Terazpasy.pl / Piłka nożna / Mecze / Puchar Polski / [SKRÓT] 1/4 PP: Chojniczanka – Cracovia 0:3 (0:1) - Łatwo, miło i przyjemnie

[SKRÓT] 1/4 PP: Chojniczanka – Cracovia 0:3 (0:1) - Łatwo, miło i przyjemnie

chojniczanka-cracovia

1/4 PP: Chojniczanka – Cracovia 0:3 (0:1)  
Koniec meczu: awans Cracovii
środa, 3 marca 2021, godz. 17:30
Stadion Chojniczanki Chojnice

W tym miejscu oraz na naszym profilu fb.com/terazpasy  przekazywać będziemy najważniejsze informacje z meczu, a po jego zakończeniu zamieścimy relację z meczu oraz bezpośrednie transmisje z konferencji prasowej oraz pomeczowych wywiadów.

Śledź przebieg tego meczu na fb.com/terazpasy :

  

.

1/4 finału PP: Chojniczanka Chojnice – Cracovia 0:3 (0:1)

  • 0:1 – 14 min. - Pelle van Amersfoort
  • 0:2 – 56 min. - Daniel Pik
  • 0:3 – 58 min. - Pelle van Amersfoort

Chojniczanka: Sokół – Mudra, Bartosiak, Klabnik, Grobelny – Klichowicz (70 Pląskowski), Kona (59 Czajkowski, Ziętarski, Mikołajczak (70 Emche), Napołow (59 Ryczkowski) – Skrzypczak (59 Nowak).

Cracovia: Niemczycki – Rapa, Szymonowicz, Rodin, Rocha (79 Ferraresso) – Pik (60 Strózik), Sadiković, van Amersfoort, Fiolić (60 Dimun), Kosecki (60 Hanca) – Piszczek (71 Rivaldinho).

Sędziował: Łukasz Szczech (Warszawa).

Żółte kartki: Mikołajczak (23, faul) - Niemczyki (80, opóźnianie gry).

Mecz bez publiczności.

Zobacz skrót meczu  

Łatwo, miło i przyjemnie

Obrońcy Pucharu Polski pewnie awansowali do półfinału, wygrywając z drugoligową Chojniczanką 3:0 (1:0). Dwa gola dla Pasów zdobył Pelle, a jedną bramkę dołożył Pik.

Cracovia rozpoczęła spotkanie z wyraźnym nastawieniem, by szybko wybić z głowy gospodarzom marzenia o awansie. Akcje Pasów były szybkie i pomysłowe, a prawdziwym motorem napędowym zespołu był sprowadzony niedawno Kosecki, który raz po raz nękał obronę Chojniczanki drublingami.

W 14 minucie to włanie Kosecki zdecydował się na indywidualną akcję, która została przerwana przez obrońcę wybiciem piłki na rzut rożny. Do wykonania rogu podszedł Fiolić: jego dośrodkowanie głową zgrał Piszczek, a z kolei van Amersfoort z najbliższej odległości – również głową – skierował piłkę do siatki .

W pierwszej połowie Cracovia starała się grać kombinacyjnie i wyglądało to nieźle, choć był też taki fragment, gdy zaczęło się pojawiać u graczy Pasów coraz więcej niedokładności i niewymuszonych strat piłki, które z kolei napędzały nie tracących jeszcze rezonu gospodarzy.

Podopieczni Adama Noconia mieli dwie dobre okazje: najpierw strzał Napolova zablokował w ostatniej chwili Rodin, potem zaś po rzucie rożnym, gdy strzał głową Sobczaka poszybował nad poprzeczką. Mimo to można powiedzieć, że Pasy przez cały czas kontrolowały przebieg meczu, nie pozwalając rywalom na zbyt wiele.

Zobacz skrót meczu

W drugiej części gry Cracovia szybko załatwiła jednak rozpoczęta sprawę do końca. Stało się tak również dlatego, że dobrze funkcjonująca lewą flankę „biało-czerwonych” wsparła także i flanka prawa.

I tak: najpierw w 54 minucie strzał Pika, po rykoszecie od obrońcy, trafił do siatki Chojniczanki, zaś trzy minuty później Kosecki z chirurgiczną precyzją rozmontował obronę gospodarzy i dograł wyśmienita piłkę do van Amersfoorta, a Holender bez trudu zdobył gola w sytuacji sam na sam.

Później Cracovia trochę zwolniła tempo meczu, na boisko wprowadzani zostali nowi zawodnicy: Hanca, Strózik, Dimun, a także (w ostatniej kolejności) Rivaldinho i Diego.

W ostatnich dziesięciu minutach Cracovia, pomimo wysokiego prowadzenia, dążyła do podwyższenia wyniku i stworzyła co najmniej kilka dobrych sytuacji by wygrać wyżej. Ostatecznie jednak skończyło się na wyniku 0:3.

Podopieczni trenera Probierza oddali w dzisiejszym meczu 19 strzałów, z czego 6 celnych i zdobyli 3 gole. Statystyka rywali to: 5 strzałów, bez strzału celnego. I jest to statystyka, która odzwierciedla spotkanie faworyta ze zdecydowanie niżej notowanym rywalem.

Nie ma tu niespodzianki.

I to jest jednak, zwłaszcza dla szczególnych czarnowidzów, pewna niespodzianka.

depesz

Zobacz skrót meczu

Komentarze

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

PP

Kuba Kosecki DUŻY, DUŻY plus !!! Chodzi po skrzydle aż miło patrzeć ! Pik niestety słabiutki technicznie.

Kosecki

Biorąc pod uwagę klasę rywala pokazał się bardzo fajnie i mam nadzieję, że nawiązując do tego durnego fotomontażu krążącego w internecie pokaże na koniec sezonu tyłek pieprzonym hejerom

Zaloguj aby komentować

Zaloguj aby komentować

Mecz

Wynik ok ale gra dalej bryndza kto tu gra w ekstra??? klasie a kto w 2 lidze Rapa narazie kryminał

Zaloguj aby komentować

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Komentarze

Ludzie zarządzający Cracovią i tzw. kibice , ci z ,,jude gangu", znależli sobie człowie...
to, że raczyli ruszyć dupska w drugiej połowie to chyba nie jest żadna łacha, bo tak po...
gdzie te "3" punkty, po które Cracovia pojechała do Gliwic. Moim zdaniem nie ma tutaj...
Tylko nie Stawowy!
Pytanie jakie są ambicje pana prezesa czy to co widzi i co tydzień słyszane z trybun pa...
Niektórzy narzekają na trenera ale Mourinho gówno by osiągnął przy takich koncertowych...
To są kur.... szczyty to co zrobił Perković!! Zamiast po prostu przyjąć piłkę to podaje...
Następny artysta Berte !! Ale mamy napadziorów !
Technika Kakabadze woła o pomstę do nieba !!! Mamy obronę całkiem do dupy !!!!
Nordas zjebał TOTALNIE !!! Nie wiem czy będzie miał lepszą sytuację.....
Mam nadzieję, że Minchev zaistnieje....
post:
trenerze
kończy mu się kontrakt za 1,5 miesiąca i do widzenia
co z bogaczem kibice czekają na jego grę proszę to wziążć pod uwagę
trzeba zrobić wszystko aby sprawdzić Wiktora Bogacza który sprawdził się w meczu rezerw...
było wyraźnie powiedziane, że ma kontuzję. Więc albo ją ma albo udaje i tyle !!!!!!!!!!...
A On nic… Grzelak, coś ty zrobił z Bogaczem??? Czy możesz w końcu powiedzieć prawdę?
Kto bedzie bronił w razie kontuzji lub kartek Madejskiego???? Mamy 1 bramkarza. Bobek p...
trzeba mieć nadzieję że uratujecie beznadziejną cracovię wstyd i kompromitacja
NA ZIEMI ŚWIĘTEJ NARÓD WYBRANY CRACOVIA PANY!
NA ZIEMI ŚWIĘTEJ NARÓD WYBRANY CRACOVIA PANY!
na ziemi świętej naród wybrany cracovia pany
dlaczego nie gra wiktor bogacz
ty po prostu nie masz honoru
Ciekawe dlaczego nie cieszył się ze strzelonej bramki? Dziwne. Pierwszy gol, wyrównanie...