Terazpasy.pl / Hokej / Hokej mężczyzn / Hokej: Sensacja! Awans Pasów do finału Pucharu Kontynentalnego!

Hokej: Sensacja! Awans Pasów do finału Pucharu Kontynentalnego!

hokej-fb-oprava

Niedzielny wieczór na lodowisku przy ulicy Siedleckiego 7 w Krakowie zapowiadał wiele emocji ze względu na wynik rozegranego 5 godzin wcześniej w tym samym miejscu meczu pomiędzy HK Poprad a Arkasary Karaganda meczu grupy E trzeciej rundy Pucharu Kontynentalnego.

I choć Kazachowie zapewnili sobie awans do finału już dzień wcześniej to jednak w niedzielne popołudnie pokazali swą ostateczną dominację wygrywając cały turniej bez porażki. Wynik tego spotkania był niezwykle istotny dla zespołu Rudolfa Rohacka bowiem oznaczało to, iż w przypadku wygranej z zespołem Asiago to krakowski zespół byłby drugim finalistą.

Asiago – Cracovia 3:4 (0:1, 2:1, 1:1, d. 0:1)

  • 0-1 9.42’ Erik Nemec
  • 1-1 32.00’ Anthony Salinitri
  • 2-1 33.48’ Anthony Salinitri
  • 2-2 39.20’ Evgeni Bodrov
  • 2-3 51.30’ Ivan Iatsenko
  • 3-3 54.37 Marco Magnabosco
  • 3-4 64.09’ Artem Voroshilo

Kary: 10-13

Comarch Cracovia: Perevozchikov – Saur, Gula, Nemec, Shirley, Mishchenko – Dudas, Muller, Bodrov, Ismagilov, Voroshilo, - Karlsson, Csamango, Kinnunen, Iatsenko, Brynkus – Kamiński, Popitich, Bezwiński, Jezek, Kapica

Asaigo: Vallini – Casetti, Ginnetti, Mantenuto, Giliati, Marchetti – Forte, Parini, Vankus, Salinitri, Magnabosco – Marchetti, Rigoni, Tessari, Stevan, Lievore – Tessari, Rigoni, Zampieri

hokej-fb-oprava

Początkowe fragmenty meczu przebiegały dość spokojnie, aż do momentu kary dla zespołu Pasów. Pasy udanie obroniły grę w osłabieniu i chwilę później to krakowianie mieli szansę gry w przewadze, którą skutecznie wykorzystali za sprawą Erika Nemca, który w 9 minucie 42 sekundzie skierował gumę do bramki rywali!!! Krakowianie zostali ukarani po raz drugi karą mniejszą jednak i tym razem zdołali obronić wynik w osłabieniu. Cracovia przeważała już do końca pierwszej tercji i nie pozwoliła włoskim hokeistom na wyrównanie, na przerwę Pasy udały się więc z jednobramkowym prowadzeniem.

W drugiej tercji karą wykluczenia z meczu został ukarany kapitan Pasów Martin Dudas za atak na głowę przeciwnika. Chwilę później zespół z Włoch grający w przewadze zdobył bramkę wyrównującą. Niestety grając 4 na 4 zespół z Włoch wyprowadził drugi cios niespełna dwie minuty po zdobyciu bramki wyrównującej. Kilka sekund po zakończeniu kary za Martina Dudasa, gdy Damian Kapica powrócił na lodowisko, hokeiści z Włoch dopuścili się nieprzepisowego zagrania za co zostali ukarani karą mniejszą i Pasy stanęły przed szansą na wyrównanie 3 minuty przed końcem drugiej tercji. Niestety krakowianie nie zdołali wykorzystać gry w przewadze, jednak chwilę później Pasy wygrały wznowienie i doprowadziły do remisu na 40 sekund przed końcem drugiej tercji za sprawą pięknego strzału z niebieskiej linii Bodrova. Nic w tej tercji już się nie wydarzyło więc pewne były wielkie emocje w nadchodzącej tercji, która miała zadecydować tego wieczora o awansie do finału Pucharu Kontynentalnego.

 

W pierwszej minucie tercji trzeciej hokeista włoskiej drużyny został ukarany karą mniejszą co dało Pasom szansę gry w przewadze. Po raz kolejny podopieczni trenera Rudolfa Rohacka nie byli jednak w stanie wykorzystać przewagi. Pomimo tego, iż włoski zespół walczył tego wieczora jedynie o jakiejkolwiek punkty w turnieju a zespół Cracovii o awans do finału, trudno było dostrzec różnicę w determinacji, bowiem włoscy zawodnicy w trzeciej tercji byli równie aktywni co w poprzedniej odsłonie spotkania. W 8 minucie trzeciej tercji spotkanie rozkręciło się na dobre, początkowo groźnie było pod bramką Pasów, Cracovia nie była dłużna i wyprowadziła kontrę, jednak krakowski hokeista oddał strzał ponad bramką Vallini’ego. Mecz nabrał naprawdę wysokiego tempa i gra toczyła się nieustannie od bramki do bramki co na 8 i pół minuty przed końcem spotkania przyniosło Pasom prowadzenie za sprawą trafienia Iatsenki. Na 5 minut i 23 sekundy przed zakończeniem 3 tercji zespół z Włoch odpowiedział przepięknie przeprowadzoną akcją i doprowadził do wyrównania. Zdobyta bramka dodała włoskiemu zespołowi motywacji i to oni mieli kilka okazji bramkowych w kolejnych minutach. Trzecia tercja nie przyniosła jednak rozwiązania i o wyniku meczu oraz awansie miała zadecydować dogrywka!

 

Na 2 minuty i 47 sekund przed końcem dogrywki hokeista z Włoch został ukarany za swoje przewinienie i Asiago grało w osłabieniu co skutecznie wykorzystał 51 sekund przed końcem Artem Voroshilo dając Pasom awans do finału Pucharu Kontynentalnego!

Turniej finałowy Pucharu Kontynentalnego odbędzie się w dniach 7 - 9 stycznia 2022 roku. Wkrótce poznamy jego gospodarza.

Jasiek Sarecki

Komentarze

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Komentarze

Ale się powstrzymałem gra w 1połowie dało się oglądać była nadzieja ale druga już gorze...
Po spokojnym zobaczeniu skrótu remis chyba jednak sprawiedliwy. Mieliśmy więcej sytuacj...
Może i tak
Dajesz sie też omamiać jego gadką.Przecież jest promowany przez Platka:wywiady na stron...
post:
Żenada
Co mecz inny trener. Co mecz inny skład z bogatej kadry
Cały czas ta sama gadka o postępach:))))) jesteście żałośni
Cała Polska z nas się śmieje. MEM
Połowa składu to jest jedno wielkie nieporozumienie czy już czas myśleć o zmianie trenera?
Rekordy nieporadnosci bije Cracovia ....to się w pale nie mieści!!!!
Smiglewski to B klasa
Jakie sytuację muszą mieć żeby strzelić gola?????? Szkoda nerwów!!!
Trudno pana Stanisława posadzić o nienoszone Cracovii w sercu, natomiast nie wiem z cze...
czy ty się słyszysz Panie Malec,czy ty juz jesteś głosem Platka, już nie Cracovii,ktoś...
Ja bym się nie łudził. Platek jest tu tylko dlatego by wydioć jak najwięcej a nie dokła...
Jeśli na tym się skończy jeżeli p.Płatek nie dołoży na napastnika i jeszcze dwóch szybk...
Czy syndyk masy upadłościowej?
Tak to jest gdy klub przejmie spekulant i obsadzi stołki ludźmi, może i sympatycznymi,...
Współczuję trenerowi, co ma powiedzieć. Ma taką kadrę jaką mu dał Płatek i to do niego...
Chociaż mamy tylko 5 punktów straty do lidera to chyba już wiadomo o co będziemy grać w...
To my wychodzimy na boisko żeby nie przegrać w tym sezonie ??Faktycznie tak to wyglądał...
Tragiczne.....wszyscy slabi
Dlaczego lubi pan zawodnikom płacić na zwolnieniu to nie korporacja znaleść takiego któ...
Kolejna ciężka kontuzja Marchwińskiego
Im więcej oglądam ta sytuację, tym bardziej się wkurzam jak została spartolona. Potem p...