Terazpasy.pl / Piłka nożna / Mecze / Sparingi / Sparing: Cracovia - Górnik Wieliczka 4:1 (2:0)

Sparing: Cracovia - Górnik Wieliczka 4:1 (2:0)

2009-01-24-cracovia-gornik-w-01

W rozegranym w Krakowie na obiektach przy ul. Wielickiej meczu sparingowym Cracovia pokonała drugoligowego Górnika Wieliczka 4:1 (2:0). - Jeśli popatrzymy na nazwiska i ilość rozegranych meczów to skład w drugiej połowie był na pewno dużo lepszy, ale nie było tego widać na boisku - mówił po meczu trener Cracovii Artur Płatek .

2009-01-24-cracovia-gornik-w-01

Cracovia - Górnika Wieliczka 4:1 (2:0)

1:0 - 43 min. - Jakub Kaszuba - strzał z 35 metrów (w okienko!)
2:0 - 44 min. - Jakub Kaszuba - strzał z 3 metrów
3:0 - 52 min. - Marek Wasiluk - strzał z 5 metrów
4:0 - 73 min. - Bartosz Ślusarski - strzał głową z 5 metrów
4:1 - 85 min. - Piotr Gruszka - z karnego po faulu Kuliga

Cracovia (I połowa): Wróbel - Baliga, Łuczak, Urbański, Uszalewski - Snadny, Klich, Szeliga, Dudzic - Kaszuba, Witkowski

Cracovia (II połowa): Cabaj - Kulig, Polczak, Karwan, Mierzejewski - Sasin, Kłus, Wasiluk, Moskała - Misan, Ślusarski

Górnik Wieliczka: Sotnicki - Szymonik, Policht, Świstak, A. Kubik, Łukaczyński, Wtorek, Niemczyk, Skiba, Kisiel, Jeleń oraz Juszczyk, Gruszka, Górski, Liput, Jarosz, Wojcieszyński.

W meczu z drugoligowym Górnikiem Wieliczka trener Artur Płatek wystawił dwie jedenastki, które rozegrały po 45 minut. Z uwagi na kontuzje (Murawski, Sacha i Tupalski) oraz udział 6 piłkarzy (Baran, Kostrubała, Nowak, Olszewski, Pawlusiński, Radwański) w turnieju z okazji 100-lecia JKS Jarosław trener Cracovii sięgnął po zawodników z Młodej Ekstraklasy.

I o dziwo, szkoleniowiec Pasów bardziej był zadowolony z postawy młodzieży, która stanowiła trzon zespołu grającego w pierwszej połowie. - Jeśli popatrzymy na nazwiska i ilość rozegranych meczów to skład w drugiej połowie był na pewno dużo lepszy, ale nie było tego widać na boisku. Młodzi rozegrali kilka fajnych akcji i dlatego nie zamykam przed nikim drogi do pierwszej drużyny - mówił po meczu trener Artur Płatek .

Od pierwszych minut Cracovia posiadała wyraźną przewagę, ale ciekawe akcje kończone strzałami Witkowskiego, Kaszuby czy Klicha długo nie zmieniały wyniku spotkania. Dopiero dwie minuty przed końcem pierwszej połowy Jakub Kaszuba w ciągu kilkudziesięciu sekund dwa razy znalazł drogę do siatki rywala.

Szczególnie pierwsza bramka była znamienitej urody. Jakub Kaszuba dostrzegł, że bramkarz Górnika nieco wyszedł z bramki i zaskakującym strzałem z ponad 30 metrów wpakował piłkę w samo okienko! - Chyba strzeliłem tego gola ze złości, bo byłem bardzo zły na siebie, że wcześniej poślizgnąłem się i nie wykorzystałem znakomitej okazji do zdobycia gola - mówił szczęśliwy strzelec.

Kibice, którzy w liczbie blisko 500 przyszli na Wielicką, jeszcze nie zdążyli wymienić radosnych uwag po przepięknym golu, gdy Kaszuba drugi raz trafił do siatki. Tym razem strzałem z trzech metrów zakończył świetną indywidualną akcję Kamila Witkowskiego i do przerwy Cracovia prowadziła 2:0.

Zdobyte przez Jakuba Kaszubę bramki, podobnie jak nie wykorzystana sytuacja nie uszły uwagi trenera. - Tak jak zaprezentował się nieźle przy dwóch bramkach, tak wcześniej przy 200 albo 300 procentowej sytuacji zachował się fatalnie. Ale strzelił dwie bramki i ja się z tego cieszę. Jest to waleczny chłopak . - mówił trener Płatek, i zaraz dodał. - Inni młodzi zawodnicy też nieźle się zaprezentowali .

W drugiej połowie w drużynie Cracovii zagrała już zupełnie inna drużyna oparta na doświadczonych zawodnikach Cracovii i czterech piłkarzach (Mierzejewski, Misan, Sasin i Ślusarski), którzy zimą przyszli do Cracovii.

Zdecydowanie większe doświadczenie i indywidualne umiejętności piłkarzy Cracovii sprawiły, że mecz był jednostronny. Trener Płatek nie był jednak zadowolony. - Nie jestem zadowolony ponieważ chyba tylko o dwóch akcjach można powiedzieć, że były to akcje przemyślane, a reszta to była taka wielka improwizacja - oceniał grę zespołu trener Płatek podkreślając szczególnie brak zgrania nowych piłkarzy z resztą zespołu.

W 53 minucie po rzucie wolnym wykonywanym przez Tomasza Moskałę, do piłki doszedł Marek Wasiluk i przedłużył strzał "Moskita" czym całkowicie zaskoczył bramkarza Górnika. 3:0 dla Cracovii.

W 73 minucie pierwszego gola w Cracovii, strzałem głową z pięciu metrów zdobył Bartosz Ślusarski. Ale nie ten gol, a poprzedzająca go akcja Michała Karwana była - obok pierwszego gola Kaszuby - ozdobą tego spotkania.

Stoper Cracovii, niczym rasowy skrzydłowy przedarł się lewą stroną boiska i spod linii końcowej posłał idealną piłkę w pole bramkowe wprost na głowę Ślusarskiego. - Dostałem bardzo ładną piłkę i uderzyłem głową. Bardzo ucieszyła mnie ta bramka. Bramki zawsze cieszą, a to dodatkowo mój pierwszy gol w Cracovii. - cieszył się były snajper West Bromwich Albion, ale zaraz dodał. - Od napastnika wymaga się strzelania bramek, ale gdybym dzisiaj nie strzelił to przecież też nic by się nie stało. Dzisiaj strzeliłem, ale... "jedna jaskółka wiosny nie czyni" . - dodał skromnie.

Z postawy Ślusarskiego zadowolony był trener Płatek. - Bartosz strzelił ładną bramkę głową, w swoim stylu. W dwóch innych sytuacjach bardzo dobrze zgrał piłkę i gdyby koledzy zachowali się lepiej to mogło być coś z tych akcji - mówił szkoleniowiec Cracovii i podkreślał, że w grze napastnika widać było duże obciążenia treningowe jakim został poddany w minionym tygodniu.

Trener komplementował nie tylko strzelca czwartego gola, ale również asystenta, Michała Karwana, który był najpewniejszym ogniwem obrony Cracovii. - Michał zagrał bardzo dobre zawody, jest to chłopak na którego zawsze mogę liczyć. Ma duże szanse, żeby wygrać rywalizację i grać w pierwszym składzie - oceniał trener.

Pięć minut przed końcem meczu Cracovia straciła bramkę, co bardzo poirytowało trenera Płatka. - Takich bramek nie możemy tracić - mówił trener komentując sytuację w której Przemysław Kulig faulował w polu karnym napastnika rywali, a jedenastkę wykorzystał Piotr Gruszka ustalając wynik meczu na 4:1 dla Cracovii.

Był to pierwszy z serii czterech sparingów jakie Cracovia rozegra przed wyjazdem na obóz do Hiszpanii. - Wejdziemy w następny tydzień, który na pewno będzie kryzysowy. Zagramy sparing w środę (o 17 z Przebojem Wolbrom) i dwa sparingi w sobotę. Na pewno pojawienie się starych krakusów [sześciu zawodników, którzy grali w Jarosławiu - przyp. Crac] sprawi, że nasze akcje nabiorą rozmachu szczególnie jeśli chodzi o akcje oskrzydlające - twierdzi trener Artur Płatek .

Crac

Komentarze

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

...

Skoro Ślusarski strzelił gola z 2 metrów... to ja chyba na innym meczu byłem ;)

Zaloguj aby komentować

Kaszuba robi największe postępy

Nie przypadkiem okrzyknięto go odkryciem.
jescze 2 lata temu wyglądał na wystraszonego, nie bardzo wiedział co z piłką zrobić
Strzał z 35 m, chciałbym to zobaczyć.
Jakby grali na Kałuży to by mogło przyść 1000 ludzi ale pewnie trzeba chronić murawę

Zaloguj aby komentować

...

I oni chcą chłopaka wypożyczać? Może Kaszuba super graczem nie jest, ale pokazał, że ma dość dobrą skuteczność. Z Polonią miał jedną sytuację, gol, z ŁKS-em w PP dwie i jeden gol. Jakby miał tyle sytuacji co np. Moskała w tamtej rundzie, to ja myślę, że by miał z 4 bramki w lidze na koncie. A Moskała to tylko raz w rundzie był skuteczny w Łęcznej, a w reszcie meczy zerowa.

Zaloguj aby komentować

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Komentarze

Mimo wielkiej miłości do Cracovii mam mieszane uczucia przed jutrzejszym meczem w związ...
po serii słabiutkich meczów przy K1 nareszcie mamy 3 punkty. Dla mnie osobiście pech, b...
Wykorzystać teraz czas ,kiedy już szans na więcej niema.....wprowadzać jak najwięcej mł...
Brawo chociaż początek meczu fatalny to potem już było nieźle teraz kolejne dwa mecze z...
Widze ze nowa droga dla hokeja, brak kasy, walka o pierwsza 8 , ciezkie czasy
post:
?
Tak, w sezonie 26/27 będzie 5 polskich drużyn w pucharach, ale grać o nie będziemy w se...
post:
?
A nie w sezonie 26/27 będzie 5 drużyn w pucharach? Ja czytałem, że nie w następnym tylk...
1. Wystarczy posłuchać trenera Kroczka, no nie jest to rozmiar kapelusza np. Siemieńca,...
Zastanawiam się skąd ta panika? Jaki jest prawdziwy obraz tej drużyny skoro panikują?...
a z naszym piłkarzom przy opadaniu dymu opada energia i zapominają przy tym po co na bo...
Ja tak tylko zapytam: Po kiego ..uja wam te race sa potrzebne? Juz kiedys o tym pisalem...
... przerwa w ostatnim meczu z Widzewem u siebie zrobiła dokładnie to samo!
Ale do utrzymania trzeba wygrać jakiś mecz??
A ILE BRAMEK W DOLICZONYCH CZASACH ....CHYBA JESTESMY REKORDZISTAMI....śmiem twierdzić...
Zwykle oglądam mecze z wyciszonymi komentatorami a tu wczoraj mnie pokusiło i zostawiłe...
To wspomnę Marciniaka z Kwiatkowskim, którzy nam karne gwizdali, choc nawet fauli przed...
To najpierw piszesz, że się pismaki sportowe minęły z dziennikarstwem, a potem się prze...
W punkt! Nie włączam tv, nie czytam relacji bo.... szlag może człowieka trafić
na opisanie obecnej Naszej zespołowej sytuacji. Na nic Nasze "wypociny" na forum, nicz...
Kiedyś łomot musiał oczyść ale przyszedł w sposób którego nawet w najdurniejszym scenar...
wstyd i kompromitacja obrona lepsza w B klasie
Mistrzostwo nam nie grozi puchary nam nie grożą walka o utrzymanie raczej też nie znac...
Drużyna która nie potrafi obronić przewagi dwóch goli...dwa samobóje.. który to już.......
Niestety Van Buren po prostu bezmyślnie ZAJEBAŁ !!!!
Sokołowski do zmiany !!!!