90 słów o meczu (plus to co doliczy sędzia): Kali abstrahować sędziego (13)

pogon-cracovia-2014-10-25

25 października 2014 – 13 kolejka (grano 90+4)
Pogoń Szczecin – Cracovia 2:1 (0:0)

pogon-cracovia-2014-10-25

Ponoć suma błędów sędziowskich w sezonie wychodzi na zero. Trudno jednak wznieść się ponad mentalność Kalego i abstrahować od wyczynów super tria z Warszawy prowadzonego przez Tomasza Kwiatkowskiego. W końcu ten sam skład sędziowski podarował rywalom Cracovii dwa komplety punktów!

Najpierw sędziowie uznali nieprawidłowo zdobytą bramkę, która dała zwycięstwo Lechii, a teraz podarowali trzy punkty Pogoni.

Co do meczu na Papricanie, to znów biało-czerwoni rozegrali przyzwoite zawody. Niestety Damian Dąbrowski raz jeden podjął ryzyko, którego nie miał prawa podejmować i Pogoń zdobyła swoją jedyną prawidłową bramkę.

Na koniec - Kali pozdrawiać sędziego Gila ;)

25 października 2014 – 13 kolejka (grano 90+4)
Pogoń Szczecin – Cracovia 2:1 (0:0)

  • 1:0 – Murayama 59’
  • 2:0 – Murayama 84’
  • 2:1 – Budziński 89’

raf_jedynka

Komentarze

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Podobno już szykowano Marcina Brosza na trenera

Czyli jednak karuzela znów rusza, ciekawe z jakimi efektami

http://eurosport.onet.pl/pilka-nozna/ekstraklasa/odmowil-cracovii-i-pojechal-do-liverpoolu/jyy12

Artykuł można napisać zawsze i wcale

w nim nie skłamać tyle tylko że w tym artykule nie ma konkretów. Że Cracovia rozmawiała z wieloma trenerami to fakt nie podważalny. tyle tylko że nie jest podana data a te rozmowy były zaraz po zwolnieniu Stawowego i faktycznie wielu nie podjeło się pracy w Cracovii z tąd tymczasowy Hajdo. Fakt to pokrętna gazeta i manipulująca faktami na zasadzie coś tam w trawie piszczało tylko niewiadomo gdzie i kiedy a że piszczało to każdy wie. Nie bez powodu jest takie prześmiewcze powiedzenie jak ktoś mówi nie prawdę-- co w Fakcie pisało?---- Kibic1995 byłem na sparingu w którym grał Portugalczyk jego nie trzeba było uczyć taktyki Stawowego on tak poprostu grał jak wymagał Stawowy przy tym kierował obroną jakby co najmniej przez wiele lat grał właśnie takim systemem. Jako stoper schodził do boku i rozgrywał piłkę kierował też Wełną bo ten zachwywał się jakby pierwszy raz wyszedł na boisko. Ja sobie pomyślałe gdzie oni znaleźli tak dobrego stopera, jakież było moje zdziwienie jak po tym sparingu zakontraktowano Wełnę a Portugalczyk wkur...ł się i odjechał bez powiadomienia bo Stawowy chciał żeby jeszcze został na testach na tydzień. Burlikowski mu powiedział żeby przyjechał do podpisania kontraktu a nie na testy, skoro już był to zaproponował mu zagranie w sparingu on się chętnie zgodził ale nie chciał zostać na testach bo miał nagrane dwa kontrakty w Cracovii i jeszcze w innym klubie. Poczuł się oszukany bo wybrał Cracovię a Staw go chciał przez tydzień sprawdzać. Czytałem z nim wywiad w którym o tym wszystkim opowiadał.

Zaloguj aby komentować

...

hehe nie no pisałem przecież, żeby to się nie przerodziło po raz kolejny w jakieś tam wspomnienia z poprzednich lat :) Liczę na to, że nasz zarząd i Filipiak czegoś się nauczyli przez te poprzednie lata.

Caryca no widzisz. Wiadomo, wiele osób nie lubi Legii i tak dalej ale trzeba przyznać, że po pierwsze potrafią tam się znaleźć duże pieniądze i po drugie ten cały ich nowy zarząd czy właściciele mimo błędów jak ten z Celtikiem, mają cel i go realizują. To mi się podoba właśnie w Legii i Lechu - szkolą młodzież, zachęcają innych młodych chłopaków by tam się rozwijali i potem mają z tego profity bo wprowadzają do pierwszego zespołu nawet gości 16-letnich.

Chciałbym żeby u nas w końcu też to ruszyło. No a tymczasem życzę zwycięstwa w PP i z Zawiszą! Tylko PASY!

Zaloguj aby komentować

Opson

Dodam jeszcze, że w I lidze przecież najpierw trener Stawowy odpowiadał za transfer, a potem Pasieczny, który robił, co trener chciał (np. zablokował transfer Kowalczyka) i przez ten sezon też w klubie się nie pojawił rezerwowy stoper gotowy do gry, bo przecież to nie Lacić grał na stoperze jak Kosanović czy Żytko pauzowali tylko Marciniak. Ale pewnie Filipiak zastraszył trenera Stawowego:) No, bo przecież trener Stawowy to niekonkretny facet:)

Zaloguj aby komentować

Opson

Czyli z tego co piszesz Stawowy to nie jest konkretny facet... :) Stawowy nie powiedział, że chciał Wasiluka tylko powiedział "tak" dla tego transferu przed kamerami. To nie był jego pomysł i każdy o tym wiedział od samego początku, ale on go zaakceptował. Tak samo jak powiedział "tak" dla transferu Wełny po testach. Mógł powiedzieć "nie" jednemu i drugiemu i brać tego Portugalczyka, który przyjechał i zaprezentował się ponoć bardzo dobrze w sparingu. To było pół roku przed odejściem Kosanovicia. Miałby pół roku na nauczenie Portugalczyka swojego systemu, przygotowanie go itd. Albo mógł i temu Portugalczykowi też powiedzieć tak i wybrać spośród tej trójki następce Kosanovicia. A tak to mówi "tak"dla 2 zawodników, za pół roku mówi "nie", nie chce współpracować przy transferach, przyjrzeć się reprezentantowi Czarnogóry, a potem sugeruje z zgrupowania w Turcji, że to wina zarządu, że nie ma zmiennika Kosanovića, a następnie się dziwi, że dostaje na ostatnią chwilę Mikulića. Gość przez 1,5 roku nie znalazł, nie przygotował 3 stopera do gry, bo prawda jest taka, że całą I ligę graliśmy duetem Żytko - Kosanović, bo Lacić, którego chciał Stawowy (tak mówił w wywiadach) też nie zagrał nawet meczu, a po 1,5 roku sugerował, jak jeden z dwóch podstawowych stoperów odchodził, że to nie jego wina, że nie ma zmiennika. Masz racje Opson nie konkretny facet i tyle:)

Zaloguj aby komentować

Sehtan...

Dziś rano słyszałam, że legia prowadzi piłkarskie przedszkola. Ściąga do nich dzieci już od 3 roku życia. Dzieci trenują popołudniami lub w weekendy, grając nawet na sztucznych nawierzchniach. Takich ośrodków w Warszawie legia ma już cztery. Jakby ktoś pomyślał to można by u nas taki program uskutecznić. Może nawet pod jakiś projekt unijny podciągnąć i pieniążki z Brukseli wyciągnąć.

Zaloguj aby komentować

Kwiatki dziennikarskie...

Przytoczony z faktu artykuł zaliczyłabym do kwiatków dziennikarskich w stylu "Pep Guardiola poklepał panią arbiter po ramieniu i powyżej pasa"
Na poważnie, Opson, przestań siać zamęt. Drużyna ma trenera i aby skutecznie pracował potrzebuje spokoju. Wszelkie głupoty wypisywane przez żądnych sensacji "dziennikarzy" nie służą budowaniu drużyny.

Zaloguj aby komentować

Sehtan

Jak w Anglii mówisz......Moyes dowiedział się z mediów o swoim zwolnieniu, a z rana tylko się przemknął po swoje bety i tyle go było widać. A sterował nim Ferguson z tylnego siedzenia - widocznie na tyle nieudolnie wykonywał jego polecenia że musiał wylecieć :) Nie wierz w niezależnych trenerów - jeśli drużyna nie ma wyników a trener mówi że jest OK to każdy będzie zawsze sterowany drogą radiową, mailową czy SMSową. Taki właśnie był Moyes - mówił że nie jest źle, ale jednocześnie nie wiedział kogo chce kupić. To mu dołożyli Matę bo akurat był na sprzedaż.....A potem dalej nie ma wyników - cóż, nara. Tak samo Stawowemu dołożyli tego Mikulica. A wcześniej Wasiluka - tylko że wtedy Stawowy się jeszcze dawał zastraszyć i zmawiał mediom że to on chciał Marka - i że na pewno będzie grał w jego drużynie. Potem już się nie patyczkował z tym Mikulicem, i powiedział prawdę. Że facet bez formy, że zaległości treningowe - i że nie jest to zawodnik na teraz.

Po prostu trenerem musi być konkretny facet, który wie czego chce - a nie cipulinka jak to Mateusz Żytko powiedział. Mourinho mówi kogo chce - Mourinho ma, i są tego efekty. A jak trener jest cipulinką to najpierw mu się dołoży graczy wg. uznania doradców zarządu, a potem jeśli to nie da wyników wywali na zbity pysk :) Niezależny trener to tylko taki który spełnia oczekiwania. Stawowy niezależność stracił już w 1 lidze na wiosnę kiedy szło...... przeciętnie. A czy Podoliński jest niezależny? Ciężko stwierdzić

Zaloguj aby komentować

Opson

Przecież wtedy jeden z drugim sobie robili pod górkę i był to jawny konflikt, który już w trakcie trwania sezonu zaczął wychodzić na jaw. No i masz rację, nie wierzę Stawowemu bo zwalał winę niemal całą na wszystkich dookoła. Z drugiej strony było podobnie. Stawowy do tego zaraz się obrażał jak ktoś mu zwracał uwagę, że może by to czy tamto poprawił - tam była inna bajka.

Poza tym nie piszę tutaj o tym, że zarząd czy prezes nie może nawet pogadać z trenerem i mu powiedzieć np. "słuchaj, no jest ciulowo, coś nie gra, jakie masz pomysły, czego potrzebujesz, może ktoś z młodych się nadaje, może wyjeb tego czy tego skoro ciągle popełnia błędy" etc. Mówię o ustalaniu składu przez innych i wchodzeniu w nie swoje kompetencje.

Wiesz, nie mam pojęcia czy Wdowczyk mówi prawdę czy nie, po prostu mentalność polskich biznesmenów jest taka a nie inna. Od razu zaznaczam - nie chcę tutaj kolejnej polemiki, że Stawowy to czy tamto, ten temat jest zamknięty. Zastanawiam się po prostu, czy w Polsce nie może być podobnie jak w Anglii czy Niemczech pod względem profesjonalnego podejścia do prowadzenia klubu.

Zaloguj aby komentować

Sehtan

Ale w tym momencie to jesteś zakłamany. Nie wierzysz Stawowemu z tego co pamiętam, ale jak Wdowczyk coś powie to od razu pochwytujesz :)

Zaloguj aby komentować

...

Wiecie co może pomóc Cracovii? Jak nikt z zarządu nie będzie się wpieprzał do pracy trenera. Właśnie sobie przeczytałem wywiad z Wdowczykiem i mam wrażenie, że w niemal każdym klubie w Polsce prezesi, wiceprezesi i dyrektorzy sportowi znają się na piłce i zawodnikach lepiej niż trener. Mówią kto powinien zagrać, kto usiąść na ławce, może jeszcze jaką taktykę przyjąć pod przeciwnika ale nie biorą na siebie odpowiedzialności za wynik...

Ogólnie rzecz biorąc to paranoja. Jeśli rzeczywiście potwierdzą się te informacje i doszłoby do zmiany trenera to i tak nic to nie da. Na razie mamy Roberta Podolińskiego i cały czas wierzę, że idzie to w dobrym kierunku i w końcu zaowocuje.

Zaloguj aby komentować

Opson

Całkiem możliwe, że to prawda, że robiono w pewnym momencie jakieś rozpoznanie, kto by mógł zastąpić Podolińskiego, jakby po pierwszej przerwie na reprezentację mu cienko poszło między, ale wygrał z Łęczną i derby i to go pewnie uratowało. Bo wbrew pozorom według mnie Fakt podaje dużo prawdziwych informacji, gdyby podawali większość kitów to by ich pozwami sądowymi zniszczono i by zbankrutowali. Politycy i celebryci wykorzystali fakt, że "Fakt" przegrał tam 2-3 razy w sądzie i przypięto im łatkę, że oni praktycznie same kity wypisują. Tak dla ich lepiej niż ciągle się sądzić. Np. jak Rostowski podnosił VAT to w "Fakcie" pisano, że Rostowski mówi z jednej strony, że trzeba podnieść od następnego roku, bo kryzys i nie ma kasy, a państwo w tym samym roku wydaje 5 mld zł na 13 pensje budżetówki. Nikt takiej informacji wtedy nie podał i nikt nawet nie domagał się sprostowania od "Faktu", czyli wychodziło, że pisali prawdę. I wiele razy tak było. Według mnie oni podają nieprawdziwe informację na podobnym poziomie co reszta, tylko poprzez konwencję tej gazety itd. mają taki obraz wśród większości odbiorców jaki mają.

Zaloguj aby komentować

...

Szkoda w ogóle chyba na ten temat dyskutować bo i tak jeśli faktycznie temat w ogóle istnieje to "ci na górze" zrobią to co chcą. Rozwiązanie jest w sumie na wyciągnięcie ręki. Trzeba tylko zacząć wydawać trochę pieniędzy, a nie zbierać to co jest wolne na rynku. Inwestycja w młodzież też by się przydała. Legia chce stworzyć jakiś wielki ośrodek treningowy dla młodzieży gdzieś w okolicach Warszawy. Kilka lat i będą mieli z tego taką kasę, że szok!

Zaloguj aby komentować

Kibic1995

Ale ten szmatławiec Fakt pisał o tym we wrześniu. Nie wiadomo ile w tym prawdy, ale możliwe że temat taki był:

http://sport.fakt.pl/pilka-nozna/robert-podolinski-wkrotce-moze-stracic-posade-w-cracovii,artykuly,487281.html

A czy dalej jest? To wie tylko Pan Prezes

Zaloguj aby komentować

Opson

Ale w tym artykule jest napisane, kiedy to "ostatnio" było. Czy ostatnio tydzień temu, czy w maju/czerwcu jak szukano nowego szkoleniowca. "Ostatnio" to pojęcie względne. Np. Cracovia ostatnio zdobyła Mistrzostwo Polski w piłce nożnej w 1948. Mi się wydaję, że ostatnio, chodzi o maj/czerwiec, jak szukano nowego szkoleniowca, Brosz był pewnie jednym z kandydatów. Bo ostatnio po meczu z Ruchem, przed jego wyjazdem na tygodniowy staż, raczej nie mogło być. Opson nie ma się co sugerować nagłówkiem:) Ty dziennikarz niby i nie wiesz, że nagłówek ma być chwytliwy? Tak jak kiedyś widziałem na Onecie "Prezes Realu Madryt kupił trawę w Holandii", czy coś takiego już nie pamiętam dokładnie, chodziło, że na stadionie Realu wymieniali murawę, którą kupiono w Holandii:) To im się udało, bo się usmiałem wtedy:)

Zaloguj aby komentować

...

No odpiszę Ci już tutaj bo nie chce mi się szukać tych poprzednich wątków.

Co do artykułu to ekhm... każde info z "onetu" trzeba dzielić przez trzy i jeszcze odejmować od dziesięciu. Redakcja tego portalu jest w wielu wypadkach tak niekompetentna, że żal tam cokolwiek czytać - niestety. Jeśli jest w tym ziarno prawdy to znaczy, że zarząd i Filipiak niczego się nie uczą. Dalej będą sobie zmieniać trenerów zamiast wydać trochę kasy na może nie rewelacyjnych, ale takich graczy, którzy będą walczyć. Mniejsza o to... niech robią co chcą.

Jeśli chodzi o Dudzica to sam powoli zaczynam myśleć, że przy takiej niemocy naszych napastników danie mu szansy nie będzie dobrym rozwiązaniem. Wystawienie na lewej Zejdlera, a z przodu właśnie Bartka i Dialibę. Ten drugi nieco cofnięty aby mu posyłał prostopadłe piłki. Trzeba coś zrobić jeszcze z pomocą bo Budzik to dramat, a o błędach Dąbrowskiego lepiej nie wspominać.

Jeszcze jedno - jakim cudem Danielewicz potrafi w miarę dobrze grać w Śląsku, a u nas grał taką padakę i popełniał jeszcze gorsze błędy niż Dąbrowski?

Zaloguj aby komentować

Zaloguj aby komentować

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Powered by eZ Publish™ CMS Open Source Web Content Management. Copyright © 1999-2010 eZ Systems AS (except where otherwise noted). All rights reserved.