#HokejOdNowa: Cracovia wróciła na zwycięską ścieżkę
W meczu 12. kolejki TAURON Hokej Ligi Comarch Cracovia pokonała na własnym lodzie JKH GKS Jastrzębie 5:2. Mimo przekonującego zwycięstwa losy spotkania ważyły się niemal do końca. Jeszcze trzy minuty przed końcową syreną był remis, ale w końcówce „Pasy” zadały trzy zwycięskie ciosy.
Comarch Cracovia – JKH GKS Jastrzębie 5:2 (1:1, 1:0, 3:1)
0:1 – 08 min. – Marek Charvát (Miro-Pekka Saarelainen, Joonas Savolainen) (5/4)
1:1 – 15 min. – Daniels Goršānovs (Jakub Michalski, Mateusz Bezwiński)
2:1 – 39 min. – Vili Laitinen (Borys Dawid, Damian Kapica) (5/4)
2:2 – 46 min. – Miro-Pekka Saarelainen (Joonas Savolainen)
3:2 – 58 min. – Joni Airo
4:2 – 59 min. – Joni Airo (Damian Kapica, Daniels Bērziņš) – do pustej bramki
5:2 – 60 min. – Sean Montgomery – do pustej bramki
Kary: Cracovia – 9 min., JKH GKS Jastrzębie – 4 min.
Strzały: Cracovia – 29, JKH GKS Jastrzębie – 30
Widzów: 683
Przed 12. kolejką Cracovia zajmowała siódme miejsce w tabeli z dorobkiem 17 punktów. Tyle samo zgromadziło JKH GKS Jastrzębie, plasujące się pozycję wyżej. Jastrzębianie przyjechali do Krakowa po czterech kolejnych zwycięstwach. „Pasy” przystępowały do spotkania po serii sześciu kolejnych zwycięstw i niedzielnej porażce z Unią Oświęcim 2:3. Poprzedni mecz tych drużyn, rozegrany 20 września w Krakowie, zakończył się zwycięstwem JKH 2:0.
Początek należał do gości, którzy wykorzystali przewagę liczebną i w 8. minucie objęli prowadzenie po strzale Marka Charváta. Cracovia potrzebowała kilku minut, by odpowiedzieć. W 15. minucie Daniels Goršānovs wykończył podanie Jakuba Michalskiego i doprowadził do remisu. Po pierwszej tercji było 1:1.
W drugiej odsłonie bardzo długo utrzymywał się remis. Rozstrzygnięcie przyniosła dopiero końcówka tercji. Po faulu Aku Alho na Damianie Kapicy Cracovia otrzymała szansę gry w przewadze, którą w 39. minucie wykorzystał Vili Laitinen, mocnym strzałem z niebieskiej linii pokonując bramkarza JKH. Do ostatniej tercji gospodarze przystępowali z prowadzeniem 2:1.
Jastrzębianie szybko odrobili jednobramkową stratę. W 46. minucie Miro-Pekka Saarelainen wyjechał zza bramki i z bliskiej odległości pokonał Santeriego Lipiäinena. Aż do 58. minuty utrzymywał się remis 2:2. Wtedy Joni Airo w ciągu kilkudziesięciu sekund dwukrotnie umieścił krążek w bramce JKH. Goście wycofali bramkarza, próbując jeszcze ratować wynik, ale w ostatnich sekundach Sean Montgomery przypieczętował zwycięstwo Cracovii trafieniem na 5:2.
Po tym zwycięstwie Cracovia awansowała z siódmego na piąte miejsce w tabeli. Kolejny mecz „Pasy” rozegrają w piątek, 23 października, na wyjeździe z KH Energą Toruń. Początek o godz. 18:30. W niedzielę, 25 października, o godz. 17:00 Cracovia podejmie na własnym lodzie Polonię Bytom.
Stanisław Malec „Crac”
Komentarze
Zaloguj się lub załóż nowe konto.
Zaloguj się lub załóż nowe konto.
