Terazpasy.pl / Piłka nożna / Rozmówki / Paweł Sasin: - Wrócił uśmiech

Paweł Sasin: - Wrócił uśmiech

sasin-pawel-2009-02-28
sasin-pawel-2009-02-28

- W Cracovii nastroje od rozpaczy do nadziei. Po meczu w Poznaniu byliście zdegradowani, teraz znowu jest szansa na ekstraklasę.

- Po spotkaniu w Poznaniu byliśmy kompletnie załamani, dobici. Kilka dni później okazało się, że wystąpimy w barażach. Widziałem jak na twarzach kolegów wrócił uśmiech. Musimy zrobić wszystko, by po meczach z Koroną nie poczuć tego, co po spotkaniu z Lechem. Po prostu tego sobie nie wyobrażam.

- Jak nikt inny zna Pan bardzo dobrze zespół Korony, przecież przez trzy lata grał Pan w tym klubie...

- Tak, występowałem w tym klubie od wiosny 2006 do jesieni 2008. Znam większość piłkarzy, którzy grają w tym zespole, z niektórymi, jak Markiewicz, Nawotczyński i Kanon, grałem tylko pół roku. Z nowych doszli Łatka, Cichos. Niedawno przyszedł nowy trener Marek Motyka i na pewno wszystko trochę inaczej poukładał. Ale na takich graczy jak Edi czy Zganiacz trzeba będzie zwrócić szczególną uwagę, bo potrafią grać dobrze w piłkę. Korona jest szczególnie groźna na swoim boisku, trzeba się liczyć z tym, że 15-tysięczny stadion wypełni się do ostatniego miejsca.

- Kiedy Pan grał w Koronie to był bardzo mocny zespół...

- Tak, byliśmy w czubie tabeli, na 5.-6. miejscu. Potem wyszła afera korupcyjna, zespół został zdegradowany do I ligi i trochę skład się posypał. Ale nadal jest mocny. Kiedy po rundzie jesiennej odchodziłem z Korony, to kierownictwo klubu stawiało sprawę jasno - trzeba wrócić do ekstraklasy albo z pierwszych dwóch miejsc albo poprzez baraże.

- Dla Pana będzie to mecz o większym niż zazwyczaj obciążeniu?

- Nie sądzę. Dreszcz emocji będzie. Ale rozstałem się z Koroną w dobrej atmosferze, nie mam do nikogo żalu, myślę, że do mnie nikt też. Podaliśmy sobie ręce, teraz gram w Cracovii. Już wcześniej w Kielcach zapowiadałem swoje odejście po trzech lata gry. Czułem się trochę wypalony, potrzebowałem zmiany klimatu, nowego klubu. W Krakowie dostałem nowej adrenaliny.

- Jak kibice przyjmą Pana w Kielcach?

- Nie wiem. Kibice wiedzieli o moich planach odejścia z Korony. Choć mogą mieć żal do mnie. To ich prawo. A jak będzie, to zobaczymy w sobotę na stadionie.

- Czy to będzie najtrudniejszy rywal? Trener Płatek mówi, że lepiej grać z silnym rywalem, bo wtedy nie trzeba was będzie dodatkowo motywować...

- Do końca o miejsce premiowane barażem walczyła trójka: Korona, Podbeskidzie i Znicz. Skoro kielczanie trzecią lokatę w tabeli zajęli, to widać na to zasłużyli. To zespół doświadczony z wieloma zawodnikami, którzy grali w ekstraklasie. Dlatego do tego meczu musimy podejść maksymalnie skoncentrowani.

- Grał Pan kiedyś w barwach Korony przeciwko Cracovii?

- Parę razy. Wiem, że zespołowi z Kielc ciężko się gra przeciwko Cracovii. Pamiętam mecz w Kielcach, kiedy przegraliśmy 0-2, a jedną bramkę piękną strzałem zdobył Darek Kłus, drugą dołożył Piotrek Giza.

- Pana wiedza może być przydatna dla Cracovii...

- Jeśli trener mnie zapyta na pewno przekażę swoje uwagi. Będę też mógł coś podpowiedzieć samym kolegom.

- Przez baraże macie teraz krótsze wakacje...

- To sprawa drugorzędna. Urlopy nie mają znaczenia, liczy się tylko to, żeby utrzymać Cracovię w ekstraklasie. Wierzę, że z tego dwumeczu wyjdziemy zwycięsko.

Rozmawiał: AS - Dziennik Polski

Fot. Biś

Komentarze

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Komentarze

Klich już mi bokiem wychodzi.Dać Go do rezerw....
Ten pierdol..... fornalczyk za każdym razem rzuca się jak pchła na łańcuchu do sędziego...
Jak dotąd Stefański nie " drukuje " bo przed meczem obawiałem się, że będzie przeciw Cr...
Szkoda, że Hasić podał za lekko. Mogła być brama....
Jezu, Domingez grał totalną kichę z jagą....
Klich - lipa, Sans słabiutki fizycznie. Mam nadzieję, że Sutalo nie złapie czerwieni....
Boczni obroncy nie nadążają za Bukarim i Fornalczykiem Sutalo ma już żółta, pachnie druga
TYLKO ZWYCIĘSTWO TRZYMAMY KCIUKI!
Najpierw sprzedaje niesorawdzonym grabarzom kilku europejskich klubów Cracovię a teraz...
czekamy na zwycięstwo i na mistrzostwo polski tylko to nas zadowoli tylko pasy nie ma i...
czekamy na zwycięstwo i nowego super pprezesa
Patrząc na to co się w klubie dzieje, nie zdziwiłbym się jakby nie miał się kto odwołać...
Panie Stanisławie, czy może Pan przestać lizać d. Pani Elżbiecie? Ta Pani przytuliła 4...
Ja też się nie dziwię Pani Elżbiecie, przytuliła 4 hektary w centrum Krakowa, zatem - m...
post:
cracovio
Wierz mi, niestety ręka była jak najbardziej celowa..Najgorsze, że zupełnie zbędna jak...
nic nie wiemy ale trzeba wierzyć w zwycięstwo i trzymać kciuki tylko Cracovia Pany!
czekamy na na zwycięstwa i mistrzostwo polski
Trudno dziwić się pani Elżbiecie, że podjęła taką decyzję. Znaczy - dramatyczną. Nie wi...
post:
cracovio
Czy ta ręka była celowa? Nie wydaje mi się. Ale to już historia
post:
cracovio
Człowieku nie wypisuj głupot ! Nie ma się z czego cieszyć, powinniśmy wygrać ! Po pierw...
czekamy na zwycięstwo nie ma innej opcji
aby tak się stało aby cracovia było mistrzem polski konieczny jest super transfer delik...
wielka nadzieja że wrócisz do źródeł i zdobędziesz mistrzostwo
nie ma się z czego cieszyć powinniśmy ten mecz wygrać u siebie remis to klęska tylko mi...