#HokejOdNowa: Cracovia wraca z Sanoka bez punktów
W meczu 16. kolejki TAURON Hokej Ligi Comarch Cracovia przegrała na wyjeździe z STS Sanok Sokół 2:3. „Pasy” przegrywały już 0:3, ale do końca walczyły o wyrównanie. Mimo ambitnej końcówki krakowianie wrócili z Sanoka bez punktów.
STS Sanok Sokół – Comarch Cracovia 3:2 (2:0, 1:1, 0:1)
1:0 – 13:51 – Wiktor Zacharow (Jewhen Ratusznyj, Radosław Sawicki) (5/4)
2:0 – 17:04 – Mykyta Olijnyk (Kacper Niemczyk, Tymon Pyrih)
3:0 – 31:39 – Radosław Sawicki (Iwan Sysak)
3:1 – 33:10 – Daniels Berzins (Damian Kapica)
3:2 – 59:28 – James White (Joni Airo, Damian Kapica) (bez bramkarza)
Kary:
STS Sanok Sokół – 6 minut, Cracovia – 6 minut.
Strzały:
STS Sanok Sokół – 22, Cracovia – 32.
Widzów:
1200.
Przed 16. kolejką Cracovia zajmowała siódme miejsce w tabeli z dorobkiem 23 punktów. STS Sanok Sokół był dziewiąty i miał na koncie 3 punkty. W pierwszym bezpośrednim spotkaniu tych drużyn w tym sezonie Cracovia wygrała u siebie 3:2.
Pierwsza tercja była wyrównana, ale skuteczniejsi okazali się gospodarze. W 14. minucie Wiktor Zacharow wykorzystał grę Sanoczan w przewadze i po podaniu Jewhena Ratusznyja oraz Radosława Sawickiego pokonał Santeriego Lipiainena. Cztery minuty później gospodarze podwyższyli prowadzenie. Kacper Niemczyk uderzył z niebieskiej linii, a krążek po drodze zmienił tor lotu po kontakcie z kijem Mykyty Olijnyka i wpadł do bramki Cracovii. Po pierwszej tercji Sanoczanie prowadzili 2:0.
Gospodarze dobrze rozpoczęli drugą odsłonę, ale z czasem Cracovia przejęła inicjatywę i częściej atakowała. W 32. minucie Sanoczanie zdobyli jednak trzecią bramkę. Iwan Sysak zamarkował strzał, po czym podał do Radosława Sawickiego, który skierował krążek do pustej bramki. Odpowiedź „Pasów” była szybka. Minutę później, po zamieszaniu pod bramką gospodarzy, Daniels Berzins dopadł do krążka i zdobył kontaktowego gola. Po 40 minutach Cracovia przegrywała 1:3.
W trzeciej tercji krakowianie szukali kolejnych bramek, ale długo nie potrafili znaleźć sposobu na pokonanie Erika Vitolsa. Gospodarze bronili prowadzenia, a w 57. minucie trener Cracovii poprosił o czas. Chwilę później Lipiainena zastąpił dodatkowy zawodnik. Ryzyko przyniosło efekt na 32 sekundy przed końcem regulaminowego czasu gry. James White, po podaniach Joniego Airo i Damiana Kapicy, zdobył drugą bramkę dla Cracovii. W ostatnich sekundach „Pasy” miały jeszcze szansę na wyrównanie, ale Vitols obronił mocny strzał Kapicy, a następnie zatrzymał uderzenie oddane równo z syreną. Cracovia przegrała 2:3.
Po 16 kolejkach Cracovia ma 23 punkty i zajmuje siódme miejsce w tabeli TAURON Hokej Ligi. Kolejny mecz rozegra 13 listopada na własnym lodowisku, gdzie podejmie GKS Tychy. Początek spotkania zaplanowano na godz. 18:00.
Stanisław Malec „Crac”
Komentarze
Zaloguj się lub załóż nowe konto.
Zaloguj się lub załóż nowe konto.
