Terazpasy.pl / Piłka nożna / Mecze / Sparingi / Sparing: FC Timisoara - Cracovia 2:1 (0:1)

Sparing: FC Timisoara - Cracovia 2:1 (0:1)

timisoara-cracovia

FC Timisoara - Cracovia 2:1 (0:1)

środa, 4 lutego 2009, godz. 16
Stadion w Marbelli (Hiszpania)

0:1 - 45 min. - Dariusz Pawlusiński (z karnego za zagranie ręką)
1:1 - 56 min. - Arman Katarian (z karnego za faul Karwana)
2:1 - 73 min. - Sretenović (z 6 metrów głową po rzucie rożnym)

Cracovia: Cabaj ? Sasin, Karwan, Tupalski, Mierzejewski ? Pawlusiński, Klich, Szeliga (68 Baliga), Dudzic (72 Ślusarski) ? Moskała ? Kaszuba (65 Misan).
Rezerwowi: Olszewski, Snadny, Misan, Ślusarski, Baliga, Murawski.

FC Timisoara: Pantilnov ? Badoc, Cisovsky, Muckin, Maxim ? Stavcu, Alexa, Curteanu, Karamyan ? Goga, Rusic.
Rezerwowi: Taborda, Boneim, Sretenović, Latovlevici, Abiodun, Vrsić, Amuneke, A. Karamyan, Parks, Aldana.

Z dużym niepokojem oczekiwano wieści z Marbelli, gdzie w miejscowym ośrodku piłkarskim Cracovia zmierzyła się w środę z czołowym zespołem ligi rumuńskiej FC Timisoara. Dla podopiecznych trenera Artura Płatka był to pierwszy sparing rozgrywany w trakcie zgrupowania w Hiszpanii i pierwszy mecz w tym roku rozegrany na naturalnym boisku.

Duża ilość mniejszych i większych urazów u piłkarzy sprawiła, że paradoksalnie przed tym spotkaniem trener Artur Płatek miał mniej pracy niż zwykle. Wystarczył "spis z natury" wszystkich zdrowych i zdatnych do gry piłkarzy, żeby w ten sposób wyznaczyć meczową kadrę.

Z przetrzebionej kontuzjami kadry trener wyłonił wyjściową jedenastkę, która kadrowo w niczym nie przypominała zespołu z jesieni. - Zagrał zespół bardzo nowy, bardzo inny. W porównaniu z ostatnim meczem w lidze z Arką Gdynia zagrało tylko czterech zawodników - wyliczył trener Artur Płatek .

Mecz od początku toczył się w bardzo trudnych warunkach atmosferycznych, przy obficie padającym deszczu i odgłosach burzy. W tych warunkach żadna z drużyn długo nie stworzyła klarownych sytuacji do zdobycia bramki. W ostatniej minucie pierwszej połowy szczęście uśmiechnęło się do Cracovii. W zamieszaniu podbramkowym obrońcy Timisoary popełnili faul w polu karnym, a niezawodny Dariusz Pawlusiński z 11 metrów pewnie umieścił piłkę w siatce.

Na drugą połowę Cracovia wyszła w niezmienionym składzie. Rumuni starali się szybko zdobyć wyrównującą bramką. Udało im się to po 10 minutach gry po przerwie, gdy stoperzy Cracovii popełnili błąd, a Michał Karwan ratował sytuację faulem w polu karnym, wykorzystanym chwilę później przez byłego piłkarza Zagłębia Lubin Sretena Sretenovicia.

- Pierwszą bramkę straciliśmy w bardzo podobnych okolicznościach jak w meczu z Górnikiem Wieliczka. Wtedy źle zachowali się stoperzy Polczak i Murawski, a teraz taki sam błąd popełnili Karwan i Tupalski - opisuje sytuację trener Artur Płatek. I zaraz dodaje: - Ale muszę powiedzieć, że mimo tego błędu obaj rozegrali dobre spotkanie .

Wkrótce padła druga bramka dla Rumunów. Podobnie jak pierwsza padła również po stałym fragmencie gry. - Martwi trochę ta druga bramka po rzucie rożnym. Sretenović wyskoczył bardzo wysoko i uderzył piłkę w idealnym punkcie i nie mogliśmy nic zrobić - mówi Płatek.

W 68 minucie z powodu kontuzji boisko musiał opuścić Sławomir Szeliga, który uszkodził mięsień przywodziciela. Zmienił go młody Tomasz Baliga. - Po kontuzji Sławka Szeligi nie mieliśmy większych możliwości, jeśli chodzi o ruchy kadrowe, ale przez ostatnie 20 minut w środku pola brylowała para młodych zawodników Klich - Baliga - cieszył się trener. Prezentowali się lepiej niż doświadczeni pomocnicy Timisoary - mówił trener.

Końcówka należała do Cracovii, która bliska była zdobycia wyrównującego gola. - Po stracie drugiego gola stworzyliśmy dwie, trzy dogodne sytuacje. Dudzic strzelił nawet bramkę, dobrze się zachował, ale sędzia odgwizdał spalonego. Dobrą sytuację miał Damian Misan, ale niestety trafił w poprzeczkę - opowiada Artur Płatek.

Trenerowi najbardziej jednak żal sytuacji z 81 minuty, gdy zespół wzorcowo wykonał akcję ćwiczoną mozolnie na treningach, ale nie sfinalizował jej zdobyciem bramki. - Przeprowadziliśmy jedną znakomitą akcję, która gdyby zakończyła się bramką to byłyby to "stadiony świata". Od obrony wszystko rozgrywane było praktycznie z pierwszej piłki, prostopadłe podania, dorzut. Niestety Tomek Moskała, gdzieś się tam nie popisał w tej akcji, ale myślę, że na to jeszcze przyjdzie czas - mówi trener Cracovii.

Mimo porażki trener Płatek był bardzo zadowolony z postawy drużyny, która w mocno okrojonym składzie w niczym nie ustępowała czołowej drużynie ligi rumuńskiej. - Jest OK. Biorąc pod uwagę skład w którym graliśmy dzisiaj, bardzo pozytywnie oceniam ten mecz - stwierdził trener Płatek.

Crac

Komentarze

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Jak zwykle karny Karwana

Trenerze Platek niech pan przeanalizuje ile karnych i ile bledow zrobil Karwan odkad jest w krakowie Ma pan duzo zawodnikow teraz zeby kogos znalezc na jego miejsce/albo niech gra w przodzie/

Zaloguj aby komentować

Skład

Niezły wynik jak na to ze nie najlepszym składem.

Zaloguj aby komentować

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Komentarze

won z Cracovii, jak najdalej od tej baby, nie wierze w jej zadne slowo, odkupic klub o...
Ja też ponawiam apel: ,, Pani Elżbieto ratuj!"
post:
cracovio
Szkoda sobie Bogaczem wogóle głowę zawracać. Prawdopodobnie finalizuje transer do Włoch...
błąd taktyczny bardzo słabo grał Hasić a stawiano tylko na niego,,najlepsze podania Kli...
Minczew zawodzi uratował go rykoszet on nie ma instynktu strzeleckiego trafia w bramkar...
post:
cracovio
pytany trener dlaczego nie grał bogacz odpowiedział bo złapłl kontuzję kontuzję
post:
cracovio
Ty to masz chyba kontuzje ale mózgu.bogacz nie ma żadnej kontuzji a w rezerwach zagra f...
bogacz miał kontuzję nie mógł grać przepraszam za pretensje
szkoda że nie wykorzystał pan Wiktora b Bogacza atak słabiutki drużyna słaba taka prawda
Kto? I co? Wolski... bramka/ki... Szkoda słów na ten mecz
Jak już o d lat niestety dostajemy w du.... od drużyn z którymi wszyscy wygrywają....A...
Brawo chłopaki wygrany mecz przegrać brawo brawo i to jeszcze z kim z Radomiakiem wstyd...
To juz tradycja, że po 2 niezłych meczach, nie jesteśmy w stanie tego podtrzymać. Nawet...
Pomyśleć, że Conrado sprzątnął nam właśnie radomiak....
Perković musiał kur.... wyciągać łapę do góry !!!! Pierd..... karny !
Henriksson najpierw strzela w leżącego bramkarza zamiast go przenieść teraz traci piłkę...
Minchev - sorry. żartowałem !!!
4. Dwustuprocentowe i bramka nieznana, jak na 1 połowę to wystarczy!!! Czarne stroje t...
Jeden wniosek: Minchev zdecydowanie do zmiany !! Szkoda że Piła nie jest szybszy....
post:
OPRAWCY
I To nie jest pierwszy przypadek. Przypomnę, że po zadymienie i bieganiu po dachu strac...
Mialo być: Co nie znaczy, że skoro taki dobry to NIE powinien grać
post:
OPRAWCY
Popieram Twoje zdanie na ten temat. Największa głupota i woda na młyn dla przeciwnika.
To że w 4 lidze strzelił to nic nie znaczy. Co nie znaczy, że skoro taki dobry to powin...
Po tym fantastycznym meczu z wieczystą malutki kamyczek do ogródka: sam Klich powiedzia...
Wiktor abogacz strzelał piękne gole reprezentacji w ciągu kilkunastu minut strzelił pi...