Terazpasy.pl / Piłka nożna / Rozmówki / Marcin Cabaj: - Przeszkodzić Legii

Marcin Cabaj: - Przeszkodzić Legii

cabaj-marcin-2007-03-02

Marcin Cabaj ma mieszane uczucia po meczach z Legią w Krakowie. Raz był bohaterem, kiedy obronił karnego, a "Pasy" wygrały 1-0, ale był też mecz, w którym dwa razy pokonał go Chinyama i krakowianie przegrali 0-2.

- Ten mecz z obronionym karnym, a potem golem Marcina Bojarskiego w doliczonym czasie gry, przeszedł do historii. Mile też wspominam mecz już za czasów trenera Majewskiego, było 0-0, miałem sporo udanych interwencji.

cabaj-marcin-2007-03-02

- Przypomina Pan sobie bramki strzelone przez Chinyamę?

- Nie ma co do tego wracać. Teraz jest inny sezon. Na pewno Legia jest bardzo dobrze poukładanym zespołem, ale będziemy im chcieli troszkę przeszkadzić i urwać jakieś punkty.

- Najgroźniejsi strzelcy Legii, czy to tylko Chinyama?

- Myślę, że tam każdy umie strzelić bramkę. W Legii nie ma przypadkowych zawodników.

- A może jest napastnik, którego strzałów Pan nie lubi szczególnie?

- Nie lubię, jak ktoś mi strzela bramkę. Ostatnio był nim Chinyama. To jest na pewno groźny napastnik. I my doskonale o tym wiemy, pokarał nas w Pucharze Polski, dwa razy w meczach ligowych. Moim zdaniem to komplety zawodnik. Może czasem źle podejmuje decyzję, mógłby dograć lepiej ustawionym kolegom, ale jest indywidualistą.

- W waszej obronie nie ma stabilizacji, skład się zmienia...

- To nie jest dla nas komfortowa sytuacja, wolelibyśmy grać w jednym ustawieniu czwórką defensorów. Trener ostatnio troszkę pozmieniał, wymuszona była zmiana Krzyśka Radwańskiego (miał kontuzję), a za Michała Karwana grał Milosević, to była decyzja Majewskiego. A jak będzie z Legią, to zobaczymy. Sam nie wiem, w jakim składzie zagra obrona.

- We wtorek nie trenował Pan. Co to była za dolegliwość?

- Chyba coś mnie przewiało, albo odezwała się rwa kulszowa. Było bardzo zimno na meczu z Ruchem, mogłem się spocić i poczułem na drugi dzień ból w plecach. Jest lepiej, ale ciągle czuję lekki ból, ale nasz masażysta robi wszystko, abym był gotów do gry.

Rozmawiał: AS - Dziennik Polski

Komentarze

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Komentarze

Bartek narazie jak Bautom
nas interesuje kiedy zagra Wiktor Bogacz i czy się sprawdzi bo nieudolność naszych napa...
Dołączam się do Twojego apelu ! Pani Profesor autentycznie zależy na Cracovii w przeciw...
Szkoda ze Ela, nie sprawdzala tak skrupulatnie platka, nie pokazala audytu z wycenu cic...
poza kontuzjowanym BOGACZEM nie ma napastników
won z Cracovii, jak najdalej od tej baby, nie wierze w jej zadne slowo, odkupic klub o...
Ja też ponawiam apel: ,, Pani Elżbieto ratuj!"
post:
cracovio
Szkoda sobie Bogaczem wogóle głowę zawracać. Prawdopodobnie finalizuje transer do Włoch...
błąd taktyczny bardzo słabo grał Hasić a stawiano tylko na niego,,najlepsze podania Kli...
Minczew zawodzi uratował go rykoszet on nie ma instynktu strzeleckiego trafia w bramkar...
post:
cracovio
pytany trener dlaczego nie grał bogacz odpowiedział bo złapłl kontuzję kontuzję
post:
cracovio
Ty to masz chyba kontuzje ale mózgu.bogacz nie ma żadnej kontuzji a w rezerwach zagra f...
bogacz miał kontuzję nie mógł grać przepraszam za pretensje
szkoda że nie wykorzystał pan Wiktora b Bogacza atak słabiutki drużyna słaba taka prawda
Kto? I co? Wolski... bramka/ki... Szkoda słów na ten mecz
Jak już o d lat niestety dostajemy w du.... od drużyn z którymi wszyscy wygrywają....A...
Brawo chłopaki wygrany mecz przegrać brawo brawo i to jeszcze z kim z Radomiakiem wstyd...
To juz tradycja, że po 2 niezłych meczach, nie jesteśmy w stanie tego podtrzymać. Nawet...
Pomyśleć, że Conrado sprzątnął nam właśnie radomiak....
Perković musiał kur.... wyciągać łapę do góry !!!! Pierd..... karny !
Henriksson najpierw strzela w leżącego bramkarza zamiast go przenieść teraz traci piłkę...
Minchev - sorry. żartowałem !!!
4. Dwustuprocentowe i bramka nieznana, jak na 1 połowę to wystarczy!!! Czarne stroje t...
Jeden wniosek: Minchev zdecydowanie do zmiany !! Szkoda że Piła nie jest szybszy....
post:
OPRAWCY
I To nie jest pierwszy przypadek. Przypomnę, że po zadymienie i bieganiu po dachu strac...