Sergiu Hanca o Cracovii i o Polsce przed meczem z Rumunią
Sergiu Hanca spędził w Cracovii trzy i roku. Był kapitanem „Pasów”, z którymi zdobył Puchar Polski i Superpuchar Polski. W 115 oficjalnych spotkaniach strzelił 19 goli i zaliczył 20 asyst. Przed meczem Polska – Rumunia były zawodnik Cracovii opowiedział rumuńskim mediom o swoich doświadczeniach z polskiej ligi.
Hanca trafił do Cracovii w styczniu 2019 roku z Dinama Bukareszt. W Krakowie szybko wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie, a od początku sezonu 2020/21 był kapitanem zespołu. Jak wspomina, gra w Polsce wymagała od niego ciągłej pracy. – Cały czas musisz walczyć o miejsce w podstawowym składzie, nawet jeśli jesteś w dobrej formie. Właśnie dzięki temu zostałem kapitanem drużyny. Jako obcokrajowiec musisz ciężko pracować i udowadniać, że jesteś lepszy od miejscowych zawodników – powiedział w rozmowie z Fanatik.ro.
Były kapitan „Pasów” wysoko ocenia polską ligę. Jego zdaniem różnica między Ekstraklasą a rumuńską SuperLigą jest obecnie bardzo duża. – Nie jest duża, jest ogromna! Widać ją we wszystkim – od baz treningowych i logistyki, przez prawa telewizyjne, po wynagrodzenia. Nie wspominam już nawet o atmosferze. Stadiony są pełne, a intensywność gry jest bardzo wysoka – mówi Hanca.
Rumun zwraca uwagę również na szkolenie młodzieży. W Polsce młodzi zawodnicy mają jego zdaniem zdecydowanie lepsze warunki do treningu, regeneracji, odżywiania i przygotowania fizycznego. – Tam dzieci nie trenują na sztucznej nawierzchni. W Rumunii dzieci i juniorzy nie widzą nawet trawy! – stwierdził.
Przed piątkowym meczem Polska – Rumunia w Warszawie Hanca nie ukrywa, że jego reprezentację czeka trudne zadanie. Dobrze zna atmosferę polskich stadionów i wie, jak dużą presję może stworzyć publiczność. – Bardzo trudno pokonać Polskę na jej stadionie, a na trybunach panuje ogromna presja. Będzie trudniej niż w meczach ze Szwecją czy Bośnią – uważa.
Hanca nie przekreśla jednak reprezentacji Rumunii. Po dwóch porażkach na początku Ligi Narodów pozostaje optymistą i apeluje o cierpliwość wobec zespołu prowadzonego przez Gheorghe Hagiego. – Jeśli nie wierzymy, że możemy wygrać, nie wiem, czy jest sens w ogóle się pojawiać. Musimy zareagować. Jestem optymistą, że Rumunia może osiągnąć więcej i że Hagi zdoła zbudować tożsamość zespołu. Potrzebna jest cierpliwość, której ludziom brakuje – powiedział.
- Sergiu Hanca ma 34 lata i jest prawym pomocnikiem. Wychowanek ASA Târgu Mureș grał m.in. w Dinamie Bukareszt, Cracovii i Universitatei Craiova, a od 2023 roku występuje w Petrolulu Ploiești. W reprezentacji Rumunii rozegrał siedem spotkań. W Cracovii w latach 2019–2022 zagrał 115 meczów, strzelił 19 goli i zaliczył 20 asyst.
Stanisław Malec „Crac”
Komentarze
Zaloguj się lub załóż nowe konto.
Zaloguj się lub załóż nowe konto.