Luka Elsner o swojej rezygnacji: – Wyraziłem swoje obawy by Cracovia wygrywała

2026-03-08 Legia Warszawa - Cracovia 1-0LEGCRA_08032026-135Marcin Tytko

- Jestem przekonany, nawet bardziej niż na początku, że Cracovia ma ogromny potencjał i można tu osiągnąć wiele dobrych rzeczy. To się nie zmieniło. Ale przychodzi moment, że jeśli zawsze mówisz, że wszystko jest w porządku i to akceptujesz, to bierzesz za to współodpowiedzialność. I wtedy zaczyna się mój problem. Wyraziłem swoje obawy właśnie dlatego, że chcę, by ten pozytywny wiatr i rozwój klubu szedł w kierunku, w którym ludzie chcą go widzieć – by Cracovia wygrywała – mówi trener Luka Elsner  tłumacząc powody złożenia rezygnacji z funkcji trenera Pasów, która nie została przyjęta przez klub.

Trener Luka Elsner potwierdził, że po meczu z Legią Warszawa rozmawiał z właścicielem klubu Robertem Płatkiem i złożył rezygnację, która nie została przyjęta.

Luka Elsner:   - Ważna sprawa. Chcę się upewnić, że nie będzie spekulacji wokół tej sytuacji. Spróbuję to wyjaśnić. W poniedziałek po meczu odbyłem obszerną rozmowę z właścicielem i przedstawicielami klubu, gdzie wyraziłem pewne obawy i szczegółowo omówiliśmy całą sytuację, niekoniecznie związaną z wynikami, ale bardziej z działaniami i procesem działania. W tym czasie złożyłem również rezygnację, oczywiście bez wynagrodzenia. I po chwili namysłu klub poprosił mnie o kontynuowanie misji i pracy, którą zaakceptowałem. Jestem na pokładzie i jestem w pełni zmotywowany. Chcę się upewnić, że pozbędziemy się dramatyzmu z tej sytuacji i skupimy się na meczu, który jest oczywiście bardzo ważny dla nas i dla klubu. To tyle. Nie ujawnię żadnej części mojej prywatnej rozmowy na temat mojej sytuacji.

Pytanie: Rozmawiał Pan o tej sytuacji z drużyną? Jaka była ich reakcja?

Luka Elsner: - Odbyłem wewnętrzne rozmowy, których szczegóły pozostaną między nami. To, co zawodnicy mają ode mnie, to absolutna gwarancja, że zrobię wszystko, co w mojej mocy, aby im pomóc i zapewnić im jak najlepsze szanse na wygranie każdego meczu. Bardzo mi na nich zależy, ufam, że dają z siebie wszystko. Patrząc na ich ciężką pracę na treningach, trudno oceniać ich negatywnie. Liczy się to, że wszyscy o siebie dbamy. Ja głęboko przejmuję się klubem i teraz całe moje zaangażowanie, całego sztabu, skupia się na tym, by dać drużynie jasne wskazówki i odpowiednio przygotować się do sobotniego meczu.

2026-03-08 Legia Warszawa - Cracovia 1-0LEGCRA_08032026-135Marcin Tytko

Pytanie: - Mówi Pan, że problemy nie dotyczyły tylko wyników. Patrząc na boisko, faktycznie widać, że po zimie zespół stracił kluczowych zawodników, a w ostatnich pięciu meczach nie odniósł zwycięstwa. Czy nie ma Pan poczucia, że sytuacja zmierza w złym kie runku i staje się Pan kozłem ofiarnym?

Luka Elsner:  - Jestem przekonany, że ten zespół stać na to, by ciężką pracą zdobywać punkty. Musimy się skupić wyłącznie na tym, bo reszta jest trudna do kontrolowania. Od stycznia pokazaliśmy w niektórych meczach, że dzięki ciężkiej pracy i dobrej postawie kolektywnej stać nas na zdobywanie punktów. Czy jesteśmy teraz w miejscu, by zakładać, że będziemy wygrywać co tydzień? Nie. Ale mamy pełne zaangażowanie piłkarzy, a z nim wszystko jest możliwe, zwłaszcza progres. To, jak wysoko zajdziemy, zależy od tygodnia, ale musimy utrzymywać pozytywne nastawienie, bo ciągłe negatywne rozmowy nikomu nie pomogą. Mamy przed sobą dwa mecze u siebie, przy naszych wspaniałych kibicach i na tym się skupmy.

Pytanie: Jeden z kibiców, który jest na każdym meczu, przekazał Panu pytanie: "Jeśli trener nie wierzy w projekt, to dlaczego ja mam w niego wierzyć?" Co Pan odpowie kibicom Cracovii?

Luka Elsner:  - Ja absolutnie wierzę. Jestem przekonany, nawet bardziej niż na początku, że Cracovia ma ogromny potencjał i można tu osiągnąć wiele dobrych rzeczy. To się nie zmieniło. Ale przychodzi moment, że jeśli zawsze mówisz, że wszystko jest w porządku i to akceptujesz, to bierzesz za to współodpowiedzialność. I wtedy zaczyna się mój problem. Wyraziłem swoje obawy właśnie dlatego, że chcę, by ten pozytywny wiatr i rozwój klubu szedł w kierunku, w którym ludzie chcą go widzieć – by Cracovia wygrywała. Ta cała sytuacja z tego tygodnia dotyczyła tylko tego: jak możemy uczynić Cracovię lepszą. Proszę, by ten kibic, z całym swoim wieloletnim zaangażowaniem, przyszedł w sobotę i dopingował. Zawodnicy oddadzą serce, a jego wsparcie jest nam bardzo potrzebne.

Pytanie: - Rozumiemy, że nie chce Pan gdybać, ale czy możemy liczyć na Pana deklarację, że poprowadzi Pan zespół do końca sezonu i da z siebie wszystko?

Luka Elsner:  - Nie mogę złożyć takiej deklaracji w stu procentach. Nikt w klubie nie wie, jak potoczy się przyszłość. To byłoby nie fair. Gdybym powiedział coś innego, gdybyśmy byli liderami, też nie mógłbym tego obiecać, bo w piłce niczego nie jesteś pewien. To, co jest absolutnie jasne i co wiedzą piłkarze, to że gdy zostałem poproszony o kontynuację misji, nie będę jej wykonywał w pięćdziesięciu procentach. Nie zostawię ich samych sobie. Będę walczył z całych sił, tak długo, jak to możliwe, by pomóc tej drużynie i temu klubowi. Moje nastawienie jest na milion procent. To mogę zadeklarować w pełni.

  • Wywiad na podstawie wypowiedzi na konferencji prasowej przed meczem z Wisłą Płock

Stanisław Malec „Crac”

Zobacz całą konferencję prasową trenera Elsnera:

 

Komentarze

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Powered by eZ Publish™ CMS Open Source Web Content Management. Copyright © 1999-2010 eZ Systems AS (except where otherwise noted). All rights reserved.