Terazpasy.pl / Piłka nożna / Rozmówki / Marcin Cabaj: - Mam sześć rąk...

Marcin Cabaj: - Mam sześć rąk...

cabaj-marcin-2009-04-17
cabaj-marcin-2009-04-17

- Przed chwilą trener Płatek chwalił Was za pomysły, które budują znakomitą atmosferę w drużynie. Ostatni pomysł to oryginalne kubki z karykaturami zawodników i trenerów. Kto to wymyślił?

- Kubki to pomysł Pawła Nowaka i chyba jego kuzyna. Są na nich przedstawione takie karykaturki nas wszystkich. W zależności od tego co kto w życiu robi, bądź jaki ma charakter, tak jest na swoim kubku wymalowany. Ja na przykład na moim kubku mam sześć rąk (śmiech). Na pewno jest to fajna rzecz.

- Jesteś wypoczęty przed spotkaniem z Odrą? Żona nadal zdejmuje z Ciebie ojcowskie obowiązki?

- Myślę, że nie ma większego problemu. Sypiam w innym pokoju, a do żony i córki idę zajrzeć tylko na chwilę, więc wysypiam się.

- Jakie skojarzenia budzi u Ciebie nazwa ?Wodzisław?? Raz zdarzyło Ci się obronić tam rzut karny, chyba raczej nie powinieneś mieć zbyt wielu niemiłych wspomnień...

- Półtorej roku temu faktycznie obroniłem tam karnego. We wszystkich meczach, w których dane mi było bronić na Odrze ? zawsze wygrywaliśmy. Raz bronił tam Sławek, wtedy przegraliśmy pechowo w ostatniej minucie. Mam nadzieję, że tym razem uda nam się z tyłu zostać na zero i samemu coś strzelić. Ale na pewno większość zespołów w naszej ekstraklasie jest drużynami własnego boiska. My również większość punktów ? w tej rundzie: wszystkie ? ?robimy? na własnym boisku. Tak więc na pewno nie będzie tak, że Odra ?położy się? na boisku. Jedziemy jednak do Wodzisławia właśnie po to, aby przełamać się teraz i zdobyć wyjazdowe punkty. Chcielibyśmy bardzo żeby to były trzy punkty, bo wtedy bardzo zbliżylibyśmy się choćby do rzeczonej Odry i być może wyszlibyśmy ze strefy spadkowej, w której cały czas jeszcze jesteśmy.

- Czego zatem należy się najbardziej obawiać ze strony Odry?

- Właśnie tego, że oni w każdym meczu na własnym boisku są stroną dominującą, atakują, stwarzają zagrożenie pod bramką przeciwnika. Nawet ostatnio w spotkaniu z Polonią Warszawa Odra stworzyła sobie mnóstwo sytuacji do strzelenia bramki. Jest to dobry, solidny zespół, zwłaszcza jeśli chodzi o grę na własnym stadionie.

Rozmawiał: Depesz

Fot. Biś

Komentarze

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Komentarze

dajcie szanse Glikowi może poukłada zespół bo jest źle
błagamy zróbcie coś aby cracovia podniosła się z dna i została w ekstraklasie
post:
Bramkarz
Pierwszy taki błąd Madejskiego w sezonie, a ty już sugerujesz, że zły? Puknij się w czo...
TRZEBA SZYBKO DZIAŁAĆ ABY NAPRAWIĆ DRUŻYNĘ TO OSTATNIA CHWILA
WSTYD I KOMPROMITACJA CRACOVIA BLISKO SPADKU NIC NIE DZIAŁA SAME BŁĘDY WE WSZYSTKICH FO...
post:
Bramkarz
To co odstawili to parodia. Wszystko wskazuje na to, że jubileusz będzie w I lidze
Zacznijmy to od 4 ligi bez tego jebanego spekulanta
Gratulacje dla Pana Gambala! Cyferki, cyferki...... one nie grają. Widać wyrażną różnic...
A raczej sobota i pomyśleć że jeszcze niedawno myślano o mistrzostwie ewentualnie o puc...
post:
Bramkarz
Na koniec: cholernie szkoda mi Elsnera.......
post:
Bramkarz
Najbardziej winny był Sans który kur... za lekko podał do Sutalo.Sutalo od dawna mnie n...
Dno, udaje że gra
post:
Bramkarz
Fakt, Madejski w efekcie finalnym zawalił ale... Sans i Sutalo przy aucie stracili jak...
Sans do zmiany !!! Zero gry....Kolejny raz zawodzi Hasić.....
post:
Bramkarz
Taki bramkarz jak Palczewski....tylko 4 liga
Wszyscy zachwycał się Madejskim,że mamy bramkarza... Nawet nie szukano innego bramkarz...
KUR. - zaczęło się od Sansa - spierdolił podanie do Sutalo a Madejski dołożył swoje !!!
Sans - błagam Cię współpracuj, nie napalaj się !!! Szkoda setki Hasića.....
Mam nadzieję, że Klich nie zagra - przynajmniej w wyjściowym składzie - bo jest mistrze...
Kiedyś, jeszcze za czasów Lenczyka, gardził Cracovią ( Filipiak chciał go w pakiecie z...
Na 2 ligę będzie w sam raz
Transfer wszechczasów
Cała drużyna zagrożona spadkiem jest beznadziejnie trzeba się ratować zróbcie coś dobre...
OBRAZ NĘDZY I ROZPACZY DNO DNA