Terazpasy.pl / Piłka nożna / Rozmówki / Miroslav Covilo: - Nie jest to ta sama drużyna, co pół roku temu

Miroslav Covilo: - Nie jest to ta sama drużyna, co pół roku temu

- Nie jest to ta sama drużyna, co pół roku temu, kiedy wygrywaliśmy. Teraz, jak brakuje nam dwóch-trzech zawodników, to nie działa to tak jak dawniej. Nie jest łatwo zastąpić tych, których nie ma. Każdy trener miałby z tym problem – mówi w wywiadzie z Dziennikiem Polskim pomocnik Cracovii Miroslav Covilo .

2015-11-29_Wisła-Cracovia_8329_720

(…) - Zostało wam mało czasu na pozbieranie się, kolejny mecz, z Ruchem w Chorzowie, już w piątek. Zdążycie się podnieść psychicznie po tej porażce?

- Umiejętności nagle nie poprawimy, ale dobrze by było, żeby drużyna psychicznie się pozbierała. Zobaczymy na końcu sezonu, na jakim miejscu będziemy. Wszystko zależy od nas.

- Jesteście na 4. miejscu. Ta lokata, a może nawet 3., jest w dalszym ciągu w zasięgu?

- Z pewnością tak. Liga jest szybka, za trzy tygodnie będzie koniec rozgrywek, wtedy zobaczymy.

- Ruch to rywal niewdzięczny, choć ostatnio udało się wam wygrać w Chorzowie 3:2. Ale mogliście tam też wysoko przegrać.

- Tak, tylko oglądałem ten mecz, nie grałem w nim. Na pewno mieliśmy dużo szczęścia, Ruch miał wiele okazji bramkowych, ale wygraliśmy i to jest najważniejsze. Wszyscy mówią, że zawsze ciężko się Cracovii grało w Chorzowie. Trudno mi powiedzieć, bo występowałem tam tylko raz. Najważniejsze jest to, byśmy byli agresywni i nie tracili tak łatwo bramek, jak w Warszawie.

- Trener Zieliński stwierdził, że owszem, walczycie o europejskie puchary, ale klub nie jest do końca na nie gotowy. Grał Pan w pucharach, wie Pan jaki jest poziom. Cracovia w obecnym składzie dałaby sobie radę w tych rozgrywkach?

- Zależy na kogo się trafi. W eliminacjach do Ligi Europy są też słabsze drużyny. Ale można też wpaść na kogoś mocnego. (…)

Cały wywiad - Miroslav Covilo: Nie ma co szukać alibi, trzeba wziąć się w garść – w Dzienniku Polskim

Komentarze

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Normalnie trafna i celna diagnoza stanu rzeczy

Powodzenia Miro, dobrze że grasz w Cracovii - oby jak najdłużej

Zaloguj aby komentować

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Komentarze

Bartek narazie jak Bautom
nas interesuje kiedy zagra Wiktor Bogacz i czy się sprawdzi bo nieudolność naszych napa...
Dołączam się do Twojego apelu ! Pani Profesor autentycznie zależy na Cracovii w przeciw...
Szkoda ze Ela, nie sprawdzala tak skrupulatnie platka, nie pokazala audytu z wycenu cic...
poza kontuzjowanym BOGACZEM nie ma napastników
won z Cracovii, jak najdalej od tej baby, nie wierze w jej zadne slowo, odkupic klub o...
Ja też ponawiam apel: ,, Pani Elżbieto ratuj!"
post:
cracovio
Szkoda sobie Bogaczem wogóle głowę zawracać. Prawdopodobnie finalizuje transer do Włoch...
błąd taktyczny bardzo słabo grał Hasić a stawiano tylko na niego,,najlepsze podania Kli...
Minczew zawodzi uratował go rykoszet on nie ma instynktu strzeleckiego trafia w bramkar...
post:
cracovio
pytany trener dlaczego nie grał bogacz odpowiedział bo złapłl kontuzję kontuzję
post:
cracovio
Ty to masz chyba kontuzje ale mózgu.bogacz nie ma żadnej kontuzji a w rezerwach zagra f...
bogacz miał kontuzję nie mógł grać przepraszam za pretensje
szkoda że nie wykorzystał pan Wiktora b Bogacza atak słabiutki drużyna słaba taka prawda
Kto? I co? Wolski... bramka/ki... Szkoda słów na ten mecz
Jak już o d lat niestety dostajemy w du.... od drużyn z którymi wszyscy wygrywają....A...
Brawo chłopaki wygrany mecz przegrać brawo brawo i to jeszcze z kim z Radomiakiem wstyd...
To juz tradycja, że po 2 niezłych meczach, nie jesteśmy w stanie tego podtrzymać. Nawet...
Pomyśleć, że Conrado sprzątnął nam właśnie radomiak....
Perković musiał kur.... wyciągać łapę do góry !!!! Pierd..... karny !
Henriksson najpierw strzela w leżącego bramkarza zamiast go przenieść teraz traci piłkę...
Minchev - sorry. żartowałem !!!
4. Dwustuprocentowe i bramka nieznana, jak na 1 połowę to wystarczy!!! Czarne stroje t...
Jeden wniosek: Minchev zdecydowanie do zmiany !! Szkoda że Piła nie jest szybszy....
post:
OPRAWCY
I To nie jest pierwszy przypadek. Przypomnę, że po zadymienie i bieganiu po dachu strac...