piłkarz-kopacz

niech się nauczy podawać i strzelać bo w I-lidze długo nie pogra!!!!

co racja to racja

jedziemy po nim nie miłosiernie ..ale chłop pokazał że ma pasy w sercu... małe umiejętności techniczne ale wola walki. i to też trzeba docenić. nie jak bartczak który w zagłebiu strzelał rzadko ale fenomenalne bramki a w Cracovii ja nie przypominam sobie by chłop oddał strzał tak jak w lubinie nawet nie próbował

Zaloguj aby komentować

...

Moim zdaniem on bardziej pogra w I lidze niż w ekstraklasie, bo tam się trochę więcej walczy niż gra piłką, znaczy wielu zwodników nadrabia właśnie braki umiejętności walką i im idzie w tej lidze dobrze, czesto lepiej niż w ekstraklasie. Fakt Szeliga ma słabe umiejętności, ale walczy, był mecz co zemdlał na bosiku i wrócił i grał, był mecz co grał ze skręconą kostką gdzies połowe, inni by już poprosili o zmiane i zeszli, albo by zeszli nawet jakby zmian nie było i drużyna by kończyła mecz w 10.

Zaloguj aby komentować

jacekdeb

Z jednej strony masz rację z drugiej to jeden z NIELICZNYCH który za każdym razem walczył i zostawiał serce na boisku.

Zaloguj aby komentować

Zaloguj aby komentować

Powered by eZ Publish™ CMS Open Source Web Content Management. Copyright © 1999-2010 eZ Systems AS (except where otherwise noted). All rights reserved.