#CracNonStop: Elżbieta Filipiak ujawnia paraliż prawny w Cracovii i rozważa odkupienie klubu

Filipiak-Elzbieta-2025-02-01-tytko

Sytuacja wokół Cracovii staje się coraz bardziej napięta. Po miesiącach milczenia i niepokojących sygnałach z zarządu, Pani Elżbieta Filipiak – mniejszościowy udziałowiec Cracovii – postanowiła zabrać głos. W rozmowie z Filipem Surmą w programie „Ekstraklasa po godzinach” ujawniła kuriozalny paraliż prawny w KS Cracovia SA, brak jakichkolwiek organów decyzyjnych oraz odniosła się do kwestii finansów i ewentualnej przyszłości klubu.

Odejście wiceprezesa Davida Amdurera, rezygnacja Agaty Kowalskiej z rady nadzorczej, brak sponsora głównego oraz tytularnego dla stadionu – to tylko część problemów, z którymi mierzy się dziś Cracovia. Gdy red. Filip Surma zapytał Elżbietę Filipiak, czy gorzka prawda o sposobie zarządzania klubem przez grupę inwestycyjną Roberta Płatka o któej informowała rezygnując z funkcji prezesa klubu wreszcie wychodzi na jaw, ta nie kryła rozczarowania.

– „Jest mi smutno, że niestety miałam rację, bo wolałabym tej racji nie mieć” – wyznała na wstępie. – „Ale jest gorzej, niż pan mówi. Pomimo zasadniczych różnic między mną a panem Płatkiem w kwestii podejścia do zarządzania klubem, pozyskiwania sponsorów czy osób pracujących w klubie, pojawił się jeszcze dodatkowy problem prawny. Mianowicie spółka na dzień dzisiejszy nie posiada organów – nie ma zarządu ani rady nadzorczej. I to jest problem.”

Spółka bez zarządu i rady nadzorczej. „Jak fałszywy ksiądz udzielający ślubu”

Ujawnione przez Panią Elżbietę Filipiak informacje rzucają zupełnie nowe światło na status prawny decyzji podejmowanych obecnie przy ul. Józefa Kałuży. Zgodnie z jej relacją, kadencja dotychczasowej rady nadzorczej wygasła z mocy prawa wraz z odbyciem Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy w lipcu, na którym nie uzupełniono jej składu. Co więcej, w ocenie byłej prezes, w klubie brakuje również formalnego szefa zarządu.

Filipiak-Elzbieta-2025-02-01-tytko

– „Dowodzenie tego to smutna sprawa. To po prostu znajomość spółki, której obecne władze nie posiadają i też nie chciały skorzystać z mojej wiedzy w tym zakresie” – tłumaczy Elżbieta Filipiak. – „Spółka w tej chwili nie posiada rady nadzorczej, a mało tego – nie posiada urzędującego prezesa. Obecny, tak zwany «samozwańczy» prezes, jest tylko i wyłącznie wiceprezesem, bo uchwała powołująca go na wiceprezesa w styczniu jest tą obowiązującą.”

Aby zobrazować powagę sytuacji osobom niebędącym prawnikami, Elżbieta Filipiak posłużyła się plastyczną analogią:

– „To tak, jakby w pracy nie było dyrektora. A druga sytuacja dotyczy rady nadzorczej – to tak, jakby niewłaściwa osoba podpisywała z nowym pracownikiem umowę o pracę i jest ona nieważna. Wygląda to mniej więcej tak, jakby fałszywy ksiądz udzielał ślubu: ktoś myśli, że jest w związku małżeńskim, a nie jest.”

Wniosek o kuratora i paraliż decyzyjny

Jak przyznaje mniejszościowa akcjonariuszka, próbowała rozwiązać sprawę polubownie i bez rozgłosu medialnego, kierując wniosek do większościowego inwestora o zwołanie Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy w celu uzupełnienia składu organów. Wniosek ten został jednak zignorowany.

– „Zawnioskowałam o zwołanie Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy, żeby nie ogłaszać publicznie jakichkolwiek problemów – nie chciałam tego. Natomiast mój wniosek do akcjonariusza głównego nie został zaakceptowany. Jestem więc zmuszona wnioskować o kuratora dla spółki” – poinformowała.

Brak pełnoprawnych organów oznacza, że klub znalazł się w prawnym klinczu. W statucie Cracovii widnieje zapis, że zarząd musi liczyć od dwóch do czterech osób, tymczasem obecnie zasiada w nim tylko jedna. W konsekwencji nawet sam zarząd nie ma formalnych uprawnień do zwołania walnego zgromadzenia.

Elżbieta Filipiak – Prezes Zarządu, David Amdurer – Wiceprezes Zarządu oraz Murat Çolak – Wiceprezes Zarządu 2026-01-07 mks

Elżbieta Filipiak ostrzega przed konsekwencjami dalszego ignorowania tego stanu rzeczy:

– „Mówić można wszystko, natomiast czyny o nas świadczą. Nie mam słów komentarza. Jesteśmy najstarszym klubem sportowym w Polsce i nie mamy organów. To jest niesamowite. Załóżmy, że obecna rada nadzorcza – która uważa, że nią jest, a nie jest – powoła prezesa. On de facto  nie będzie prezesem, bo rada nie miała kompetencji do jego powołania. Wywoła to taki ciąg nieszczęśliwych sytuacji i spraw do odkręcania, że będzie to zbyt długo trwało. W związku z tym musiałam zareagować.”

Co z finansami i przyszłością klubu?

Pytana o finanse oraz 9-milionową stratę wykazaną za poprzedni rok, Elżbieta Filipiak poddała w wątpliwość zapowiedzi Roberta Płatka o rzekomym zabezpieczeniu środków na rozwój sportowy i strukturalny Cracovii.

– „Według mojej wiedzy żadnych pieniędzy na rozwój klubu – przynajmniej za moich czasów – nie było. Żeby mówić o zabezpieczeniu, trzeba te pieniądze na klub wyłożyć” – wylicza. – „W tej chwili klub jest obsługiwany finansowo, ale według deklaracji, które słyszałam i które pojawiły się w mediach, pieniędzy wystarczy do końca roku. Wszyscy zawodnicy, którzy byli do sprzedania (może poza Hasićem), zostali sprzedani. Te pieniądze zapewnią bieżącą działalność, natomiast co będzie potem – nie wiem.”

Platek-Filipiak-2025-08-15-tytko

Wobec rosnącej niepewności co do przyszłości „Pasów”, padło kluczowe pytanie o to, czy mniejszościowa akcjonariuszka rozważa scenariusz ponownego przejęcia pełnej kontroli nad klubem. Odpowiedź padła bez wahania.

– „Tak, rozważam taką możliwość ze względu na dobro klubu. Mam wrażenie, że akcjonariusz większościowy nie ma pomysłu na to, co z klubem zrobić, ani jak go finansować – a może w ogóle nie ma finansowania. Może wydawało mu się, że klub piłkarski w takiej formie jest samofinansujący się” – podsumowuje mocnym apelem: – „Powtarzam raz jeszcze: Robercie Platek zastanów się, czy nie sprzedać klubu.”

Stanisław Malec „Crac”

Komentarze

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

won z Cracovii, razem z Platkiem!

won z Cracovii,
jak najdalej od tej baby, nie wierze w jej zadne slowo, odkupic klub od platka jak najszybciej, lub sam oda po spadku, sprzedac Hasica, Perkovica, odkupic cichy kacik, zaczac od nowa, z tymi ludzmi nic nie uzyskamy, ta Pani zostawila najwiekszy gnoj, moim zdaniem sa dogadani, gr asie rozgrywa o Wielicka, po spadku bedzie brak kasy, ;awiej bedzie to zastawic zaraz bedzie nowy plan ogolny , prosze zweyfikiowac czy skladano na te dzialki i na cichy kacik uwagi do rozbudowy zabudowy, zarz sie dowiemy jakie intencje, niestety ta Pani, wsadzila Drzodza na konia, chciala odkupic tereny za 1zl cichy kacik,, , zlikiwodwac hokej, to Drozdz wymusil na niej 10 baniek za cichy kacik, i kase z Comarch na 3 lata istnienia hokeja, jak najdalej od tej kobiety!

Zaloguj aby komentować

Finansowanie Cracovii !

Ja też ponawiam apel: ,, Pani Elżbieto ratuj!"

Zaloguj aby komentować

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Powered by eZ Publish™ CMS Open Source Web Content Management. Copyright © 1999-2010 eZ Systems AS (except where otherwise noted). All rights reserved.