#HokejOdNowa: Koniec serii sześciu zwycięstw Pasów. Unia odwróciła wynik
W meczu 11. kolejki TAURON Hokej Ligi Comarch Cracovia przegrała na wyjeździe z Unią Oświęcim 2:3. Pasy prowadziły już 2:0, ale gospodarze odrobili straty i w trzeciej tercji zdobyli zwycięską bramkę. Dla Cracovii to koniec niesamowitej serii sześciu kolejnych zwycięstw.
Unia Oświęcim – Comarch Cracovia 3:2 (0:1, 1:1, 2:0)
- 0:1 – 08 min. – James White / Joni Airo, Sean Montgomery
- 0:2 – 29 min. – Daniels Bērziņš (4/5) / Damian Kapica
- 1:2 – 36 min. – Jere Jokinen / Lukash Matthews, Jimi Rönkkönen
- 2:2 – 45 min. – Matt Wilkins (5/3) / Jere Jokinen, Kalle Valtola
- 3:2 – 50 min. – Rihards Marenis (5/4) / Otto Nieminen, Matt Wilkins
Comarch Cracovia: Horawski, Lipiäinen – Jaśkiewicz, Laitinen, Kapica, Bērziņš, Airo – Michalski, Goršānovs, White, Montgomery, Dawid – Mętel, Szkrabow, Kot, Ubowski, Mocarski – Wajda, Jaracz, Gumiński, Bezwiński, Kapa.
Kary:
Unia Oświęcim – 4 min., Comarch Cracovia – 54 min.
Strzały:
Unia Oświęcim – 25, Comarch Cracovia – 10
Widzów:
1750
Przed 11. kolejką Cracovia zajmowała 7. miejsce w tabeli z dorobkiem 17 punktów, a Unia była 5. i miała 19 punktów. W pierwszym meczu obu drużyn w tym sezonie, rozegranym 18 września w Oświęcimiu, Unia wygrała 7:2.
Pasy dobrze rozpoczęły spotkanie. W 8. minucie James White objechał bramkę i strzałem z ostrego kąta pokonał Igora Tyczyńskiego. Chwilę wcześniej bliski szczęścia był Jakub Lewandowski, po którego kontrataku krążek zatrzymał się na słupku. Cracovia miała kolejne okazje, a po drugiej stronie Alex Horawski skutecznie interweniował po uderzeniach gospodarzy. Po pierwszej tercji krakowianie prowadzili 1:0.
W drugiej odsłonie Cracovia podwyższyła prowadzenie, i to grając w osłabieniu. W 29. minucie Daniels Bērziņš ruszył lewym skrzydłem i oddał strzał, po którym Tyczyński nie zdołał opanować krążka. Pasy wygrywały 2:0, ale Unia stopniowo przejmowała inicjatywę. W 36. minucie Jere Jokinen dobił krążek z bliska i zmniejszył straty. Gospodarze szukali kolejnego gola, jednak do drugiej przerwy wynik nie uległ zmianie.
O losach spotkania przesądziła trzecia tercja. W 44. minucie James White otrzymał pięć minut kary za atak kolanem oraz karę meczu. Unia wykorzystała grę w przewadze pięciu na trzech, a Matt Wilkins doprowadził do remisu 2:2.
Kilka minut później karę meczu otrzymał również Aleksandr Szkrabow za rzucenie Kalle Valtoli na bandę. Gospodarze ponownie zyskali przewagę liczebną i w 50. minucie Rihards Marenis dobił krążek z bliska, zdobywając zwycięską bramkę.
Cracovia próbowała jeszcze odwrócić losy spotkania. W końcówce wycofała bramkarza, ale mimo naporu nie zdołała doprowadzić do wyrównania. Pasy wracają z Oświęcimia bez punktów, choć przez większą część meczu miały zwycięstwo w zasięgu ręki.
Po tym meczu Cracovia pozostała z dorobkiem 17 punktów i spadła z 5. na 7. miejsce w tabeli. Bilans bramek Pasów wynosi 30:40. Kolejne spotkanie krakowianie rozegrają już we wtorek, 20 października, o godz. 18:00 . Na własnym lodowisku podejmą JKH GKS Jastrzębie.
Stanisław Malec „Crac”
Komentarze
Zaloguj się lub załóż nowe konto.
Zaloguj się lub załóż nowe konto.