Jeden debiut, dwóch testowanych i pierwsza porażka

kosice-cracovia

W drugim meczu kontrolnym w trakcie letnich przygotowań do nowego sezonu Cracovia przegrała z szóstym zespołem słowackiej ekstraklasy MFK Košice 2:3 (1:3). Mecz rozegrano w słowackiej w miejscowości Bytča koło Żyliny.

Sparing: MFK Košice – Cracovia 3:2 (3:1)

  • 1:0 – 6 min. – Haskić,  strzał z kilku metrów po dośrodkowaniu z prawej strony
  • 1:1 - 22 min. - Erik Jendrisek wywalczył piłkę na linii pola karnego i strzelił z 14 metrów.
  • 2:1 - 32 min.  - strzał z najbliższej odległości po dośrodkowaniu z rzutu wolnego
  • 3:1 - 34 min. - Haskić,  strzał po dośrodkowaniu z prawej strony
  • 3:2 - 72 min. - Mateusz Argasiński,  strzał z 5 metrów po akcji i podaniu Szewczyka

Cracovia (I połowa): Pilarz – Deleu, Polczak, Sretenović, Zejdler – Cetnarski, Dąbrowski – Ortega, Budziński, Rakels – Jendrišek.

Cracovia (II połowa): Stępniowski – Wójcicki, Rymaniak, Jaroszyński, Wawszczyk – Szewczyk, Argasiński, Covilo, Kapustka, Dialiba – Zjawiński

Porażka ze Słowakami to pierwszy przegrany mecz Cracovii odkąd na ławce trenerskiej Pasów usiadł trener Jacek Zieliński. Wcześniej Cracovia pod wodzą trenera Zielińskiego zanotowała imponującą passę 7. zwycięstw i 2 remisów w lidze i zwycięstwa w minioną sobotę z Banikiem Ostrawa (3:1)

koszyce-cracovia-2015-07-01-4

22. min. - Erik Jendrisek strzela pierwszą bramkę dla Cracovii

Sparing z Koszycami był dla piłkarzy Cracovii przerywnikiem w trakcie trwającego od początku tygodnia zgrupowania w Zakopanem.

W obu połowach trener Zieliński wystawił dwie zupełnie inne jedenastki. W pierwszej połowie zagrał skład bardzo zbliżony do tego w jakim Cracovia grała w końcówce minionego sezonu uzupełnione Łukaszem Zejdlerem na lewej obronie i Armiche Ortegą.

Słowacy od początku spotkania osiągnęli optyczną przewagę i już w 6. minucie po dośrodkowaniu z prawej strony i strzale z kilku metrów objęli prowadzenie. Cracovia odpowiedziała skutecznie po kwadransie zdobywając bramkę po indywidualnej akcji i strzale Jędriska, który wywalczył piłkę na linii pola karnego i strzałem z 14. metrów pokonał bramkarza.

Decydujące o wyniku spotkania były trzy minuty na początku ostatniego kwadransa pierwszej połowy. Najpierw w 32. minucie przy biernej postawie obrońców Koszyce z bliskiej odległości zdobyły drugiego gola po dośrodkowaniu z rzutu wolnego, a po dwóch minutach po akcję prawą stroną Słowacy zakończyli efektownym wolejem z pięciu metrów.

koszyce-cracovia-2015-07-01-3

72. min. - Testowany Mateusz Argasiński wykorzystuje podanie Krzysztofa Szewczyka i zdobywa drugą bramkę dla Cracovii

Po przerwie trener Jacek Zieliński wprowadził do gry zupełnie nową jedenastkę. Znaleźli się w niej m.in. debiutujący w Cracovii Jakub Wójcicki, który zagrał na prawej obronie, oraz testowani w Cracovii 23-letni Ariel Wawszczyk (prawa obrona) z Błękitnych Stargard Szczeciński i 19-letni Mateusz Argasiński (defensywny pomocnik) ze Stali Stalowa Wola.

W trakcie drugiej połowy również Słowacy wymienili całą jedenastkę. W tej sytuacji nowy i mniej zgrany ze sobą skład Cracovii prezentował się lepiej na tle rywala niż przed przerwą. Cracovia stworzyła kilka sytuacji bramkowych ale wykorzystała tylko jedną. Ogromna w tym zasługa Krzysztofa Szewczyka, który po indywidualnej akcji w polu karnym wyłożył piłkę na piąty metr testowanemu Mateuszowi Argasińskiemu, który nie zmarnował sytuacji i umieścił piłkę w bramce.

SportSklep24.pl – wybieraj spośród 12.348 artykułów, obuwia i odzieży sportowej!

W sparingu z Koszycami nie zagrali Mateusz Wdowiak, Hubert Wołąkiewicz, Grzegorz Sandomierski oraz młodzi Adam Wilk i Hubert Król.

Kolejny sparing Cracovia rozegra w sobotę. Rywalem Pasów będzie beniaminek słowackiej ekstraklasy Zemplin Michalowce.

Wkrótce zamieścimy skrót tego spotkania.

Komentarze

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

...

Argasiński zagrał średnio choć widać, że coś potrafi. Można go chyba zakontraktować bo raczej nic na tym nie stracimy. Chłopak jeszcze nieograny co powinno przyjść z czasem.

Wawszczyk z kolei zagrał dobrze na lewej obronie i moim zdaniem powinniśmy go brać zanim ktoś nas uprzedzi. Nie popełnił jakichś wielkich błędów i gra pewniej niż Marciniak (przynajmniej oglądając go nie chcę by jak najszybciej pozbywał się piłki zanim coś spieprzy). W zasadzie można go z czystym sumieniem pochwalić za występ.

Co do samego meczu to nie ma się czym podniecać. W każdym sparingu gramy mieszanymi jedenastkami i sprawdzamy różne warianty. Porażki z kolei są o tyle dobre, że pokazują nad czym trzeba popracować mocniej :)

Opson

Nie no bez jaj, generalnie mógł do niego podejść bliżej ale to kwestia późniejszej wprawy i ogrania. Gość ma lepszą lewą nogę niż Marciniak, potrafi dośrodkować i jeszcze uderzyć z wolnego czy z poza pola karnego. Brać i się nie zastanawiać. Poza tym porównywanie go do Adama jest trochę bez sensu. Adaś był drugim po Mateuszu zawodnikiem, który sprawiał, że ciśnienie się samoistnie podnosiło gdy tylko był przy piłce :D

Zaloguj aby komentować

ςehtan

Każdy nas może uprzedzić, bo pewno każdy może mu dać więcej pieniędzy. A błędy popełniał, i to poważniejsze niż Marciniak. Sam popatrz:

https://www.youtube.com/watch?v=MelYFUyg2Vw&feature=player_detailpage#t=5582

To by był bardzo kosztowny błąd gdyby nie ofiarność Jaroszyńskiego. To facet na rezerwy, ale z potencjałem. Tylko że Jacek Zieliński mówi że takich nie szukamy, szukamy gotowców

Zaloguj aby komentować

Wawszczyk na tak

Jak dla mnie lepszy od Marciniaka

Zaloguj aby komentować

Zaloguj aby komentować

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Powered by eZ Publish™ CMS Open Source Web Content Management. Copyright © 1999-2010 eZ Systems AS (except where otherwise noted). All rights reserved.