Terazpasy.pl / Hokej / Hokej mężczyzn / Porażka po 22 miesiącach

Porażka po 22 miesiącach

2009-10-18-cracovia-podhale

Wynik w Krakowie to bez wątpienia największa niespodzianka 33. kolejki PLH, a kto wie czy nie jest to też najbardziej zaskakujące rozstrzygnięcie w lidze w roku 2012. Nowotarska młodzież zagrała z ogromną determinacją i dzięki świetnej skuteczności duetu rutyniarzy (Czuy ? Różański) wywiozła z Krakowa komplet punktów. Pierwszy raz od pamiętnych finałów w sezonie 2009/2010...

Comarch Cracovia - MMKS Podhale Nowy Targ 4:5 (1:1, 2:2, 1:2)

  • 0:1 - Piotr Kmiecik (Neupauer) 8:44 5/5
  • 1:1 - Piotr Sarnik (Laszkiewicz, Słaboń) 13:40 5/5
  • 2:1 - Tuomas Immonen (Dvořak) 23:53 - 5/4
  • 3:1 - Joel Lenius (Immonen) 29:13 5/5
  • 3:2 - Piotr Ziętara (Jarosław Różański) 29:29 5/5
  • 3:3 - Kelly Czuy (Różański) 31:47 5/5
  • 3:4 - Kelly Czuy (Różański) 43:07 5/5
  • 3:5 - Kelly Czuy (Różański, Ziętara) 53:43 5/5
  • 4:5 - Leszek Laszkiewicz (Sarnik, Słaboń) 55:51 5/5

Sędziowie: Sebastian Kryś - Leszek Kubiszewski, Mariusz Smura (wszyscy z Katowic).

Kary: Cracovia ? 6, Podhale  - 8

Widzów: 700

CRACOVIA: Radziszewski - Wajda, Besch; L. Laszkiewicz, Słaboń, Sarnik (4) - Prokop, Immonen; Piotrowski (2), Dvořak, Lenius - Kulik, Dulęba; Rutkowski, Biela, Kosidło - Wilczek, Witowski; Postek, Horowski, Cieślicki.

PODHALE: Rajski - Kapica, Sulka; Czuy, Ziętara (2), Różański - W. Bryniczka, R. Mrugała (2); Kmiecik, Neupauer (2), Olchawski - Gacek, Szumal; Landowski, Bomba, Wielkiewicz - Puławski.

2009-10-18-cracovia-podhale

Już początek spotkania pokazał że ekipa trenera Szopińskiego jest nastawiona niezwykle bojowo. W 9. minucie Kmiecik wykorzystał gapiostwo Kulika i z najbliższej odległości pokonał Rafała Radziszewskiego. Pasy odpowiedziały składną akcją pierwszego ataku, który podręcznikowo rozklepał ?Szarotki?, a do bramki trafił Piotr Sarnik. Remis utrzymał się do pierwszej przerwy, choć krążek po uderzeniu Michała Piotrowskiego w 16. minucie, trafił w słupek. Wydawało się że w drugiej tercji Cracovia narzuciła w końcu swoje warunki gry. Najpierw w 24. minucie, wykorzystując okres gry w przewadze, trafił Tuomas Immonen. Ten sam zawodnik ponownie uderzał w 30. minucie i choć Rajski zatrzymał krążek, to nie zdołał go skontrolować i wobec dobitki Joela Leniusa był już bezradny. Być może dwubramkowa przewaga pozwoliła by uspokoić grę i z czasem odebrałaby gościom motywację, tyle że już po 16. sekundach i błędzie Rafała Radziszewskiego Ziętara zdobył bramkę kontraktową... W 32. minucie był znowu remis. Różański świetnie uruchomił Czuya, który wpakował gumę między parkany ?Radzika?. Po 40. minutach znów był remis i trudno było uciec od skojarzeń z sobotnim meczem, który nowotarżanie rozegrali awansem na lodowisku lidera w Sanoku. ?Szarotki? ? jako pierwsza drużyna w tym sezonie strzeliła w Sanoku aż 6 bramek i po sześciu kolejnych remisach (od 1:1 do 6:6) przegrała ostatecznie 7:6, tracąc bramkę na 9 sekund przed końcową syreną...

Wspomnienie meczu w Sanoku było zapowiedzią trudnej przeprawy w trzeciej tercji, ale nikt z widzów w Krakowie nie przypuszczał że Cracovia może zagrać tak nieporadnie... Nowotarska młodzież dzielnie walczyła, ale niesygnalizowane dogrania Różańskiego do Czuya to właściwie wszystko czym przyjezdni mogli zagrozić. Tak było w 43. i 54. minucie. Jednak to że goście trafiali w prosty sposób w niczym nie tłumaczy niemocy Pasów w ofensywie. Znów cały ciężar gry kombinacyjnej musiała brać na swoje barki pierwsza piątka i niezawodny Leszek Laszkiewicz zdobył bramkę kontaktową. Do końca spotkania pozostały całe cztery minuty ale wynik nie uległ już zmianie.

Podhale wygrało pierwszy mecz z Cracovią od niemal dwóch lat i najbardziej rozczarowuje fakt, że z przebiegu spotkania nie było to zwycięstwo przypadkowe. Wyniki pozostałych spotkań sprawiły że układ tabeli nie uległ zmianie, jednak druga Cracovia ma już tylko cztery punkty przewagi nad piątym w tabeli GKS Tychy.

W najbliższych trzech kolejkach Cracovia zagra z bezpośrednimi rywalami w walce o miejsce w czwórce.

W piątek 27. stycznia podopieczni trenera Rohačka zagrają na Jastorze z JKH GKS Jastrzębie. Natomiast dwa kolejne mecze odbędą się w Krakowie. W niedzielę 29. stycznia zagramy z Unią Oświęcim. Natomiast we wtorek 31. stycznia przy Siedleckiego pojawi się GKS Tychy.

raf_jedynka

Komentarze

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

mówiąc kolokwialnie -

...

Zaloguj aby komentować

Naruszenie regulaminu, wpis zmoderowany

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Komentarze

Ale się powstrzymałem gra w 1połowie dało się oglądać była nadzieja ale druga już gorze...
Po spokojnym zobaczeniu skrótu remis chyba jednak sprawiedliwy. Mieliśmy więcej sytuacj...
Może i tak
Dajesz sie też omamiać jego gadką.Przecież jest promowany przez Platka:wywiady na stron...
post:
Żenada
Co mecz inny trener. Co mecz inny skład z bogatej kadry
Cały czas ta sama gadka o postępach:))))) jesteście żałośni
Cała Polska z nas się śmieje. MEM
Połowa składu to jest jedno wielkie nieporozumienie czy już czas myśleć o zmianie trenera?
Rekordy nieporadnosci bije Cracovia ....to się w pale nie mieści!!!!
Smiglewski to B klasa
Jakie sytuację muszą mieć żeby strzelić gola?????? Szkoda nerwów!!!
Trudno pana Stanisława posadzić o nienoszone Cracovii w sercu, natomiast nie wiem z cze...
czy ty się słyszysz Panie Malec,czy ty juz jesteś głosem Platka, już nie Cracovii,ktoś...
Ja bym się nie łudził. Platek jest tu tylko dlatego by wydioć jak najwięcej a nie dokła...
Jeśli na tym się skończy jeżeli p.Płatek nie dołoży na napastnika i jeszcze dwóch szybk...
Czy syndyk masy upadłościowej?
Tak to jest gdy klub przejmie spekulant i obsadzi stołki ludźmi, może i sympatycznymi,...
Współczuję trenerowi, co ma powiedzieć. Ma taką kadrę jaką mu dał Płatek i to do niego...
Chociaż mamy tylko 5 punktów straty do lidera to chyba już wiadomo o co będziemy grać w...
To my wychodzimy na boisko żeby nie przegrać w tym sezonie ??Faktycznie tak to wyglądał...
Tragiczne.....wszyscy slabi
Dlaczego lubi pan zawodnikom płacić na zwolnieniu to nie korporacja znaleść takiego któ...
Kolejna ciężka kontuzja Marchwińskiego
Im więcej oglądam ta sytuację, tym bardziej się wkurzam jak została spartolona. Potem p...