracovia obroniła pozycję wicelidera oraz odbudowała przewagę nad piątą w tabeli Unią do ośmiu oczek. Co w kontekście dwóch kolejnych spotkań na wyjeździe ? z Unią i Tychami, może być bardzo istotne. Kolejny mecz w Krakowie Pasy rozegrają za tydzień. W piątek 13 stycznia przyjedzie do Krakowa ekipa Nesta Karawela Toruń.

raf_jedynka

Komentarze

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

super meczyk!

trochę dziwna ilość kibiców na główne stronie, moze było 300 wolnych miejsc

Zaloguj aby komentować

...amber cup...Cracovia rzadzi :D

http://sport.redblog.nowiny24.pl/2012/01/06/iv-edycja-admin-cup-wyniki-na-zywo-7-stycznia-2012/

Zaloguj aby komentować

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Komentarze

na ziemi świętej naród wybrany cracovia pany
dlaczego nie gra wiktor bogacz
ty po prostu nie masz honoru
Ciekawe dlaczego nie cieszył się ze strzelonej bramki? Dziwne. Pierwszy gol, wyrównanie...
Druga połowa była w naszym wykonaniu dobra, zwłaszcza po odsianiu plewy Percovica, któr...
Bramkę strzela Cracovia1 0 i nie potrafią minuty utrzymac prowadzenia...następna ręka w...
Żeby zwolniono trenera nie zapominajcie że to jest korporacja kasa jest najważniejsze
Stawiać, ze wychowanek strzeli...albo ze grał w Cracovii
Mamy kur.... pecha do nowych. Dzisiaj zajebał nam Burlet lekko wybijając w doliczonym c...
Treneiro do widzenia i zapomnij o tym że byłeś kiedykolwiek trenerem Cracovii
Powtarza się to samo - kiedyś sam przeprowadzał rajdy po skrzydle Ltaief i nie miał do...
Ciekawi mnie jaki będzie Wdowiak....
skrajnym idiotyzmem było wystawianie go po prawej stronie
Grzelak jak masz troszkę honoru to sam się podaj do dymisji.Ty nie masz pomysłu na ta d...
Po prostu projekt PT Bartosz Grzelak nie wypalił zmieniamy trenera i idziemy dalej
gościu do niczego się nie nadajesz przegrałeś z jakimś gniotem zniczem oraz z radomiaki...
Szczególnie linia pomocy Hasica na spacerku to nie jego pozycja on musi być w ruchu sta...
Skącz waść wstydu oszczędź gdzie jest Bogacz wszyscy go chwalą a ty wolisz takie drewno...
A poważnie to nie ma sie z czego śmiać. Jest nad czym płakać. Zero zaangażowania. Wyszl...
Czy ten mecz był ostatnim super trenera czy jednak następny bo nie wyobrażam sobie żeby...
Wydaje mi się, że za wcześnie pozbyli się Ravasa. Miłośnikom Hasica podpowiadam - zasta...
Wszyscy bez wyjątku ,przepłacone drewienka.Asiory i paniska bez ambicji i honoru
I tyle w temacie
Najmniejszy strzela głowa....a frajer Baugartner mając żółta gra faul bezmyślnie....lep...