Robert Podoliński: - Nie ja mam ich ciągnąć, ale oni mają pomóc mi pójść do przodu

podbeskidzie-kulisyJPG

- Nie ja mam ich ciągnąć, ale oni mają pomóc mi pójść do przodu  – mówi w wywiadzie dla krakow.sport.pl trener Robert Podoliński.

(…) - Cracovia to już drużyna czy to wciąż tylko zbiór piłkarzy?

- Powoli coś się dzieje. Zespół zaczyna reagować. Przestaje być drużyną grzecznych chłopców. To są ludzie, którzy chcą mieć coś do powiedzenia. Są na siebie źli i potrafią to wyartykułować. Ten zespół musi być agresywny i czegoś chcieć. Do tego namawiam i to prowokuję.

podbeskidzie-kulisyJPG

- Po meczach wskazuje pan, kto popełnił błędy. By obudzić tę agresję?

- Liczę na to. Nie przyszedłem nikogo głaskać. Chcę mieć ludzi, którzy pozytywnie reagują na to, co mówię. Nie będę starał się nikomu przypodobać. Tego samego oczekuję od nich - chcę, by mówili, co im nie pasuje. Jestem do ich dyspozycji. Nie ja mam ich ciągnąć, ale oni mają pomóc mi pójść do przodu.  (…)

Cały wywiad - Trener Robert Podoliński zasiewa twórczy ferment  – na krakow.sport.pl

Komentarze

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

kompetencje

Każdy powinien w klubie za coś odpowiadać i nie wcinać się w nie swoją działkę . Prezes za całokrztałt , trener za wyniki i częściowo za transfery dyrektor sportowy za sfinalizowanie transferów

Zaloguj aby komentować

Stawowy wróć

Przyznajcie,że wszyscy nawet profesor żałują,że się pozbyli trenera Wojciecha Stawowego

...

Moim zdaniem Filipiak nie żałuje, może dopiero zacząć za niedługo, jeśli wyniki sportowe będą kiepskie, ale na ten moment wątpię by żałował. Oni się ze Stawowym nie dogadywali, bo Filipik jest przyzwyczajony w Comarchu, że jak jest prezesem to on jest rządzi i jest najważniejszy i nikt nie wchodzi w jego kompetencje i go nie krytykuje i poucza. A problem polegał na tym, że Stawowy też chciał być najważniejszy, samo to, że mu przyniósł dokument, w którym niby było jak dobrze zarządzać klubem, Filipiak mógł to potraktować jakby mu powiedział, że zarządza do dupy. A Filipiak myśli pewnie, że klub dobrze funkcjonuje, bo nie ma długów pensje wypłacane w terminie itd. A prawda leży pośrodku nie jest ani dobrze, ani źle jest średnio. Mogło by być lepiej... I Stawowy lubi stawiać na swoim, a przynajmniej próbuje, próbował za pierwszym razem składając dymisję, bo myślał, że Filipiak nie przyjmie, a przyjął. Teraz zablokował z Pasiecznym w I lidze transfer Kowalczyka, to w ramach rewanżu dyrektor sportowy został zmieniony na takiego by na 100% nie słuchał Stawowego, to Stawowy przestał w ogóle udzielać się w sprawy transferów i jeszcze zasugerował na obozie w Turcji, że przez zarząd nie ma transferu stopera np., no to później Filipiak w wywiadzie nie bez przyczyny gadał o tych transferach i trzydziestokrotnym reprezentancie Czarnogóry, co się nie nadawał od razu, jeszcze dołożył, że miejsce w tabeli słabe i robione sobie na wzajem złośliwości na linii Filipiak-Stawowy tak się skończyły ja się skończyły.

Zaloguj aby komentować

Zaloguj aby komentować

derby

Na razie redaktorzy mogą sobie manipulować, jeśli sprawia im to radochę.
Podoliński do Derbów może spać spokojnie. Jeśli do tego czasu nie wygra ze 2 razy i dodatkowo je zawali, wtedy będzie się działo ;)

Zaloguj aby komentować

ten wywiad

przeprowadzał jakiś podrzędny redaktorzyna usiłuje zwolnić już trenera.moim skromnym zdaniem dobrego trenera.eehhhh

robson4b

Czytając wywiad nie natknąłem się na nic co by mogło sugerować chęć zwolnienia trenera. Take it easy :)

Zaloguj aby komentować

Zaloguj aby komentować

Radzę przeczytać cały wywiad bo

dziennikarze T.P jak zwykle kopią pod każdym trenerem który nie nazywa się Stawowy i cytują fragmenty wywiadu wybiórczo. Czytałem cały wywiad i jest konkretny i rzeczowy.

Już napisałem

Cały wywiad jest rzeczowy. Ale jego skrut tu na stronie TP. jest wybiórczy i stronniczy - Co miał znaczyć nie dokończony cytat (moim zdaniem celowo umieszczony) oni mają pomóc mi pójść do przodu. ( . ) to tak jak by Podoliński mówił że piłkarze mają grać dla niego i tylko dla niego a nie dla Cracovii a w wywiadzie (czytając cały) takiego wrażenia się nie odnosi. Tak moim zdaniem wygląda manipulacja słowami wyrwanymi z kontekstu.

Zaloguj aby komentować

Kibic1995

Jestem dokładnie tego samego zdania - nie widzę żadnych dołków: rzeczowe pytania, takie same odpowiedzi. Widać, że Podoliński jest konsekwentny i bardzo dobrze.

Zaloguj aby komentować

Opson, ZET

Mnie tam nic nie ruszyło w tym wywiadzie, ani tu w tych dwóch wypowiedziach, ani w całości. Nic jakiegoś nie halo nie widzę.

Zaloguj aby komentować

ZET

Czytałem całość, i prawdę mówiąc nie rozsierdziło mnie to co jest tu w newsie. Tylko inne zdania z tego wywiadu :)

Zaloguj aby komentować

Zaloguj aby komentować

Ja pierdziu......

To jednak jest trener typu Andre Villas Boas'a albo Manciniego. Z tym że bardziej pierwszego - bo ten drugi chociaż był wielkim piłkarzem, a ten pierwszy jest i zawsze już chyba będzie malutki........ To co udało się w Dolcanie z młodzikami niekoniecznie uda się tutaj. Pan trener nie jest autorytetem na tyle silnym żeby móc sobie pozwolić na takie podejście do piłkarzy - zwłaszcza tych niewiele młodszych od niego...... On powinien przychodząc tutaj przejrzeć kadrę, i wykorzystać atuty każdego z graczy tworząc nowy system gry. Tymczasem zachowuje się jak van Gaal w Manchesterze - 3-5-2 bo to jest teraz modne i ch..... Ten sam poziom zarozumialstwa.

Opson

Widzew nie tak dawno awansował z przewagą 18 punktów nad 3 drużyną. Powalczyli o puchary? Nie, skończyli w środku tabeli. Kiedyś ci pisałem, że w ostatnich latach spadkowicze, jak tylko nie rozlatywali się finansowo, bo sponsorzy odchodzili lub mocno nie podupadali w tym zakresie jak Arka to wracali w większości po roku do ekstraklasy, tylko ŁKS i Piastowi zajęło to dwa lata. Ci co zostało im większość składu i dobra kasa wrócili wszyscy, reszta poszła w totalną rozsypkę z powodów finansowych np. Bytom czy Wodzisław, tylko Arka utknęła, może teraz dołączy do niej WIdzew jak nie spadnie, bo oni z finansami też nie najlepiej, a skład tez im się posypał. Zagłębie powalczy o ekstraklasę, jedne z głównych kandydatów jak dla mnie. No chyba, że Termalica chce awansować teraz, bo właściciel pomyślał, ze postawi oświetlenie, zrobi podgrzewaną murawę z 2-3 małe trybuny i będzie się reklamował jak Amica czy Groclin w ekstraklasie. Zresztą do któregoś tam sezonu w I lidze będą podobne wymogi, co do oświetlenia, murawy itd. I jeszcze ktoś może ma poważne plany, Olsztyn, Grudziąc lub Katowice. Choć moim zdaniem Lubin i tak powinien awansować z taką kasą i składem, jak nie awansują to będzie moim zdaniem ich porażka. I większość tych drużyn, które wracały po roku to jednak nie czekało do ostatniej kolejki, tylko mieli zapewniony awans mecz, 2 czy 3 przed końcem ligi. Jak pisałem awans to awans, ale farta mieliśmy kupę, Termalica z Flotą nie wiadomo nawet czy tak do końca chciały awansować, bo trochę jakby odpuszczali, zresztą takie chodziły słuchy, że awans dla nich to by był i sukces i problem zarazem, bo nie mieli infrastruktury. Więc z jednej strony może by chcieli, a z drugiej nie do końca. Reasumując jakbyśmy nie awansowali w tych okolicznościach to by była porażka. Wiem, ze przed sezonem nawet niektórzy straszyli, że będziemy grać o utrzymanie, ale to byli ludzie, którzy nie do końca orientowali się w I lidze tak do końca. Ja pisałem przed naszym sezonem w I lidze, że będzie dobrze, ale nie wiem czy na awans to wystarczy. Bo tam nie wiadomo było czy taka Termalica naprawdę chce grać o awans czy nie, już rok wcześniej byli posądzani, że odpuścili pod koniec, bo właścicielowi awans nie do końca pasował, jak my graliśmy to takie spekulacje też się pojawiały. Teraz też Termalica idzie jak burza, bo jak na I ligę znów mają pakę. W związku z tym, że w I lidze też trzeba będzie mieć ponoć za niedługo oświetlenie i podgrzewaną murawę, to może teraz są przekonani tak na 100%, że awans więcej korzyści przyniesie niż problemów. Nasz awans był fartowny, bo wszyscy się pod nas układali, mimo tego, że my zaliczaliśmy wpadkę po wpadce i był wymęczony. Przed sezonem brak awansu nie określiłbym jako porażkę, ale w takich okolicznościach jakie zaistniały w trakcie sezonu to brak awansu było by porażką. Że będziemy sobie dobrze radzić w I lidze obojętnie z jakim trenerem byłem prawie przekonany, bo dobry skład mieliśmy jak na I ligę. Tylko się zastanawiałem ilu tak naprawdę będzie konkurentów do awansu i jak oni będą poważni. Wyszło w czasie sezonu na to, że Zawisza i my byliśmy niemal skazani na sukces i jego brak by był porażką w sumie. I jak już jesteśmy przy I-lidze, widzę, ze piszesz, że Miedź ma słabe wyniki, bo m.in. prezes nie zakontraktował 3 dobrych graczy, czyli znów za złe wyniki najbardziej winny prezes:)

Zaloguj aby komentować

Kibic1995

No i jednak trzeba to napisać - w Polskiej piłce wiele rzeczy jest na krawędzi. Awansy do ekstraklasy zwykle też są na styk.....bo jakbyś zbudował w pierwszej lidze drużynę która by awansowała z zapasem 15-18 punktowym to jest duże prawdopodobieństwo że taki team by powalczył potem o mistrza lub wicemistrza kraju. Wymagało by to ogromnej kasy, i naprawdę super piłkarzy którzy by ugrali to 80 pkt.

Zaloguj aby komentować

Kibic1995

Fart fartem, ale z miękkim lądowaniem. Było nerwowo, nie powiem że nie - ale jakoś zarówno przy tym jak i przy poprzednim awansie szczęście Cracovii prowadzonej przez Wojtka nie opuściło. Może nawet nie tylko szczęście, ale przyjaciół się ma po to żeby czasem też pomogli - a Sandecji to i tak było wszystko jedno jaki wynik padnie. Nie grali o awans :) A Marcin to zawsze nasz ziomek, pewno dostanie kontrakt jak Matko odejdzie i będzie rezerwowym bramkarzem

Zaloguj aby komentować

Opson

Bo my w I lidze drugą rundę graliśmy też gorzej niż I, tak jak później w ekstraklasie. Po 3-0 w Olsztynie i następnie 0-2 z Dolcanem u siebie, gdyby trener nazywał się np. Podoliński, a nie Stawowy sam byś pewnie chciał by go zwolnić:) Trener Stawowy miał kupę farta w II rundzie, nawet to, że po tych 2 meczach była pauza i walkower za ŁKS. Prześledź sobie wyniki w II rundzie ile my tam wpadek zaliczyliśmy u siebie ile mieliśmy szczęścia, ze się pod nas wyniki układały itd. Były momenty co mógł być zwolniony i pewnie gdyby to nie był Stawowy to by został zwolniony.

Zaloguj aby komentować

Kibic1995

A to akurat ciężko oszacować. Taki ZET to chciał zwolnienia Pana Wojtka jeszcze w pierwszej lidze........

Zaloguj aby komentować

Opson

Duża ilość nie wejścia do 8 nie uważało za porażkę, w tym ja np. I np. pisałem przy sprawie wywiadu Filipiaka, że jedyna rzecz z którą przesadził jak dla mnie, że miejsc e w tabeli mu się nie podobało, bo nie byliśmy w 8 tylko tam na 11 miejscu czy jakoś tak. Dodam jeszcze, ze jak dobrze sobie przypominam to nikt nie chciał zwolnienia Stawowego, bo nie weszliśmy do 8 tylko dopiero po 3 meczach w drugiej 8.

Zaloguj aby komentować

Modano

A no i jeszcze wmieszałeś w to Miedź.......Domyślam się, że jako przeciwnik Stawowego nie śledzisz losów tego klubu (w sumie normalna sprawa) - więc Ci wyjaśnię słabe wyniki. W Miedzi mają teraz prawdziwy szpital, a dodatkowo okazało się także że 3 istotnych piłkarzy nie dogadało się z prezesem i zostało wytransferowanych. Więc wyniki są jakie są bardziej z powodu sytuacji kadrowej niż z winy Pana Wojtka. Tylko że to jest portal o Cracovii, więc nie ciągnijmy tego wątku. Napisałbym Ci to na priv, ale tu nie ma takiej funkcji

Zaloguj aby komentować

Modano

Gościu daj że spokój........ Ta jego tiki-taka dała nam powrót do ekstraklasy, i najlepszą pierwszą rundę w niej od sześciu lat. Brak awansu do pierwszej ósemki został okrzyknięty porażką - to najlepiej świadczy o tym kto podniósł morale w Cracovii wśród piłkarzy oraz sympatyków klubu. Ale oczywiście patrzysz tylko na końcówkę....... i za tą końcówkę gardzisz Panem Wojtkiem. Jeśli uważasz że to było zarozumialstwo - OK, wolno Ci. Tylko to zarozumialstwo coś Cracovii dało. Narzucanie taktyki przez Pana Roberta na razie niewiele dobrego Cracovii przynosi, a pieprzenie o "dłuższej perspektywie" jest daremne bo może jej w ogóle nie być po 11 kolejce

Zaloguj aby komentować

Opson

Najlepiej idź i zatrudnij się jako asystent Stawowego w Legnicy - jego genialna tiki-taka właśnie wprowadziła Miedź do strefy spadkowej. Także gratuluję - wypominanie zarozumialstwa Podolińskiemu w odniesieniu do Twojego guru wypada wyjątkowo komicznie. Więc razem z Panem Wojtkiem jako piewcy tiki-taki a'la barselona najpierw wywalczycie tam awans do Ekstraklasy, potem Mistrzostwo Polski a później to już wiadomo - tylko zwycięstwo w Lidze Mistrzów.

Zaloguj aby komentować

opson

Szanse na przetrwanie poniżej 30% to ma twój GURU ,obecnie Legnica....TRENER jest szefem dla grajków i nie ważne ile ma lat!!!! Gadasz jak jakiś dinozaur...świat się zmienia i nie wiek stanowi kto jest szefem!!!

Zaloguj aby komentować

xxxx

Cracovii

Zaloguj aby komentować

Panowie

Mysle ze Opson chcial przez to powiedziec iz pilkarze moga sie odwrocic od trenera a co to oznacza dle trenera i Cracovi.....?

Zaloguj aby komentować

Kibic1995

Wiesz, od słów do czynów jak widać daleko....... O intensywności treningów może z nim rozmawiają, ale o ustawieniu na boisku pewno nie mają prawa gadać. No to ustawienie które jest teraz nie jest raczej optymalne dla tych zawodników którymi Cracovia dysponuje. Tylko tyle, a może aż tyle

Zaloguj aby komentować

Opson

"Nie przyszedłem nikogo głaskać. Chcę mieć ludzi, którzy pozytywnie reagują na to, co mówię. Nie będę starał się nikomu przypodobać. Tego samego oczekuję od nich - chcę, by mówili, co im nie pasuje. Jestem do ich dyspozycji." Nie widzę się tu stawiania jako siły wyższej.

Zaloguj aby komentować

Kibic1995

Ale co tu gadać..... Popatrz jak wygląda cała piłkarska rodzina........ Przecież to było piękne

https://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=QBMrIxwHcs8#t=89

Zaloguj aby komentować

Kibic1995

Moim zdaniem każda relacja jest dobra, która przynosi Cracovii dobry wynik sportowy. Tu nie jest istotne to kto jest ważniejszy, tu jest istotny wynik tej współpracy. Jeśli idzie nazwijmy to delikatnie "bardzo przeciętnie" to uważam że nie można winą za cały stan rzeczy obarczać piłkarzy. A już na pewno nie przed kamerą. I to gadanie....

Co zrobić, by popełniać ich mniej?

- Więcej trenować.

Ktoś tu już wcześniej (może nawet Ty) zwrócił uwagę na to, że w przypadku ukształtowanego piłkarza pewnych granic możliwości się już nie przeskoczy. I ja się z tym zgadzam, więc skoro Adaś Marciniak i Krzysiu Nykiel nie potrafią odnaleźć się w tym systemie gry - a na dodatek drużyna nie ma dobrych wyników sportowych warto szukać nowych rozwiązań. Czyli nie tylko rotacja w składzie, a bardziej delikatne zmiany w filozofii gry i rozprowadzania akcji od obrony. Skoro mają ten nic nie warty sparing z tą okręgówką może warto spróbować jakichś nowych rozwiązań tak by wzmocnić te elementy które kuleją.....

Co do stosunków trener - piłkarze, od dawna jestem zwolennikiem sposobu postępowania Jose Mourinho który dla piłkarzy zawsze jest jak ojciec. Ojciec - a nie zarozumiała siła wyższa. Podobne relacja miał z piłkarzami Stawowy, dlatego bardzo go lubię. Polecam przeczytać książkę "Mourinho. Anatomia zwycięzcy - Barclay Patrick" - tam jest to wszystko ładnie opisane. Po prostu piłkarze Jose są jego przyjaciółmi, i jest to obustronna przyjaźń. Jose rozmawia z nimi nie tylko o piłce, także o problemach, o rodzinie, o tym co mu się w klubie podoba a co nie....... I widać tego efekty. No wg. mnie fizolofia Jose jest słuszna - co widać po jego wynikach. Oczywiście w Realu Madryt gwiazdki marudziły, nie zawsze było dobrze. Casillas się stawiał, to dostał ławę. Ale zawsze Jose był ich przyjacielem, a nie siłą wyższą........

Ale oczywiście każdy może myśleć inaczej :) No jeśli uważasz inaczej to ja to akceptuje

Zaloguj aby komentować

Niekończąca się nawijka Opsonowa:)

To wina trenera czy piłkarzy? Bo ty sugerujesz, że trenera. A moim zdaniem powinno być tak, trener jest szefem i tyle, a piłkarze powinni się starać wypełniać swoje obowiązki jak najlepiej. Są piłkarze co przy każdym trenerze pracują i nic nie gadają, a są tacy dla których nie ma autorytetów. Jak piłkarzowi trener nie pasuje to powinien po jakimś czasie iść do prezesa i powiedzieć, że chce rozwiązania kontraktu, bo nie może się dogadać z trenerem i tyle. Dla wielu zawodników autorytetem nie był Majewski, mimo, że on jako piłkarz osiągnął coś czego oni nigdy nie osiągną, choć byli i tacy jak Dembiński co się z nim jakoś dogadywali. Dla niektórych autorytetem nie był ani Smuda, ani Lenczyk, tylko, że ci źle o nich mówili anonimowo, bo zarówno Smude jak i Lenczyk lubią dziennikarze, w przeciwieństwie do Majewskiego, którego wielu nie lubi, a jak ktoś ma chody u dziennikarzy to lepiej na niego napieprzać anonimowo. I tak zawodnicy z naszej ekstraklasy robili ze Smudą i Lenczykiem. Ale byli i tacy co krytykowali otwarcie, np. ostatnio Małecki Smudę. Więc czy w ogóle dla polskich piłkarzy są jakieś autorytety? Polscy piłkarze to tylko by nie mogli krytykować kogoś co był dobrym piłkarzem i dobrym trenerem, bo wtedy nie można się przyczepić. Ale Dana Petrescu i tak z GTS-a zawodnicy zwolnili swą grą, bo im nie pasował i też krytykowali jego metody treningowe, więc dla polskich piłkarzy autorytetu może nie mieć nikt, taka prawda. A jest tak, bo się za bardzo z nimi cacka właśnie i głaszcze po głowie i robi gwiazdy jak ktoś zagra parę meczy dobrych lub rundę tylko. A na statut gwiazdy to się powinno pracować dłużej moim zdaniem.

Zaloguj aby komentować

...

Daj sobie spokój bo wyglądasz mi na jakiegoś paranoika. Co takiego złego powiedział w tym wywiadzie? Złe jest to że wymaga od piłkarzy, że traktuje ich po męsku, że rotuje składem w zależności od tego kto w danym momencie nadaje się najlepiej do gry? Od głaskania po głowie jest mama, a nie trener. Co ty chcesz mieć w drużynie same p...dy czy odpowiednio zmotywowanych i walczących piłkarzy?

Zaloguj aby komentować

i jeszcze dopiszę sam sobie....

Powodzenia trenerze, oby z korzyścią dla Cracovii. Ale szanse na powodzenie tej misji to moim zdaniem 30%

Zaloguj aby komentować

Zaloguj aby komentować

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Powered by eZ Publish™ CMS Open Source Web Content Management. Copyright © 1999-2010 eZ Systems AS (except where otherwise noted). All rights reserved.