#HokejOdNowa: Dogrywka, karne i sensacja w Katowicach
W drugim wyjazdowym meczu ćwierćfinałowym play-off hokeiści Comarch Cracovii wygrali po dogrywce i rzutach karnych z GKS Katowice 3:2 i w rywalizacji do czterech zwycięstw jest remis 1:1. Kolejne dwa mecze zostaną rozegrane w środę i czwartek w Krakowie.
GKS Katowice - Comarch Cracovia 2:3 k. (0:2, 0:0. 2:0, d.0:0, k.2:3)
Stan rywalizacji w play-off do czterech zwycięstw: 1:1.
- 0:1 – 10:49 – Sean Montgomery (asysty: Maciej Kruczek, Taavi Tiala) 5/5
- 0:2 – 15:26 – Sean Montgomery (asysty: Taavi Tiala, Oskar Jaśkiewicz) 5/5
- 1:2 – 56:00 – Bartosz Fraszko (asysty: Grzegorz Pasiut, Travis Verveda) 5/5
- 2:2 – 58:59 – Juho Koivusaari (asysta: Patryk Wronka) 5/5
- 2:3 – 65:00 – Damian Kapica (gol z karnego decydującego)
Cracovia: Lipiainen – Jaśkiewicz, Szkrabow, Tiala, Montgomery, D. Kapica – Wajda, Jaracz, Karjalainen, Valtola, Mocarski – Noworyta, Kruczek, Toussaint Bezwiński, Maki – J. Michalski, Mętel, Dziurdzia, F. Kapica, Gumiński
Sędziowali: K. Kozłowski, M. Baca. Kary: 12 – 18 min. Widzów: 1279.
Po sobotniej porażce 1:11 „Pasy” pokazały w niedzielę zupełnie inną twarz – konsekwentnie realizowały swój plan, kontrolowały grę, a w kluczowych momentach zachowały dyscyplinę i spokój. Po pierwszej tercji Krakowianie prowadzili 2:0. Gospodarze dopiero w końcówce doprowadzili do wyrównania i dogrywki.
Spotkanie rozpoczęło się od szybkiej i zdecydowanej ofensywy Cracovii. Już w 10. minucie Sean Montgomery dał gościom prowadzenie po asystach Macieja Kruczka i Taavi Tiali, a pięć minut później podwyższył wynik po współpracy z Tialą i Oskarem Jaśkiewiczem. Katowiczanie długo nie potrafili znaleźć recepty na solidną defensywę Cracovii, a „Pasy” spokojnie kontrolowały tempo gry, budując dwubramkową przewagę.
Środkowa odsłona była bardziej wyrównana, choć nadal z lekką inicjatywą gości, którzy umiejętnie neutralizowali próby ataków GieKSy. Cracovia skutecznie odpierała napór katowiczan i nie dopuszczała przeciwników do klarownych sytuacji. W tej tercji bramki nie padły, ale konsekwencja i dyscyplina w grze pozwalały z optymizmem śledzić dalsze losy meczu.
GKS Katowice „wrócił do meczu” w trzeciej tercji – Bartosz Fraszko i Juho Koivusaari zdobyli po jednej bramce, doprowadzając do wyrównania tuż przed końcem regulaminowego czasu. Spotkanie zrobiło się niezwykle emocjonujące, a kibice na trybunach mogli obserwować dramatyczną walkę o każdy krążek.
Dogrywka trwała aż 20 minut. Obie drużyny miały swoje okazje, lecz żadna z nich nie potrafiła znaleźć sposobu na przełamanie defensywy rywala. O zwycięstwie zadecydowała seria rzutów karnych – Damian Kapica wykorzystał decydującego karnego, zapewniając Comarch Cracovii triumf 3‑2 i wyrównanie stanu rywalizacji w serii.
Spotkania numer trzy i cztery zaplanowano na 4 i 5 marca (środa i czwartek), oba o godz. 18:00 na lodowisku przy ul. Michała Siedleckiego 7 – bilety dostępne na bilety.cracovia-hokej.pl.
Stanisław Malec „Crac”
Komentarze
Zaloguj się lub załóż nowe konto.
Zaloguj się lub załóż nowe konto.
