#HokejOdNowa: Hokejowa Cracovia rozpędza się coraz bardziej!
W trzecim meczu ćwierćfinałowym play-off Comarch Cracovia wygrała po dogrywce 2:1 we własnej hali z GKS Katowice i w rywalizacji do czterech zwycięstw prowadzi 2:1. Kolejny mecz w czwartek w Krakowie.
Comarch Cracovia - GKS Katowice 2:1 d. (0:0, 1:1, 0:0, d. 1:0)
W rywalizacji do 4. zwycięstw Pasy prowadzą 2:1
- 0:1 - 31:58 - Travis Verveda (Mateusz Bepierszcz) 5/5
- 1:1 - 39:38 - Henry Karjalainen (Damian Kapica) 5/5
- 2:1 - 61:16 - Eetu Mäki (Henry Karjalainen) 5/3
Cracovia: Lipiainen – Jaśkiewicz, Szkrabow, Karjalainen, Montgomery, D. Kapica – Wajda, Jaracz, Tiala, Valtola, Maki– Noworyta, Kruczek, Toussaint Bezwiński, Mocarski – J. Michalski, Mętel, Dziurdzia, F. Kapica, Gumiński
Sędziowali: A. Nenko, P. Breske. Kary: 6 – 10 min. Widzów: 1350.
Ćwierćfinałowa rywalizacja nabiera tempa a hokejowa Cracovia rozpędza się coraz bardziej! W trzecim meczu serii rozegranym przy ul. Siedleckiego hokeiści Comarch Cracovia po twardej, dramatycznej walce pokonali GKS Katowice 2:1 po dogrywce. O zwycięstwie zdecydował gol w przewadze w drugiej minucie dodatkowego czasu gry. W czwartek kolejny hokejowy bój Krakowie!
Pierwsza tercja była dość spokojna. Katowiczanie częściej strzelali z dystansu, ale dobrze dysponowany Lipiainen nie dawał się zaskoczyć. Pasy odpowiadały kontrami, jednak brakowało ostatniego podania lub precyzji przy wykończeniu. Najgroźniejsze sytuacje kończyły się na parkanach bramkarzy albo na blokach obrońców. Po 20 minutach było 0:0.
Druga odsłona przyniosła więcej konkretów. Goście coraz śmielej podkręcali tempo i w 32. minucie Verveda uderzył z dystansu pod poprzeczkę, wyprowadzając GKS na prowadzenie. Cracovia nie spanikowała. W końcówce tercji wyprowadziła szybką kontrę, po której Damian Kapica dograł na środek do Karjalainena, a Fin pewnym strzałem wyrównał. Gol do szatni ustawił mecz od nowa. Po dwóch tercjach było 1:1.
W trzeciej części oba zespoły grały już znacznie ostrożniej. Katowice mocno naciskały, momentami zamykając gospodarzy w tercji, ale krakowianie ofiarnie blokowali strzały i przecinali podania. Swoje okazje miał Mäki, próbował też Pasiut, jednak Lipiainen i Eliasson długo pozostawali bezbłędni. Czas podstawowy nie przyniósł rozstrzygnięcia.
Dogrywka rozpoczęła się od gry w przewadze Pasów po karze dla Hoffmana. Cracovia szybko ustawiła zamek i nie zmarnowała szansy. W 62. minucie Mäki huknął z lewego bulika, krążek prześlizgnął się między parkanami bramkarza i wpadł do siatki. Jedno uderzenie zakończyło długi, wyczerpujący bój i dało gospodarzom drugie zwycięstwo w serii.
Mecz numer 4. zostanie rozegrany również w Krakowie w czwartek o godz. 18:00 – bilety.cracovia-hokej.pl .
Stanisław Malec „Crac”
Komentarze
Zaloguj się lub załóż nowe konto.
Zaloguj się lub załóż nowe konto.
