Terazpasy.pl / Hokej / Hokej mężczyzn / PK: Zwycięstwo na koniec

PK: Zwycięstwo na koniec

2011-03-13-cracovia-tychy-karol26

Hokeiści Comarch Cracovii zwycięstwem z Metalurgsem Lipawa zakończyli udział w rozgrywanym na Ukrainie półfinałach Pucharu Kontynentalnego.

Cracovia - Metalurgs Lipawa 3:1 (2:0, 1:0, 0:1)

  • 1:0 Nick Sucharski (Laszkiewicz) 11:25 5/5
  • 2:0 Aron Chmielewski (Dvorak) 14:25  5/4
  • 3:0 Michał Piotrowski (Besch) 37:28 5/5
  • 3:1 Edgars Brincis 40:46 (rzut karny)

Cracovia: Raszka - Wajda, Dulęba, Laszkiewicz, Sarnik, Kosidło - Immonen, Prokop, Chmielewski, Rutkowski, Sucharski - Wilczek, Sznotala, Piotrowski, Rutkowski, Martynowski - Besch, Cieślicki, Horowski.

Metalurgs: Kalnins - Aliskaukas, Feldmanis, Bajaruns, Brancis, Zeltipins - Siksna, Demiters, Mickevics, Voronins, Skvorcovs - Birzins, Gipters, Verenis, Straupe, Jansons - Alksins, Liepins, Tilla, Zabis.

Kary: Cracovia ? 16, Metalurgs - 12.

Widzów: 712 (w tym 70 z Polski)

W trzecim meczu turnieju w Doniecku Cracovia zmierzyła się ze swoim etatowym rywalem na tym szczeblu rozgrywek czyli Metalurgsem Lipawa. Tak się składa że w ostatnich dwóch latach to właśnie Łotysze byli rywalami Pasów w turniejach półfinałowych. Dwa lata temu na własnym lodowisku wygrali z Cracovią 6:5, a przed rokiem, w ostatnim spotkaniu w Rouen, Pasy zrewanżowały się zwyciężając 7:5. Mecz w Doniecku, tak jak rok wcześniej, decydował o trzeciej lokacie w turnieju i znów Cracovia okazała się lepsza.

Podopieczni Rudolfa Rohačka rozpoczęli spotkanie bez kontuzjowanego Damiana Słabonia ale z powracającymi do gry Nicolasem Beshem i Joelem Leniusem oraz z Ondřejem Raszką w bramce. Już na początku ostro zaatakowali Łotysze i w 3. minucie Mickevics trafił w słupek. Po chwili na ławce kar wylądował Horowski, a następnie Rutkowski i przez 20 sekund graliśmy w podwójnym osłabieniu. Łotysze jeszcze raz ostemplowali słupek w bramce Pasów, jednak nie zdołali pokonać Ondřeja Raszki. Naszym graczom udało się też przetrzymać kolejną grę w osłabieniu (Kosidło), a zaraz po tym jak siły na lodzie się wyrównały Cracovia wyszła na prowadzenie. Leszek Laszkiewicz świetnie dograł do Nicka Sucharskiego, który zdobył swoją drugą bramkę w Doniecku. W 15. minucie podopieczni trenera Rohačka zdobyli drugą bramkę, wykorzystując pierwszy w meczu okres gry w przewadze. Petr Dvořak mocno nastrzelił krążek i Aron Chmielewski pokonał łotewskiego bramkarza. Na pierwszą przerwę drużyny schodziły przy wyniku 2:0 dla Cracovii.

W drugiej tercji Pasy grały uważnie w obronie, a Łotysze nie potrafili znaleźć recepty na świetnie dysponowanego Raszkę. Na dodatek w 38. minucie wyjazd Michała Piotrowskiego z ławki kar pozwolił mu wyjść sam na sam z Kalninsem. Łotweski bramkarz nie dał się co prawda pokonać ale po chwili Piotrowski wykorzystał dogranie Bescha i zrobiło się 3:0.

Na trzecią część spotkania biało-czerwoni wychodzili więc z komfortowym wynikiem, jednak gracze z Lipawy wciąż walczyli o zwycięstwo i już po 46 sekundach wypracowali rzut karny. Edgars Brincis zamienił go na bramkę, dając sygnał do kolejnych ataków. Jednak ostra gra nie opłaciła się, bo sędziowie konsekwentnie odsyłali graczy Metalurgsa do boksu kar. W efekcie przez całą pierwszą połowę trzeciej tercji rywale grali w niepełnym składzie, co znacząco ograniczyło ich możliwości ofensywne. W samej końcówce i karze dla Michała Piotrowskiego trener Metalurgsa wziął czas i zdecydował się wycofać bramkarza. Przyniosło to efekt i Brancis wbił krążek do bramki, jednak sędziowie nie uznali trafienia, sygnalizując grę wysokim kijem. Gra 6 na 4 nie przyniosła już więcej szans dla Łotyszy, a strzał Nicka Sucharskiego ?na pustaka? minął bramkę o centymetry. W końcówce Łotysze wciąż grając bez bramkarza jeszcze raz mogli stracić bramkę. Tym razem uderzał Michał Piotrowski, a gracz Metalurgsa zdołał wybić krążek z linii bramkowej. Wynik nie uległ już zmianie. Cracovia zwyciężyła 3:1 i dzięki temu została sklasyfikowana na trzecim miejscu w turnieju. Awans do finału wywalczyli gospodarze imprezy Donbass Donieck, którzy w bezpośrednim starciu pokonali Rubin Tiumen 3:1.

raf_jedynka

Komentarze

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

MMM

Pozdro dla Marka, Krzycha i Romka którzy dzielnie kibicowali na Ukrainie!!!!

Zaloguj aby komentować

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Komentarze

Żeby to ocenić chciałbym go zobaczyć od pierwszej minuty w meczu np z Łęczną bramka zak...
Bo jest slabiutki… ot cała prawda.
Daj już spokój z tym Stojilkivicem! Jego już nie ma i nie będzie! Przypomnij też sobie...
Dlaczego szans nie dostaje Kahveh Zahiroleslam ?
Widać było jak brakuje nam napastnika... Śmiem twierdzić, gdyby był Filip S.to ten wyg...
Po zmianach w końcówce było niebezpiecznie,mogliśmy utracić pewne zwycięstwo Zmiany p...
Noe majaczysz a mającą
Klich dobry do trzymania piłki i.....ale przy szybkimataku to wstrzymywanie gry niweczy...
Szczerze, to była wielka niepewność a tu okazuje się że niepotrzebna. Mała nerwówka w k...
Bo na razie najsłabszy
Sutalo jak w tamtym sezonie cholernie niepewny ! Niechże wreszcie nauczą się dośrodkowy...
wczesnije blagali o sprzedaz, ze przychodzi lepsze jutro, pyatnie dla kogo raczej nie d...
Z pustego nawet Salomon nie naleje. Przyszedł swój do swego, miasto i klub muszą robić...
A może by w ranach jubileusz rozegrać 4 czerwca mecz z Pogonią Lwów. Można by to.polacz...
zrobic w grudniu?
Trzech najlepszych zawodników w każdej z formacji nie ma ???- to realnie będzie walk...
A może ściągnąć szybko Śmigle z wypożyczenia....zostaliśmy beż napastnika !!!
Wsadzony na minę z braku takowych
wielka nadzieja cracovii
Najmocniejszy obecnie punkt drużyny.
współczujemy panu trzymamy kciuki za panem handel Cracovią drużyną o najpiękniejszej hi...
Moze będziemy grac na zero z tyłu....a bramkę jakąś z dystansu strzelimy?
Ma rywalizować z kim?? Chyba z Minchewem Po odejściu Fiipa S. Zostaniemy z kim???...
czołowy napastnik odchodzi a wy się chwalicie czym?
Jak widać działa i to z rozmachem. Jak już nie będzie chętnych na piłkarzy to proponuję...