#TerazStaty: Po Rakowie – mniej piłki, więcej konkretów
Cracovia pokonała Raków Częstochowa 2:1 w meczu, w którym statystyki pokazują ciekawy kontrast. Zespół Bartosza Grzelaka miał mniej piłki i wykonał znacznie mniej podań niż drużyna Dawida Kroczka, ale to Pasy były groźniejsze pod bramką. Oddały więcej strzałów, miały więcej celnych uderzeń i stworzyły zdecydowanie groźniejsze sytuacje.
Od 0:1 do 2:1
Raków Częstochowa objął prowadzenie w 31. minucie po golu Patryka Makucha. Po przerwie Pasy ruszyły do odrabiania strat. W 56. minucie wyrównał Ajdin Hasić, a niespełna 20 minut później, w 75. minucie, zwycięskiego gola strzelił Dominik Piła.
Posiadanie nie zawsze oznacza przewagę
Raków miał 58 procent posiadania piłki, a Cracovia 42 procent. Zespół Dawida Kroczka wykonał 472 podania (86,7% celnych), podczas gdy Cracovia miała 336 podań (78,0% celnych).
Nie przełożyło się to jednak na przewagę Rakowa pod bramką. Cracovia oddała 18 strzałów, a Raków 14. Jeszcze większa była różnica w strzałach celnych: 8:3 dla Pasów.
Jeszcze wyraźniej różnicę pokazuje xG, czyli wskaźnik jakości sytuacji bramkowych. W przypadku Cracovii wyniósł on 2,74, a Rakowa 0,85. Oznacza to, że Cracovia stworzyła sytuacje o znacznie większej szansie na zdobycie gola.
Cracovia miała więcej dobrych okazji
Cracovia miała pięć dobrych okazji do zdobycia bramki, podczas gdy Raków tylko jedną. Pasy wykorzystały dwie z nich, a trzy zmarnowały. Raków swojej jedynej dobrej okazji nie wykorzystał, ale mimo to zdobył bramkę.
Cracovia oddała 10 strzałów z pola karnego, a Raków 7. Spoza pola karnego Pasy próbowały jeszcze 8 razy, przy 7 uderzeniach gości.
Ważna jest nie tylko liczba celnych strzałów, ale także ich jakość. W tym zestawieniu Cracovia wyraźnie górowała nad Rakowem – 2,83 do 0,51. Oznacza to, że celne uderzenia Pasów były dla bramkarza rywala większym zagrożeniem.
Jak atakowała Cracovia?
Cracovia miała 57 wejść do strefy ataku, a Raków 48. W polu karnym rywala Pasy zanotowały 24 kontakty z piłką, przy 23 po stronie gości.
W ostatniej tercji boiska, czyli w części znajdującej się najbliżej bramki przeciwnika, Cracovia wykonała 129 podań, z których 90 było celnych (69,8%). Raków miał 144 takie podania, w tym 118 celnych (81,9%).
Ciekawie wyglądały dośrodkowania. Cracovia wykonała 23 dośrodkowania, z których 4 były celne. Raków próbował 24 razy, ale tylko jedno dośrodkowanie było celne.
Cracovia miała przewagę w rzutach rożnych – 7:5, a Raków częściej wykonywał rzuty wolne – 14:10.
Raków lepszy w pojedynkach
Nie wszystkie statystyki przemawiały na korzyść Pasów.
Raków wygrał 35, a Cracovia 26 z 61 wszystkich pojedynków. Jeszcze większa była przewaga gości w pojedynkach powietrznych – 27:15.
W dryblingach także przewagę miał Raków. Goście wygrali 7 z 12 pojedynków jeden na jeden, a Cracovia 5 z 12.
W odbiorach różnica była niewielka – Raków miał 14, a Cracovia 11. Obie drużyny miały po siedem przechwytów. Goście mieli natomiast więcej wybić – 30:24.
Sebastian Madejski miał więcej pracy
Bramkarz Cracovii Sebastian Madejski zanotował 6 interwencji, podczas gdy bramkarz Rakowa trzy.
To pokazuje, że mimo przewagi Pasów w liczbie i jakości sytuacji także Cracovia musiała bronić wyniku. Madejski miał przy tym dwukrotnie więcej interwencji niż jego rywal.
Liczba meczu: 2,74
2,74 – to xG Cracovii w meczu z Rakowem. Dla gości ten wskaźnik wyniósł 0,85.
To chyba najlepiej podsumowuje spotkanie. Raków miał więcej piłki, podań i wygranych pojedynków, ale Cracovia była konkretniejsza pod bramką. Po przerwie odrobiła straty, zdobyła dwie bramki i sięgnęła po pierwsze ligowe zwycięstwo w tym sezonie.
Stanisław Malec „Crac”
Komentarze
Zaloguj się lub załóż nowe konto.
Zaloguj się lub załóż nowe konto.