#SiemionOdSerca: Tak, Cracovia jest naszym życiem
Padł pomysł, niełatwy, ale czego nie robi się dla ideałów. Postanowiliśmy więc, iż na mecz z GKS Katowice „przespacerujemy” się na nogach. Marsz zaczynamy w piątek, dzień przed meczem, oczywiście spod pomnika Józefa Kałuży. Startujemy w okolicy godziny 18. Przed nami 90 kilometrów pieszej wędrówki – pisze Tomasz Siemieniec , były piłkarz i kierownik Cracovii.
Jest nas sześciu śmiałków, których w zgraną ekipę połączyła miłość do Cracovii, chęć przetestowania możliwości własnego organizmu oraz dobra zabawa.
Co można powiedzieć o trasie, aby nie przynudzać? Raczej płaska, taka swojska, kolorowa - po prostu Polska. Z każdym kilometrem szło się coraz ciężej. Były indywidualne kryzysy, ale jak to mówią – w grupie raźniej, więc i z nimi daliśmy sobie radę.
Najtrudniejsza była nocna część trasy, a szczególnie odcinki drogi bez pobocza. Niestety, polscy kierowcy nie zważają na pieszych i bardzo często, mimo bardzo dobrego oznakowania grupy – latarki czołówki, koszulki odblaskowe i migające oświetlenie – byliśmy zmuszeni do uskakiwania w krzaki przed pędzącymi pojazdami. Kosztowało nas to dużo nerwów i wymagało ogromnego skupienia. Zmęczenie przecież się nawarstwiało, ale na szczęście pogoda nam sprzyjała, a nowy dzień i promienie słońca dodały nam sił.
Większość mijanych osób była zaciekawiona i nam sprzyjała, a prawdziwy sprawdzian charakteru nadszedł na ostatnich 15 kilometrach. Tak, to była walka, jaką stoczyliśmy z organizmem i oczywiście z psychiką. Ostatecznie udało się w pełnym składzie pokonać 90 kilometrów i dotrzeć na miejsce po 22 godzinach i 23 minutach .
Radość była ogromna, choć zmęczenie nie pozwoliło się nią zbyt długo nacieszyć.
Niestety, drużyna nie dała nam powodów do radości – przegrała kolejny ligowy mecz. Na szczęście nasi koledzy kibice dopisali i fanatycznie dopingowaliśmy Cracovię przez całe 90 minut.
Co chcieliśmy osiągnąć oprócz indywidualnego sprawdzenia naszych możliwości? Po pierwsze, pokazać zawodnikom, ile dla takich ludzi jak my znaczy Cracovia i jakiego poświęcenia jesteśmy w stanie dokonać dla Jej chwały. Po drugie, pokazać inną stronę wizerunku kibica niż ta kreowana w mediach.
Czy się nam to udało? Oceńcie to sami.
Dziękujemy i KU CHWALE WIELKIEJ CRACOVII!
Tomasz Siemieniec „Siemion”
Od redakcji:
- #SiemionOdSerca – [poprzednio: „Okiem (byłego) kierownika”] - to stałe miejsce na Terazpasy.pl w którym Tomasz Siemieniec, były piłkarz i kierownik Cracovii, dzieli się swoimi obserwacjami i przemyśleniami na temat najstarszego Klubu w Polsce.
Jeśli chciałbyś zabrać publicznie głos w tej lub innej sprawie interesującej dla kibiców Cracovii prześlij swój tekst na adres: admin/at/terazpasy.pl. Najciekawsze artykuły, listy i felietony opublikujemy. Redakcja zastrzega sobie jednocześnie prawo do skracania nadesłanych tekstów.
Komentarze
Zaloguj się lub załóż nowe konto.
Zaloguj się lub załóż nowe konto.