#HokejOdNowa: Cracovia znów pokonała wicemistrza! To już piąte zwycięstwo z rzędu!
W meczu 9. kolejki TAURON Hokej Ligi Comarch Cracovia pokonała na własnym lodowisku wicemistrza Polski GKS Katowice 4:2. Pasy szybko objęły prowadzenie, a po golu kontaktowym gości odpowiedziały już dziesięć sekund później. Przed drugą przerwą Cracovia podwyższyła wynik na 4:1, a w końcówce obroniła prowadzenie. To piąte zwycięstwo Pasów z rzędu.
Comarch Cracovia – GKS Katowice 4:2 (2:0, 2:1, 0:1)
- 1-0 - 00:57 - James White / Sean Montgomery
- 2-0 - 12:53 - Daniels Goršānovs (5/3) / Oskar Jaśkiewicz / Mateusz Ubowski
- 2-1 - 31:42 - Patryk Krężołek / Mateusz Michalski / Stephen Anderson
- 3-1 - 31:52 - Damian Kapica / Daniels Bērziņš / Jakub Michalski
- 4-1 - 38:40 - Sean Montgomery / James White / Borys Dawid
- 4-2 - 54:49 - Mateusz Michalski (5/4) / Joona Monto / Patryk Krężołek
Comarch Cracovia: Lipiäinen, Horawski – Jaśkiewicz, Laitinen, Kapica, Bērziņš, Airo – Michalski, Goršānovs, White, Montgomery, Dawid – Mętel, Wajda, Kot, Ubowski, Mocarski – Jaracz, Gumiński, Kapa.
Kary:
Comarch Cracovia – 6 min., GKS Katowice – 12 min.
Strzały:
Comarch Cracovia – 35, GKS Katowice – 41
Widzów:
941
Przed 9. kolejką GKS Katowice zajmował 5. miejsce w tabeli z 13 punktami, a Cracovia była 7. i miała na koncie 12 punktów. Drużyny spotkały się już w tym sezonie 29 września, w rozegranym awansem meczu 18. kolejki. Wówczas Pasy wygrały w Katowicach 3:2.
Cracovia od pierwszych minut przejęła inicjatywę. Już w pierwszej minucie błąd bramkarza GKS-u przy wyprowadzaniu krążka wykorzystał Sean Montgomery, który podał do Jamesa White’a, a ten skierował krążek do siatki. Katowiczanie próbowali odpowiedzieć, ale Santeri Lipiäinen obronił między innymi dwa uderzenia Bartosza Fraszki. W 13. minucie Pasy wykorzystały grę w podwójnej przewadze. Mocnym strzałem Daniels Goršānovs podwyższył na 2:0. Cracovia miała jeszcze kolejne okazje, a po pierwszej tercji prowadziła różnicą dwóch bramek.
Po przerwie GKS próbował odrobić straty i w 32. minucie Patryk Krężołek zdobył kontaktowego gola. Radość gości trwała jednak zaledwie dziesięć sekund. Damian Kapica precyzyjnym uderzeniem w samo okienko przywrócił Pasom dwubramkowe prowadzenie. W 39. minucie Cracovia przeprowadziła efektowną akcję: Borys Dawid podał do Jamesa White’a, który wyprowadził bramkarza z pozycji, a Sean Montgomery skierował krążek do pustej bramki. Na drugą przerwę gospodarze schodzili z wynikiem 4:1.
W trzeciej tercji Cracovia miała okazje, by jeszcze powiększyć przewagę – Daniels Bērziņš dwukrotnie trafił w słupek. Katowiczanie naciskali, a w 55. minucie wykorzystali przewagę liczebną po karze dla Damiana Kapicy. Mateusz Michalski zmniejszył straty do 4:2. W końcówce GKS wycofał bramkarza, ale Lipiäinen obronił jeszcze uderzenie Pontusa Englunda, a Pasy utrzymały prowadzenie. Bramkarz Cracovii zakończył mecz z 39 obronami na 41 strzałów , osiągając skuteczność 95,12 procent .
Po tym meczu Cracovia awansowała z 7. na 5. miejsce w tabeli . Pasy mają 15 punktów i bilans bramek 25:35 . Kolejny mecz rozegrają w piątek, 16 października, o godz. 18:00 , gdy na własnym lodowisku podejmą Zagłębie Sosnowiec.
Stanisław Malec „Crac”
Komentarze
Zaloguj się lub załóż nowe konto.
Zaloguj się lub załóż nowe konto.