#HokejOdNowa: Katastrofa w trzeciej tercji
W meczu 13. kolejki TAURON Hokej Ligi Comarch Cracovia przegrała na wyjeździe z KH Energą Toruń 1:7. Po dwóch tercjach wynik pozostawał otwarty, ale w ostatniej odsłonie gospodarze zdobyli pięć bramek i przesądzili o wysokiej porażce Pasów.
KH Energa Toruń – Comarch Cracovia 7:1 (2:0, 0:1, 5:0)
1:0 – 11 min. – Wiaczesław Kolesnikow (Andrij Denyskin, Mikołaj Syty) (5/4)
2:0 – 17 min. – Eero Niemi (Robert Arrak, Santeri Peltola)
2:1 – 32 min. – Mateusz Ubowski (Daniels Goršānovs, Daniels Bērziņš) (5/4)
3:1 – 41 min. – Eryk Schafer (Mikołaj Syty, Andrij Denyskin)
4:1 – 45 min. – Eero Niemi
5:1 – 48 min. – Igor Smal (Daņiła Larionovs) (4/5)
6:1 – 50 min. – Robert Arrak (Eero Niemi)
7:1 – 51 min. – Daņiła Larionovs (Wojciech Wilczok, Adrian Jaworski)
Kary: KH Energa Toruń – 6 min., Cracovia – 10 min.
Strzały: KH Energa Toruń – 43, Cracovia – 18
Widzów: 1453
Przed 13. kolejką KH Energa Toruń z 26. punktami zajmowała drugie miejsce w tabeli, a Cracovia była szósta z dorobkiem 20 punktów.
Gospodarze objęli prowadzenie w 11. minucie, gdy Wiaczesław Kolesnikow wykorzystał podanie Andrija Denyskina podczas gry w przewadze. Sześć minut później Eero Niemi podwyższył wynik po akcji Roberta Arraka i Santeriego Peltoli. Cracovia mogła odpowiedzieć jeszcze przed przerwą, ale Sean Montgomery nie wykorzystał sytuacji sam na sam z Romanem Kałmykowem. Po pierwszej tercji było 2:0.
W drugiej odsłonie Pasy zdobyły kontaktową bramkę. W 32. minucie, podczas gry w przewadze, Daniels Goršānovs uderzył z niebieskiej linii, a krążek zmienił tor lotu po kontakcie z Mateuszem Ubowskim i wpadł do siatki. Po wideoweryfikacji sędziowie uznali gola. Cracovia szukała wyrównania, ale przed ostatnią tercją przegrywała 1:2.
Po wznowieniu gry Torunianie powiększyli przewagę. W 41. minucie Eryk Schafer podwyższył prowadzenie, a cztery minuty później Niemi zdobył swoją drugą bramkę. W 48. minucie Igor Smal trafił na 5:1, wykorzystując podanie Daņiły Larionovsa podczas gry w osłabieniu. Następnie Robert Arrak i Larionovs dołożyli kolejne gole, ustalając wynik na 7:1.
Po tym spotkaniu Cracovia spadła z 6. na 7. miejsce w tabeli. Kolejny mecz „Pasy” rozegrają w niedzielę, 25 października, na własnym lodzie. O godz. 17:00 zmierzą się z Polonią Bytom.
Stanisław Malec „Crac”
Komentarze
Zaloguj się lub załóż nowe konto.
Zaloguj się lub załóż nowe konto.
