[SKRÓT] Liga: Cracovia - Legia 1:1 (1:1) - Remis z kontrowersją
Liga: Cracovia - Legia 1:1 (1:1)
Koniec meczu:
17 października 2026 r. godz. 20:15
Stadion Cracovii
W tym miejscu oraz na naszym profilu fb.com/terazpasy przekazywać będziemy najważniejsze informacje z meczu, a po jego zakończeniu zamieścimy relację z meczu oraz bezpośrednie transmisje z konferencji prasowej oraz pomeczowych wywiadów.Śledź przebieg tego meczu na fb.com/terazpasy :
.
Cracovia - Legia Warszawa 1:1 (1:1)
- 0:1 - 26 min. - Sevcik
- 1:1 - 44 min. - Nordas
Cracovia: Madejski - Kakabadze, Henriksson, Traore, Burlet - Hasić, Al-Ammari, Knap, Klich (74 Berte), Minczew (85 Zahiroleslam) - Nordasx.
Legia: Hindreich - Piątkowski, Augustyniak, Denzel jr (81 Arsenić) - Wszołek, Kapustka (88 Szymański), Urbański, Sevcik (65 Wjunnyk), Chodyna - Adamski, Zjawiński (82 Kuchta).
Sędziowie: Piotr Lasyk (Bytom) oraz Sławomir Kowalewski (Bielsko-Biała), Damian Rokosz (Siemianowice Śląskie). Żółte kartki: Burlet - Wszołek. Widzów: 14 018.
W 11. kolejce PKO BP Ekstraklasy zajmująca 11. miejsce w tabeli Cracovia podejmowała na własnym stadionie trzecią Legię Warszawa. Piłkarze obu drużyn stworzyli ciekawe widowisko, walcząc o zwycięstwo do ostatniego gwizdka. Niestety, pozytywny obraz meczu zepsuła bardzo kontrowersyjna decyzja sędziego...
W porównaniu do spotkania z Zagłębiem Lubin doszło do jednej, wymuszonej zmiany – kontuzjowanego Sayfallaha Ltaiefa zastąpił Martin Minchev.
Cracovia mogła fantastycznie rozpocząć mecz. Już w 3. minucie Mateusz Klich przejął niecelne podanie piłkarza Legii i zagrał do Lasse Nordasa. Napastnik świetnie przelobował zbliżającego się rywala, a następnie wbiegł w pole karne i utrzymał się przy piłce mimo narastającej presji. Niestety, po jego strzale piłka trafiła w boczną siatkę.
Kolejną niezłą okazję „Pasy” miały w 22. minucie. Po wrzucie z autu Gustav Henriksson uderzył głową w kierunku bramki Legii. Piłka odbiła się od obrońcy gości i zawisła w powietrzu. Martin Minchev był bardzo bliski skierowania jej do siatki, ale zabrakło kilku centymetrów, by doszło do kontaktu piłki z głową Bułgara.
To jednak Legia, a nie „Pasy”, zdobyła pierwszą bramkę. W 26. minucie Sevcik otrzymał piłkę w środku pola, łatwo poradził sobie z naciskającym go Amirem Al-Ammarim, a następnie przymierzył w prawy róg bramki Cracovii. Po niezbyt udanej interwencji Sebastian Madejski nie zdołał zatrzymać piłki, która wpadła do siatki.
Na szczęście Cracovia odpowiedziała w najlepszy możliwy sposób – bramką wyrównującą. Gol był w dużej mierze zasługą Lasse Nordasa, który tyłem do bramki opanował piłkę, uwolnił się spod krycia rywala, zwiódł go pozorowanym strzałem, a następnie spokojnie przymierzył i posłał piłkę do siatki przy lewym słupku.
W drugiej połowie na dobre okazje trzeba było trochę poczekać. W 72. minucie Al-Ammari odebrał piłkę zawodnikowi Legii i posłał świetne długie podanie do Nordasa. Norweg opanował piłkę, ale jego strzał nie był udany i mimo obiecującego początku akcja nie zagroziła bramce strzeżonej przez Hindricha.
Szczęście uśmiechnęło się do podopiecznych Bartosza Grzelaka w 81. minucie. Po dośrodkowaniu Kapustki główkował Viunnyk, ale jego strzał zablokował... kolega z drużyny, Adamski, zupełnie zmieniając tor lotu piłki. Madejski zdołał następnie odbić ją na bok.
Chwilę później szczęście mogło opuścić Legię i to aż dwukrotnie. W 84. minucie, po dobrej dwójkowej akcji Ajdina Hasicia i Karola Knapa, Bośniak uderzył z dogodnej pozycji, ale piłka nieznacznie minęła dalszy słupek.
Minutę później Hasić ponownie uderzał z bliskiej odległości, jednak Cracovia wywalczyła tylko rzut rożny. Po dośrodkowaniu w polu karnym nadepnięty został Karol Knap, ale sędzia nie zdecydował się podyktować rzutu karnego...
Emocje sięgnęły zenitu w doliczonym czasie gry. W 92. minucie Madejski nie najlepiej interweniował na przedpolu, a po chwili Szymański uderzył z linii pola karnego. Bramkarz „Pasów” popisał się jednak fantastyczną interwencją i naprawił swój błąd.
Cracovia nie tylko dotrzymała kroku niepokonanej w tym sezonie Legii, ale przez długie okresy potrafiła narzucić jej własne warunki. Po stracie bramki szybko się podniosła, a w drugiej połowie coraz śmielej szukała zwycięskiego gola. Była blisko, ale w końcówce zamiast rzutu karnego po nadepnięciu na nogę Karola Knapa sędzia pozwolił grać dalej. Czy ta decyzja zabrała „Pasom” zwycięstwo? Tego już się nie dowiemy. Wiemy natomiast, że Cracovia zagrała z charakterem, odwagą i pomysłem. Po takim meczu remis pozostawia niedosyt, ale postawa drużyny daje powody do optymizmu.
Mieszko Pugowski, Stanisław Malec „Crac”
Zobacz skrót tego meczu:
Komentarze
Zaloguj się lub załóż nowe konto.
Zaloguj się lub załóż nowe konto.