[SKRÓT] Liga: Cracovia - Motor Lublin 1-2 (1-2) - Miłe złego początki. Motor przejechał po Pasach
Liga: Cracovia - Motor Lublin 1:2 (1:2)
Koniec meczu:
piątek, 30 października 2026, godz.18:00
Stadion Cracovii
W tym miejscu oraz na naszym profilu fb.com/terazpasy przekazywać będziemy najważniejsze informacje z meczu, a po jego zakończeniu zamieścimy relację z meczu oraz bezpośrednie transmisje z konferencji prasowej oraz pomeczowych wywiadów.Śledź przebieg tego meczu na fb.com/terazpasy :
.
Miłe złego początki. Motor przejechał po Pasach
Cracovia - Motor Lublin 1:2 (1:2)
1:0 - 13 min. - Hasić
1:1 - 23 min. - Plavotić
1:2 - 40 min. - Rony Lopes
Cracovia: Madejski - Kakabadze, Traore, Henriksson, Burlet - Hasić, Knap (77 Selan), Al-Ammari, Berte, Minczew (81 Ltaief) - Nordas (66 Zahiroleslam).
Motor: Tratnik - Santos (77 Lukoszek), Bereszyński (77 Bartos), Plavotić, Luberecki - Bourhane (70 Tall) - N'Diaye, Simon, Rony Lopes (85 Łęgowski), Ronaldo (77 Aiko) - Czubak.
Sędziowie: Daniel Stefański (Bydgoszcz) oraz Marek Arys (Szczecin), Dariusz Bohonos (Gdańsk). Żółte kartki: Burlet, Hasić, Zahiroleslam, Henriksson . Widzów: 8611.
W 13. kolejce PKO BP Ekstraklasy zajmująca 13. miejsce w tabeli Cracovia podejmowała na własnym stadionie 12. Motor Lublin. Emocje rozpoczęły się już kilkadziesiąt minut przed meczem, gdy klub poinformował o odwołaniu Murata Çolaka z funkcji prezesa. Samo spotkanie również dostarczyło wielu emocji i obfitowało w sytuacje bramkowe.
W porównaniu z poprzednim meczem doszło do jednej zmiany w wyjściowej jedenastce – Dijona Kameriego zastąpił Ajdin Hasić. Z powodu nadmiaru żółtych kartek w spotkaniu nie mógł wystąpić Mateusz Klich.
Mecz rozpoczął się wyjątkowo dobrze dla Cracovii. Po raz pierwszy w tym sezonie drużyna Bartosza Grzelaka zdobyła bramkę w pierwszych 30 minutach spotkania! Jej autorem był Ajdin Hasić, który w 13. minucie, po dośrodkowaniu Martina Mincheva i zgraniu piłki głową przez zawodnika Motoru, uderzył przy krótkim słupku i dał Pasom prowadzenie.
Już trzy minuty później bardzo dobrą indywidualną akcją popisał się Minchev. Wyprzedził Bereszyńskiego i uderzył tuż zza pola karnego, ale bramkarz gości skutecznie interweniował. Niestety, od tego momentu inicjatywę przejął Motor. W 19. minucie z wnętrza pola karnego uderzał Kikis. Sebastian Madejski popisał się fantastyczną interwencją, ale do odbitej piłki dopadł Ronaldo, który z szóstego metra nie trafił do pustej bramki.
W 22. minucie Ndiaye dobrze przyjął piłkę i oddał strzał na bramkę, ale ponownie skutecznie interweniował Madejski. Przed ewentualną dobitką zapobiegł Amir Al-Ammari, wybijając piłkę na aut.
Niestety, już minutę później doszło do serii niefortunnych zdarzeń. Po rzucie rożnym Motoru piłkę dotknęło trzech zawodników Cracovii – Lasse Nordas, Brahim Traore, a na końcu Karol Knap. W ten sposób futbolówka trafiła pod nogi Plavoticia, który doprowadził do wyrównania.
W 39. minucie Pasy miały kapitalną szansę ponownie objąć prowadzenie. Po świetnym rajdzie i prostopadłym podaniu Vincenta Burleta do piłki dopadł Nordas. Norweg nie dostrzegł jednak zupełnie niekrytego Hasicia i zamiast dograć do partnera, zdecydował się na mocny strzał z bliskiej odległości i ostrego kąta. Nie trafił w bramkę.
Niewykorzystana znakomita okazja zemściła się niemal natychmiast. W 40. minucie Cracovia pokazała, jak nie należy bronić we własnym polu karnym. Po dośrodkowaniu do piłki ruszyło dwóch zawodników Motoru, podczas gdy w polu karnym znajdował się tylko jeden piłkarz Pasów. Rywal zablokował Burleta, a zupełnie niepilnowany Lopes uderzył z pierwszej piłki i wyprowadził gości na prowadzenie.
Po przerwie Pasy nie złożyły broni. W 55. minucie bardzo dobrą akcję lewym skrzydłem przeprowadzili Mohamed Berte i Vincent Burlet. Do piłki szczupakiem rzucił się Ajdin Hasić, ale jego strzał przeleciał nad bramką rywali. Kolejna dobra okazja nadarzyła się kilka minut później. Po wyrzucie z autu piłka odbiła się od murawy, a następnie Minchev uderzył ją w powietrzu, trafiając w spojenie słupka z poprzeczką.
Sytuacje stwarzali sobie także goście. W 72. minucie Motor przeprowadził akcję lewym skrzydłem. Czubak zwiódł Knapa i oddał strzał z bliskiej odległości. Tylko świetna interwencja Sebastiana Madejskiego nogą uchroniła Cracovię przed stratą kolejnej bramki.
Podsumowanie tego meczu brzmi jak banał, bo jest bardzo podobne do ocen wielu wcześniejszych spotkań w tym sezonie. Cracovia zagrała lepiej, niż wskazywałby na to końcowy wynik. Wreszcie rozpoczęła mecz od zdobycia bramki, ale ponownie nie ustrzegła się błędów w defensywie i nie wykorzystała znakomitych okazji. W efekcie po raz trzeci w tym sezonie przegrała spotkanie przed własną publicznością.
Mieszko Pugowski, Stanisław Malec „Crac”
Zobacz skrót tego meczu:
Komentarze
Zaloguj się lub załóż nowe konto.
Zaloguj się lub załóż nowe konto.
O kilka miesięcy za późno
mlody69
20:06 / 30.10.26
Zaloguj aby komentować