Terazpasy.pl / Piłka nożna / Mecze / Rezerwy / Rezerwy: Cracovia II – Wisła Puławy

Rezerwy: Cracovia II – Wisła Puławy

cracovia2-wisla-pulawy-2021-05-22-zegar-sarecki

W sobotę 22 maja o godzinie 13:00 doszło do starcia pomiędzy liderem tabeli III ligi, a zespołem rezerw Cracovii. Zespół z Puław oprócz bycia niekwestionowanym liderem rozgrywek, jest również pierwszym zespołem, który ma pewny awans do wyższej klasy rozgrywkowej. Rezerwy Pasów po ostatnim remisie 2:2 z zespołem ŁKS Łagów wciąż muszą walczyć o utrzymanie w 3. lidze. Mecz ten zapowiadał się więc ciekawie ze względu na to, iż Wisła nic nie musiała z kolei Pasy potrzebowały punktów jak tlenu.

Mecz w sobotnie popołudnie rozgrywał się przy bardzo niekorzystnych warunkach – silny wiatr oraz duże opady powodowały powolną i ostrożną grę obu zespołów w początkowych piętnastu minutach, co prawda zespoły próbowały kreować akcję i oddawać strzały na bramkę nie przyniosło to jednak zamierzonych rezultatów. Można śmiało stwierdzić, że to Cracovia była aktywniejszym zespołem w pierwszym kwadransie meczu. Warunki tego dnia pozostawiały naprawdę wiele do życzenia i w kolejnych minutach gra toczyła się w głównej mierze w środkowej strefie boiska, a w przypadku akcji jednej z drużyn druga odpowiadała, obie jednak mocno niecelnie i niedokładnie.

Z groźnie wyglądającą akcją wyszła w 27. minucie Wisła, tym razem pogoda pomogła Cracovii, bowiem piłka prześlizgnęła się po bucie zawodnika z Puław i nie zdołał on oddać strzału na bramkę. W kolejnej minucie widzowie zgromadzeni tego dnia w Rącznej byli świadkami kolejnej akcji zespołu gości, po raz kolejny mylił się napastnik z Puław i piłka poszybowała wysoko ponad bramką Wilka. Prawą stroną boiska próbował zespół gospodarzy, znowu piłka okazała się zbyt mokra, aby ją opanować. W 29. minucie zespół gości trafia do bramki Cracovii, sędzia odgwizdał jednak pozycję spaloną i bramka nie została uznana .

cracovia2-wisla-pulawy-2021-05-22-sarecki

W 34. minucie zawodnik Pasów zdecydował się na bezpośredni strzał z rzutu wolnego w okolicy trzydziestu metrów od bramki, brakowało naprawdę niewiele, aby piłka znalazła się w siatce. W 38. minucie Wilk musiał wykazać się czujnością, bowiem goście oddali celny strzał na bramkę, golkiper Pasów jednak nie dał się pokonać. Strzału z wysokości pola karnego w 41. minucie próbowali gospodarze, piłka została uderzona minimalnie obok bramki. Już chwilę później po raz kolejny z próbą zaskoczenia bramkarza gości strzałem z dystansu wyzedł zespół rezerw Cracovii, tym razem piłka poszybowała wysoko ponad poprzeczką. Kolejny mecz bardzo aktywnie grał na prawej stronie Strózik, nie współpracował on tym razem z Budzińskim a z Wiśniewskim.

Pierwsza część spotkania zakończyła się bezbramkowym remisem w regulaminowym czasie gry. Na drugą część spotkania zespół Pasów nie przeprowadził żadnych zmian i wyszedł w takim samym składzie.

Poziom sędziowania nie stał na najwyższym poziomie w początkowych minutach drugiej części spotkania bowiem początkowo sędzia nie zauważył zagrania ręką po strzale gospodarzy, a następnie nie odgwizdał spalonego przy kontrataku gości, na całe szczęście nie przyniosło to jednak konsekwencji w postaci bramki ze względu na czujną obronę Wilka.

Dobrze w ofensywie spisywał się Pasy w pierwszych dziesięciu minutach drugiej odsłony sobotniego spotkania, znowu można pokusić się o stwierdzenie, iż były zespołem groźniejszym od lidera ligowej tabeli, brakowało jedynie pewnego wykończenia. W 56. minucie upomniany żółtą kartką został zawodnik z Puław - Karol Czelny, za faul na Diasie, który wychodził z odważnym atakiem.

W 60. minucie Dias potwierdza swoją dobrą dyspozycję i strzela przepiękną bramkę, która prawdopodobnie miała być dośrodkowaniem. Po tej bramce nastąpiła zmiana w zespole gości, miejsce Kondrackiego zajął Skałecki. Goście od razu ruszyli z agresywną ofensywą. Gospodarze odparli ataki i po chwilowej pracy w defensywie ponownie ruszyli do ofensywy. Pięknym strzałem popisał się Strózik w 71. minucie, tym razem golkiper gości zdołał obronić piękne uderzenie.

W 76. minucie nastąpiła kolejna zmiana w zespole gości, miejsce Putona zajął Szymanek. W 76. minucie świetną okazję sam na sam miał Budziński, z tego pojedynku zwycięsko wyszedł niestety Kołotyło. W 83. Minucie świetnym rajdem popisuje się Strózik, który szuka podaniem Diasa, ostatecznie strzelcem samobójczej bramki był Czelny.

W 84. minucie nastąpiła podwójna zmiana w zespole z Puław, miejsca Furtado i Zająca zajęli Kiczuk oraz Gałązka. W 85. Minucie swojego szczęścia próbował Vestenicky, golkiper gości wyłapał jednak strzał. W 88. minucie nastąpiła pierwsza zmiana w zespole Pasów, boisko opuścił Strózik a jego miejsce zajął Nowicki. W tym miejsce należy wspomnieć o dużym wkładzie w wynik tego meczu Sebastiana Strózika, który jest niepodważalnym fundamentem Cracovii II. W 90. minucie nastąpiła druga zmiana w zespole Pasów, boisko opuścił zdobywca pierwszej bramki Dias a jego miejsca zajął Biernat.

Do drugiej części spotkania arbiter główny doliczył trzy dodatkowe minuty. W doliczonym czasie gry nastąpiła kolejna zmiana w szeregach gospodarzy, boisko opuścił Ożóg a jego miejsce zajął Malisz.

cracovia2-wisla-pulawy-2021-05-22-zegar-sarecki

Wygrana Cracovii II była jednocześnie pierwszą porażką drużyny Wisły Puławy w rundzie wiosennej. Tym zwycięstwem rezerwy Pasów awansowały na 12. miejsce. Do końca sezonu Naszej drużynie pozostały 4 mecze do rozegrania. Kolejny mecz zostanie rozegrany w sobotę 29. maja z zespołem Sokoła Sieniawa na wyjeździe. Następny domowy mecz Cracovii II będzie przeciwko Orlętom Radzyń Podlaski, początek tego spotkania będzie miał miejsce 3. czerwca o godzinie 13:00 i będzie to ostatni domowy mecz rezerw Pasów w tym sezonie. Walka o utrzymanie wciąż jest w toku. Zespół Piotra Gizy jest jednak na dobrej drodze do utrzymania, seria meczy bez porażki została wydłużona do sześciu kolejnych spotkań w których zawodnicy Cracovii II zdobyli aż 16 bramek, tracąc jedynie 6. Dzisiejsze zwycięstwo jest również czwartym kolejnym zwycięstwem na własnym boisku.

III liga: Cracovia II – Wisła Puławy  2:0 (0:0)

  • – 60 min. - Dias
  • – 83 min. - Czelny (sam.)

Cracovia II: Wilk – Zaucha, Jarzynka, Strózik (88’ Nowicki), Budziński – Vestenicky , Bracik, Stachera – Dias (90’ Biernat), Ożóg (90’+2 Malisz) – Wiśniewski

Wisła Puławy:   Kołotyło – Cheba, Pielach, Cyfert, Czelny – Puton (76’ Szymanek), Wiech, Furtado (84’ Kiczuk) – Kondracki (60’ Skałecki), Zając (84’ Gałązka) – Paluchowski

Komentarze

Mimo wielkiej miłości do Cracovii mam mieszane uczucia przed jutrzejszym meczem w związ...
po serii słabiutkich meczów przy K1 nareszcie mamy 3 punkty. Dla mnie osobiście pech, b...
Wykorzystać teraz czas ,kiedy już szans na więcej niema.....wprowadzać jak najwięcej mł...
Brawo chociaż początek meczu fatalny to potem już było nieźle teraz kolejne dwa mecze z...
Widze ze nowa droga dla hokeja, brak kasy, walka o pierwsza 8 , ciezkie czasy
post:
?
Tak, w sezonie 26/27 będzie 5 polskich drużyn w pucharach, ale grać o nie będziemy w se...
post:
?
A nie w sezonie 26/27 będzie 5 drużyn w pucharach? Ja czytałem, że nie w następnym tylk...
1. Wystarczy posłuchać trenera Kroczka, no nie jest to rozmiar kapelusza np. Siemieńca,...
Zastanawiam się skąd ta panika? Jaki jest prawdziwy obraz tej drużyny skoro panikują?...
a z naszym piłkarzom przy opadaniu dymu opada energia i zapominają przy tym po co na bo...
Ja tak tylko zapytam: Po kiego ..uja wam te race sa potrzebne? Juz kiedys o tym pisalem...
... przerwa w ostatnim meczu z Widzewem u siebie zrobiła dokładnie to samo!
Ale do utrzymania trzeba wygrać jakiś mecz??
A ILE BRAMEK W DOLICZONYCH CZASACH ....CHYBA JESTESMY REKORDZISTAMI....śmiem twierdzić...
Zwykle oglądam mecze z wyciszonymi komentatorami a tu wczoraj mnie pokusiło i zostawiłe...
To wspomnę Marciniaka z Kwiatkowskim, którzy nam karne gwizdali, choc nawet fauli przed...
To najpierw piszesz, że się pismaki sportowe minęły z dziennikarstwem, a potem się prze...
W punkt! Nie włączam tv, nie czytam relacji bo.... szlag może człowieka trafić
na opisanie obecnej Naszej zespołowej sytuacji. Na nic Nasze "wypociny" na forum, nicz...
Kiedyś łomot musiał oczyść ale przyszedł w sposób którego nawet w najdurniejszym scenar...
wstyd i kompromitacja obrona lepsza w B klasie
Mistrzostwo nam nie grozi puchary nam nie grożą walka o utrzymanie raczej też nie znac...
Drużyna która nie potrafi obronić przewagi dwóch goli...dwa samobóje.. który to już.......
Niestety Van Buren po prostu bezmyślnie ZAJEBAŁ !!!!
Sokołowski do zmiany !!!!