Sparing: Cracovia – Rużomberok 1:0 (0:0)

cracovia-ruzomberok

Piłkarze Cracovii rozegrali w piątek w Rącznej piąty i ostatni letni sparing wygrywając 1:0 z siódmym zespołem  słowackiej ekstraklasy MFK Rużomberok.

Sparing: Cracovia – Rużomberok 1:0 (0:0)

1:0 – 85 min. - Rapa

Cracovia: Madejski (46 Hrosso) – Jugas (76 Hyla), Ghita, Hoskonen – Bochnak (82 Rózga), Rakoczy (76 Kolec), Oshima (82 Lusiusz), Atanasov (76 Jodłowski), Jaroszyński (69 Zaucha) – Kallman (69 Śmiglewski), Makuch (69 Rapa).

Rużomberok: Krajcirik (60 Tapaj) – Maly, Selecky, Maslo, Kotula – Domonkos (60 Fabis), Chrien, Luteran, Tucny (60 Boda), Mudry (60 Jackuliak) – Gerec (80 Uradnik).

Przed meczem odbyła się prezentacja kadry pierwszej drużyny na której zaprezentowano 29 zawodników. O wyniku meczu zadecydowała tylko jedna bramka, która padła w końcówce spotkania. W 85. minucie Cornel Rapa po długim podaniu przejął piłkę przy linii bocznej, wygrał pozycję z rywalem, wbiegł w pole karne i strzałem z 10 metrów pokonał bramkarza.

Był to piąty i ostatni sparing Pasów w trakcie letnich przygotowań. Podopieczni trenera Jacka Zielińskiego wygrali dwa mecze, dwa zremisowali i jeden przegrali – bramki 5:3.

  • Cracovia - Spiska Nowa Wieś 2:0 (2:0) – Makuch (karny), Bochnak
  • Cracovia – Banik Ostrawa 0:1 (0:1)
  • Cracovia – Warta Poznań 1:1 (0:1) – gol samobójczy
  • Cracovia – Mlada Boleslav 1:1 (1:0) – Hoskonen
  • Cracovia – MFK Rużomberok 1:0 (0:0) - Rapa

Był to generalny sprawdzian przed wyjazdowym meczem ze Stalą Mielec (sobota, 22 lipca, godz. 15:00), którym zespół trenera Jacka Zielińskiego rozpocznie nowy sezon PKO Ekstraklasa.

Telewizja klubowa prowadziła bezpośrednią transmisję z tego spotkania.

 

Komentarze

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Moim skromnym zdaniem

To pasy będą walczyć o pierwszą ligę jak nie zrobią 3 -4 dobrych wzmocnień doświadczonymi zawodnikami

cracoviapasy1

Jak nie wiesz z czego się wziął w większości dług 72 mln to ci powiem. Rącza kosztowała 50 mln, 8 mln dostali dofinansowania, czyli MKS musiał wydać z własnych pieniędzy 42 mln, a że przecież MKS nie miał pieniędzy odłożonych na koncie to pożyczył od Comarchu. Wiem, że ty napiszesz, że były wyceny Rącznej na 20 mln. Tak pisał Kmita w swoim artykule z początku 2017 roku. Tylko te 21,5 mln było ceną netto, czyli trzeba doliczyć VAT i to też jest w tym artykule, a do użytku miało być oddane początek 2019. https://www.google.com/amp/s/sportowefakty.wp.pl/amp/pilka-nozna/679571/cracovia-wybuduje-centrum-treningowe-za-215-mln-zl.
Skończyło się na tym, że ruszyli z budową początek 2019, a kończyli początek 2021. I jak ruszali to wycena już była 38,5 mln netto.
https://www.google.com/amp/s/www.wnp.pl/budownictwo/rusza-budowa-centrum-treningowego-dla-cracovii,345998.amp Skończyło się na 50 mln brutto. Czyli niewiele więcej niż zakładano w tej drugiej wycenie.
Zresztą ponoć CBA sprawdzało tą inwestycję, bo 8 mln poszło z budżetu państwa. https://krknews.pl/nieoficjalnie-cba-sprawdza-wielka-inwestycje-cracovii/
A jeśli chodzi o tereny to samo Miasto wydawało komunikaty, że nawet jak sprzeda akcje Cracovii to tereny są ich, umowa użytkowania wieczystego, która może być zerwana w przypadku użytkowania niezgodnego z umową, a plany zagospodarowania przestrzennego, które oni ustalili zakładają jedynie na tych terenach infrastrukturę służące sportowi. Ja w ogóle się dziwie Filipiakowi, że chciał to kupić, bo teraz wychodzi na to, że już nie chce. Ja na jego miejscu bym dążył tak jak poprzednio do dokapitalizowania spółki, czyli "dodkrukowania" akcji i przejęcia ich przez Comarch, a potem spłacenie długu. Dług wynosi 72 mln, Miasto wycenia swoje 33% na 26,7 mln. Czyli 100 % akcji Cracovii jest warte jakieś 80 mln według Miasta, jeśliby "dodrukować" akcji za 80 mln i kupił by je Comarch, to MKS miałoby wpływ 80 mln na koncie, czyli 72 mln mogli by oddać Comarchowi i nie mieć długu, a Miastu zostałoby przy tylu akcjach tylko 16,5 %. Jakby było dwa razy tyle akcji co jest teraz to 1 akcja nie kosztowałaby raczej już 330 zł jak wycenia Miasto tylko mniej. Samo to, że w 2012 Miasto wyceniało 1 akcje na ponad 400 zł, a dokapitalizowania spółki miały miejsca w 2004, 2011, 2013 i 2014. Czyli po dwóch ostatnich dokapitalizowaniach jak "dodrukowano" akcji, wartość jednej akcji spadła z ponad 400 na 330. Jakby "dodrukować" drugie tyle akcji to cena 1 akcji ile by była warta? Filipiak sam mówił w wywiadzie dla gazety Sport, że te 72 mln już poszło i w sumie to wewnętrzny dług grupy kapitałowej i nie jakieś obciążenie.

Zaloguj aby komentować

do kibic 1995


tak sie robi interesy niegospodarne Janusza
wydane pieniadze przejedzone.
Comarch nic nie kupi,
jedynie odpisze z dlugu 72 minus 27 baniek(akcje), - minus drugie 25 ( dokapitalizacja klubu)
za swoje bledy chce zdobyc tereny i 100% wladze. ( tak samo zdobyl 33 % za umorzenie dlugow)
pod zadnym pozorem nie sprzedawac akcji, to wirtualne pieniadze
Niech sobie radzi jest biznesmenem, lub zostawi Cracovie w spokoju.
to cwany lis chce mies c ciastko i zjesc ciastko.
czyli reklame malym kosztem + wszystko co wokol Cracovii i istnieje.
trener i reszta tanczy jak chce JF, grunt ze sie wyplata zgadza.

...

Walnąłem się w obliczeniach nie 27% Comarch zdobył na umorzeniu długów około 10 lat temu, a 17%. Bo 66-49 to 17, a nie 27. Więc o połowę mniej niż ty podajesz. 33 mln to chyba było długu wtedy.

Zaloguj aby komentować

...

Za umorzenie długów Comarch zdobył 27%. Bo już w 2004 mieli 49%, a teraz mają 66%. Ale z tej kasy powstała infrastruktura na Cichym Kąciku. Tak czy nie? Przecież Miasto na to nie dało. Przy tym całym zamieszaniu ze sprzedażą akcji Miasta Comarchowi ktoś z Miasta nawet powiedział, że chcą sprzedać akcje MKS, bo nie mają z tej spółki dochodów. Ja się pytam kto w Polsce kiedyś zarobił na prowadzeniu klubu sportowego? Znasz taki przypadek?

Zaloguj aby komentować

Zaloguj aby komentować

Moby dick

Też to czytałem. I jeszcze jeśli chodzi o przetarg na akcje to czytałem, że pierwotnie było tak, że jak w I terminie nikt nie złoży oferty to w drugim cena wywoławcza będzie o 10% mniej, a w ewentualnym następnym jeszcze mniej. Generalnie tak jest w przetargach jak Miasto coś sprzedaje. Ale się urzędnicy i radni zorientowali, że zainteresowany jest tylko Comarch i przegłosowali, że w każdym terminie ma być minimum 26,7 mln. Czyli Miasto i Comarch się bawią :)

Zaloguj aby komentować

Kibic1995

Gdzieś czytałem w tygodniu wypowiedź jakiegoś urzędnika, że miasto może wziąć na siebie wymianę band na lodowisku, więc karuzela się kręci:)

Zaloguj aby komentować

Moby dick

Najgorsze, że managerem Myszora jest niejaki Bolek, ten sam co jest Pestki, a prezes z 3 miesiące temu mówił, że manager Bolek jest problemem przy podpisaniu nowego kontraktu z Pestką, bo jeszcze z nim by się dogadał, ale z Bolkiem już nie. Wiec w sumie nie wiadomo co będzie dalej z Myszorem, oprócz tego, że za niedługo go zobaczymy na boisku. Ale może się coś zmieni, w sumie prezes co jakiś czas zmienia zdanie i swoje plany. Najlepszy przykład z ostatniego czasu, kupno akcji od Miasta, Comarch miał kupić, prawie to było pewne na 100% teraz prezes twierdzi, że Miasto miało zrobić pracę na stadionie i lodowisku, a się z tego wycofało, więc nie może wyjść na frajera i kupić tych akcji (jedna wersja), albo nie ma pieniędzy i na kupno akcji i niezbedna pracę, koszt 5 mln (druga wersja).

Zaloguj aby komentować

Kibic1995

Prezes się zafiksował i nie wiem... Pozostaje czekać. Cieszy inna rzecz. Powrót Myszora w sparing, zwłaszcza w kontekście meczu z Radomiakiem ;)

Zaloguj aby komentować

Moby dick

Też uważam, że z 2-3 transfery by się przydały. Jak pisałem parę razy, mi się wydaje, że coś w temacie transferów się pod koniec okna wydarzy. Choć mogę się mylić. Zawsze ostatnie zdanie należało w tej kwestii do prezesa i wszystko zależy od jego widzimisię. Nie bez powodu kiedyś Probierz publicznie dziękował prezesowi, że ten się zgodził na podpisanie kontraktów z Golem i Cabrerą kiedyś pod koniec okna. Nawet to nie były transfery gotówkowe, ale na pewno to byli zawodnicy co dobrze zarabiali. To pokazywało kto ostatecznie decyduje w klubie czy ktoś przyjdzie czy nie. Zresztą kiedyś to samo mówił Majewski w wywiadzie w przerwie meczu Cracovia-Legia. Trener wybiera/zatwierdza zawodników, jego rolą jest to aby ci zawodnicy chcieli podpisać kontrakt z Cracovią, a rolą prezesa jest dać zgodę na sfinansowanie tego. A moje przeświadczenie o tym, że ktoś do klubu przyjdzie pod koniec okna opieram na tym, że teraz jest liczna kadra, za niedługo niektórzy zobaczą, że trener raczej na nich nie postawi w tej rundzie i będą chcieli odejść i wtedy ktoś może przyjść.

Zaloguj aby komentować

Kibic1995

Oczywiście, ci młodzi chłopcy muszą zdobywać doświadczenie na najwyższym poziomie rozgrywkowym, bo skąd je mają czerpać. Tylko czy są w stanie, na chwilę obecną, udźwignąć ciężar gry, przy jakiejś katastrofie kartkowo-knontuzyjnej, np brak 5-6 zawodników z podstawowego składu? Bardzo przydałby się jeszcze ktoś doświadczony w obronie i na rozegraniu i to nie przypadkowy

Zaloguj aby komentować

Moby dick

W sumie nie wiemy co ci młodzi z sobą reprezentują, bo nie dostają szansy. W tamtym sezonie trener wstawił Stachere od 1 minuty, ten zagrał dobry mecz i już potem nie dostał szansy, nie zagrał ani minuty wiecej w sezonie. Ja tam tego nie rozumiem. Trener już jest prawie 2 lata i w sumie nikomu nowemu młodemu nie dał pograć choćby w paru meczach oprócz tych co już grywali zanim przyszedł. Jak przychodził grywali tacy młodzieżowcy jak Niemczycki, Knap, Myszor, Rakoczy. Myszor jeszcze nie jest w pełni gotowy. Rakoczy jedyny młodzieżowiec w tym momencie do gry. Oprócz Rakoczego i Myszora w kadrze największe doświadczenie wśród młodzieżowców w ekstraklasie ma chyba Śmiglewski, który w końcówce tamtego sezonu zagrał 12 minut, a w Mielcu 17. Jest jeszcze Urban, który zaliczył udany sezon w Hutniku w II lidze. Reszta to grała jedynie na poziomie juniorów i III ligi. Inna sprawa gotówkowe transfery ostatnimy czasy. Taki Ghita za 1,2 mln euro. No nie wiem czy nie lepiej było wziąć 4-5 zawodników na zasadzie wolnych transferów zamiast tyle płacić. Duża szansa, że pośród tych 4-5 wolnych zawodników, ktoś by się trafił na jego poziomie. Zresztą jakby się patrzeć na wysokie gotówkowe transfery za całej ery Comarchu to tak naprawdę sprawdził się tylko Piątek. Ogólnie bardziej się chyba procentowo sprawdzali zawodnicy którzy przychodzili za darmo, albo jakieś stosunkowo nie duże pieniądze, niż ci za których płacono dość dużo.

Zaloguj aby komentować

Ja tam nie wiem ale...

... dziwnie to wszystko wygląda od czasu sprawy z wykupem akcji. A może jest zupełnie inaczej i profesor chce się pozbyć udziałów a nie dokupić...
Odnośnie transferów to nie da się dograć sezonu na jako takim poziomie z tak wąska kadrą. Liczbowo wygląda to dobrze, wielu chciało młodych Polaków, więc i PR na pozór ok. No ale kadra powinna być wyrównana, zmiennicy powinni co najmniej utrzymywać jakość a nie tylko dopychac do meczowej dwudziestki, co w końcówce poprzedniego sezonu się seryjnie nie udawało. Nie chcę snuć czarnych wizji ale może być tak, że po kilku kolejkach wyleci trener jako nieudacznik i winowajca i zacznie się gorączkowe sprowadzanie darmowego szrotu...
To tylko taka refleksja i mam nadzieję, że nierealna

Zaloguj aby komentować

kibic1995

zgaam się , ale po co się denerwować do samego końca sezonu.

Zaloguj aby komentować

Mały

Ja tam myślę, że jakieś transfery będą do końca okna. W mediach czasem się pojawiają informację, ze Cracovia jest kimś zainteresowana. Ostatnio np. taka https://transfery.info/aktualnosci/dominik-furman-mysli-o-przyszlosci-klub-ekstraklasy-czeka/189393

Wcześniej podawali, że Cracovia zainteresowana jakimś Bułgarem. I to już wszystko było po zapowiedziach, że transferów ponoć nie będzie.

Zobaczymy co będzie, ale nie sądzę byśmy mieli nawet teraz, aż tak słabą kadrę by nie grać w okolicach środka tabeli (zwłaszcza jak wszyscy wrócą do zdrowia).

Zaloguj aby komentować

Zaloguj aby komentować

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Powered by eZ Publish™ CMS Open Source Web Content Management. Copyright © 1999-2010 eZ Systems AS (except where otherwise noted). All rights reserved.