Terazpasy.pl / Hokej / Hokej mężczyzn / Hokej: Cracovia - GKS Jastrzębie 2:0 (TP!, DP)

Hokej: Cracovia - GKS Jastrzębie 2:0 (TP!, DP)

tychy15

W pierwszym meczu ćwierćfinałowym play off Polskiej Ligi Hokejowej Cracovia pokonała na własnym lodowisku GKS Jastrzębie 2:0.

Relacje TP! i DP, wyniki.

tychy15

Hokej: Cracovia - GKS Jastrzębie 2:0 (1:0, 0:0, 1:0)

1:0 - 10 min. Drzewiecki
2:0 - 60 min. Mihalik

Kolejny mecz odbędzie się również w Krakowie, w sobotę o godz. 18.

Wyniki:

Cracovia - JKH GKS Jastrzębie 2:0 (1:0, 0:0, 1:0)
Stoczniowiec Gdańsk - Zagłębie Sosnowiec 3:4 (1:1, 1:1, 0:1, d. 0:0, k. 1:2)
GKS Tychy - Naprzód Janów 6:3 (2:1, 3:0, 1:2)
Podhale Nowy Targ - TKH Toruń 3:0 (1:0, 0:0, 2:0)

.

TP! Dwa razy na ?pustaka?

W pierwszym meczu ćwierćfinału play-off Cracovia pokonała JKH GKS Jastrzębie 2-0. Obie bramki dla Pasów padły po strzałach na pustą bramkę. Najpierw Piotrowski świetnie wyłożył krążek Drzewieckiemu, a w ostatnich sekundach Mihálik trafił do bramki jastrzębian, po tym jak goście wycofali bramkarza. W sobotę o godzinie 18 drugie spotkanie w Krakowie.

Kiedy w 10. minucie Filip Drzewiecki wpakował krążek do pustej bramki, po świetnym dograniu Michała Piotrowskiego, trudno było przypuszczać, że aż do ostatnich sekund kwestia zwycięstwa będzie otwarta. Wynik 1-0 utrzymywał się jednak aż do ostatniej minuty spotkania i trener gości Tomaszek, wobec wznowienia w tercji obronnej Pasów zdecydował się na wycofanie Kosowskiego z bramki i wprowadzenie na lód szóstego gracza. Jastrzębianie zagrali va banque i wygrali nawet bulik, a chwilę później groźnie, ale na szczęście niecelnie, strzelali na bramkę Radziszewskiego. Zabrakło niewiele, a chwilę potem bezpański krążek trafił na kij do Leszka Laszkiewicza, który świetnie dorzucił go do Josefa Mihálika i było po meczu.

Przez całe niemal spotkanie widoczna była lekka przewaga Pasów nad ambitnie i ostro walczącą drużyną z Jastrzębia. W pierwszej tercji poza bramką Drzewieckiego gracze Cracovii mieli jeszcze co najmniej trzy stuprocentowe sytuacje.

Drugie 20 minut także upływało pod dyktando Pasów, ale biało-czerwoni razili nieskutecznością. Bramka nie padła nawet podczas gry w podwójnej przewadze i to przez 102 sekundy! Jednobramkowa przewaga wciąż mobilizowała gości do walki o zmianę rezultatu, a sytuacja z 28 minuty kiedy to Filip Mleko nie trafił na pustą bramkę może się graczom z Jastrzębia śnić po nocach. Groźnie strzelali jeszcze Danieluk i dwukrotnie Radwan, ale w bramce Cracovii bardzo dobre zawody rozgrywał Rafał Radziszewski. Z ofensywnych poczynań graczy Cracovii warto wyróżnić indywidualne rajdy Mihálika (24') i Leszka Laszkiewicza (25'), dwie akcje Piotrowskiego z Drzewieckim (25') i Kowalówką (31') oraz dwójkowe rozegranie Pasiut ? Leszek Laszkiewicz (39'). Jednak wszystkie te poczynania nie przyniosły efektów.

Raziły natomiast błędy w defensywie, a straty krążka we własnej tercji, jakie przytrafiły się np. Bondarevsowi czy Dudášowi mroziły krew. Do tego gracze Cracovii grali nieuważnie co owocowało indywidualnymi wykluczeniami. W końcówce drugiej i w trzeciej tercji jastrzębianie grali w przewadze aż cztery razy! W efekcie losy spotkania były nierozstrzygnięte do samego końca.

Styl w jakim Pasy sięgnęły po pierwsze zwycięstwo w play-off nie zachwyca, ale podobnie zaczynał się ćwierćfinał przed rokiem i to nie ze stylu, ale ze zwycięstw warto rozliczać podopiecznych Rudolfa Rohačka.

raf_jedynka

.

DP: Postawili pieczęć w ostatnich sekundach

cracovia-podhale-02-81

Trudna przeprawa mistrza Polski z beniaminkiem

ComArch Cracovia - JKH Jastrzębie 2-0 (1-0, 0-0, 1-0)

1-0 Drzewiecki 10, 2-0 Mihalik 60.

Sędziował: Przemysław Kępa z Nowego Targu. Widzów: 1600.

Cracovia: Radziszewski - Csorich, Bondarevs, L. Laszkiewicz, Słaboń, D. Laszkiewicz - Szkorvanek, Dudasz, Badżo, Mihalik, Radwański - P. Noworyta, Dulęba, M. Piotrowski, S. Kowalówka, Drzewiecki - Wajda, Witowski, Cieślicki, Pasiut, Rutkowski.

JKH: Kosowski - Wolf, Bryk, Lipina, Mleko, Zdrahal - Pastryk, Piekarski, Danieluk, Pavlaczka, Radwan - Górny, Labryga, Jasik, Kąkol, Bernacki - Lerch, Szynal, Łyszczarczyk, Bibrzycki, Kulas.

Od zwycięstwa rozpoczęli hokeiści mistrza Polski ComArch Cracovii start w play off. Ale w pierwszym meczu mieli bardzo trudną przeprawę z ósmą drużyną tabeli JKH Jastrzębie, "Pasy" wygrały 2-0, a pieczęć na zwycięstwie postawił Mihalik dopiero na 48 sekund przed końcową syreną.

To, że play-offy rządzą się swoimi prawami, pokazał już wczorajszy mecz. Beniaminek z Jastrzębia stawiał Cracovii zacięty opór. Goście byli bardzo dobrze zorganizowani w obronie, szukali szczęścia w kontrach, mieli kilka okazji, ale świetnie bronił Rafał Radziszewski.

Przewaga w tym meczu należała do Cracovii, która jednak chwilami grała dobrze. Widać, że ponaddwutygodniowa przerwa odbiła się na jakości gry krakowian, sporo było prostych błędów w obronie, za mało szybkich, płynnych akcji.
Już w 98 sekundzie goście mogli objąć prowadzenie, ale strzał Kąkola z 3 m obronił Radziszewski. W 4 min po mocnym uderzeniu Mihalika tylko zadźwięczał słupek. W 10 min padł gol dla Cracovii, M. Piotrowski wjechał w tercję, ostro strzelił, bramkarz sparował krążek w bok i Drzewicki spokojnie trafił do pustej bramki. Ten sam zawodnik mógł podwyższy wynik meczu w 17 min, ale z jednego metra nie trafił w światło bramki.

W drugiej tercji między 25 a 26 minutą krakowianie przez 102 sekundy grali w podwójnej przewadze. Długo rozrywali krążek, za długo zamiast decydować się na strzał, i goście obronili się.

A goście ciągle czyhali na kontrę. I doczekali się trzech bramkowych pozycji między 28 a 32 minutą. Najpierw Mleko z metra nie potrafił pokonać Radziszewskiego, potem Lipina z 4 m uderzył obok słupka, a strzał Radwana świetnie wybronił Radziszewski. Końcówka tercji należała do gospodarzy. W 38 i 39 min min dwukrotnie znakomicie interweniował Kosowski, broniąc strzał z bliska L. Laszkiewicza, za moment potężne uderzenie Mihalika, a w 39 min "bomba" M. Piotrowskiego o centymetry minęła słupek.

W trzeciej tercji gra była szarpana, sporo było fauli. Goście 3-krotnie nie wykorzystali gry w przewadze, krakowianie mieli najlepszą okazję, kiedy rywalom urwał się Dudasz, ale w sytuacji sam na sam z Kosowskim górą był bramkarz.

Na 61 sekund przed końcem meczu trener gości wziął czas, a potem ściągnął z lodu bramkarza. Wolf strzelał z dystansu, krążek pod banda przejął L. Laszkiewicz, wypatrzył na środku lodowiska Mihalika, który strzałem do pustej bramki ustalił wynik meczu na 2-0.

W głównych rolach w tym bardzo zaciętym meczu wystąpili bramkarze - Radziszewski i Kosowski. W Cracovii trzeba jeszcze wyróżnić M. Piotrowskiego, niezłe momenty miał atak S. Kowalówki. Słabiej niż oczekiwano grali pozyskani obrońcy Szkorvanek i Bondarevs.

Andrzej Stanowski - Dziennik Polski

Fot. Biś

Komentarze

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Komentarze

Ja myślę, że na derby się drużyna zmobilizuje sama, bo to derby. Czy to wystarczy na ko...
Już widzę jak to sprawdzają o czym piszesz :D Przecież wszystkie zmiany za rządów rodzi...
WNIOSEK O WYJAŚNIENIE SPOSOBU ZARZĄDZANIA MAJĄTKIEM CRACOVII, OCHRONĘ INTERESU KLUBU OR...
Teraz to i tak już nie da się z tym nic zrobić byleby jak najmniej przegrać w derbach a...
Ludzie zarządzający Cracovią i tzw. kibice , ci z ,,jude gangu", znależli sobie człowie...
to, że raczyli ruszyć dupska w drugiej połowie to chyba nie jest żadna łacha, bo tak po...
gdzie te "3" punkty, po które Cracovia pojechała do Gliwic. Moim zdaniem nie ma tutaj...
Tylko nie Stawowy!
Pytanie jakie są ambicje pana prezesa czy to co widzi i co tydzień słyszane z trybun pa...
Niektórzy narzekają na trenera ale Mourinho gówno by osiągnął przy takich koncertowych...
To są kur.... szczyty to co zrobił Perković!! Zamiast po prostu przyjąć piłkę to podaje...
Następny artysta Berte !! Ale mamy napadziorów !
Technika Kakabadze woła o pomstę do nieba !!! Mamy obronę całkiem do dupy !!!!
Nordas zjebał TOTALNIE !!! Nie wiem czy będzie miał lepszą sytuację.....
Mam nadzieję, że Minchev zaistnieje....
post:
trenerze
kończy mu się kontrakt za 1,5 miesiąca i do widzenia
co z bogaczem kibice czekają na jego grę proszę to wziążć pod uwagę
trzeba zrobić wszystko aby sprawdzić Wiktora Bogacza który sprawdził się w meczu rezerw...
było wyraźnie powiedziane, że ma kontuzję. Więc albo ją ma albo udaje i tyle !!!!!!!!!!...
A On nic… Grzelak, coś ty zrobił z Bogaczem??? Czy możesz w końcu powiedzieć prawdę?
Kto bedzie bronił w razie kontuzji lub kartek Madejskiego???? Mamy 1 bramkarza. Bobek p...
trzeba mieć nadzieję że uratujecie beznadziejną cracovię wstyd i kompromitacja
NA ZIEMI ŚWIĘTEJ NARÓD WYBRANY CRACOVIA PANY!
NA ZIEMI ŚWIĘTEJ NARÓD WYBRANY CRACOVIA PANY!