[SKRÓT] Liga: Śląsk Wrocław - Cracovia 0:0 - Brakuje "tylko" bramek

slask-cracovia

Liga: Śląsk Wrocław - Cracovia 0:0   
Koniec meczu:
niedziela, 9 sierpnia 2026, godz. 14:45
Stadion Śląska Wrocław

W tym miejscu oraz na naszym profilu fb.com/terazpasy  przekazywać będziemy najważniejsze informacje z meczu, a po jego zakończeniu zamieścimy relację z meczu oraz bezpośrednie transmisje z konferencji prasowej oraz pomeczowych wywiadów.Śledź przebieg tego meczu na fb.com/terazpasy :

.

Śląsk Wrocław – Cracovia 0:0 -  Brakuje "tylko" bramek

Śląsk: Niemczycki - Macenko, Ba, Christodoulou - Rosiak (60 Andersson), Yriarte (60 Mokrzycki, 71 Shabani), Samiec-Talar, Tomasiewicz, Linares - Marjanac (60 Dembele), Banaszak (83 Malec).

Cracovia:  Madejski - Kakabadze (46 Piła), Henriksson, Traore, Perković (76 Burlet) - Hasić, Al-Ammari, Kameri, Klich, Minczew (76 Praszelik) - Zahiroleslam (87 Śmiglewski).

Sędziują:  Bartosz Frankowski (Toruń) oraz Michał Obukowicz (Wraszawa), Dawid Błażejczyk (Bydgoszcz).

Żółta kartka:  Klich, Kameri, Henriksson. Czerwona:  Ba (82). Widzów:  17 728.

 

W 3. kolejce PKO BP Ekstraklasy Cracovia po raz drugi w tym sezonie zagrała na wyjeździe – tym razem we Wrocławiu ze Śląskiem. „Pasy”, podobnie jak w Poznaniu, po dobrej grze zremisowały 0:0. Mimo kilku dobrych okazji i gry w liczebnej przewadze w końcówce meczu nadal czekają na pierwszego gola i pierwsze zwycięstwo w tym sezonie.

W porównaniu z ostatnim meczem z Pogonią Szczecin (0:2) trener Bartosz Grzelak dokonał jednej zmiany w wyjściowym składzie – Beno Selana zastąpił Dijon Kameri.

Cracovia od początku zagrała ofensywnie, chcąc wreszcie zdobyć pierwszą bramkę w sezonie. Już w 1. minucie Ajdin Hasić oddał mocny strzał, ale Karol Niemczycki pewnie złapał piłkę. Chwilę później groźnie dośrodkowywał Kahveh Zahiroleslam, jednak żaden z jego kolegów nie zamknął akcji.

W 18. minucie „Pasy” miały znakomitą okazję, która powinna zakończyć się golem. Po crossowym podaniu Hasicia Martin Minchev znalazł się w sytuacji sam na sam z Niemczyckim, ale przegrał pojedynek ze świetnie dysponowanym w tym dniu byłym bramkarzem Cracovii. W nastepnych akcjach zablokowany został strzał Mateusza Klicha, a po uderzeniu z dystansu Dijona Kameriego piłka przeleciała obok słupka.

W końcówce pierwszej połowy Cracovia ponownie zaatakowała. W 40. minucie Martin Minchev podał do Zahiroleslama, którego w polu karnym powstrzymał Lamine Ba. Trzy minuty później, po wrzucie piłki przez Mauro Perkovicia, mocno uderzył Kameri, ale piłka trafiła w poprzeczkę. Do przerwy gole nie padły.

Po zmianie stron pierwszą groźną akcję przeprowadziła Cracovia. W 46. minucie ponownie uderzał Kameri, ale i tym razem Niemczycki nie dał się zaskoczyć. Śląsk odpowiedział w 51. minucie, gdy Luka Marjanac oddał pierwszy celny strzał gospodarzy, jednak Madejski bez problemów poradził sobie z uderzeniem.

W 82. minucie Śląsk został osłabiony. Lamine Ba za faul na Mateuszu Praszeliku otrzymał czerwoną kartkę po analizie VAR. Grająca w przewadze Cracovia miała jeszcze szansę na zdobycie zwycięskiej bramki.

W 89. minucie strzał Kacpra Śmiglewskiego został zablokowany w polu karnym. W piątej minucie doliczonego czasu gry Hasić mocno uderzył z dystansu, ale Niemczycki popisał się świetną interwencją i wybił piłkę na rzut rożny. Po dośrodkowaniu z narożnika boiska Kacper Śmiglewski główkował niecelnie.

 

Cracovia po raz drugi w tym sezonie zremisowała na wyjeździe 0:0 i po trzech kolejkach nadal pozostaje bez zdobytej bramki. „Pasy” oddały we Wrocławiu 17 strzałów, z czego pięć było celnych, miały 55 procent posiadania piłki i przez ostatnie kilkanaście minut grały w przewadze jednego zawodnika.

Trudno po takim meczu nie czuć niedosytu. Cracovia stworzyła sytuacje, po których powinny paść bramki, a po czerwonej kartce dla Ba dostała jeszcze dodatkowy argument, aby powalczyć o zwycięstwo. Nie potrafiła jednak zamienić przewagi na bramkę. Po trzech kolejkach „Pasy” mają dwa punkty i ani jednego zdobytego gola.

I właśnie niemoc w strzelaniu bramek jest dzisiaj największym problemem zespołu Bartosza Grzelaka i pozostaje w ogromnym kontraście do co najmniej dobrej gry. „Pasy” potrafią stworzyć sytuacje, potrafią oddawać groźne strzały, potrafią prowadzić grę i skutecznie się bronić. Wciąż nie potrafią jednak zrobić tego, co w piłce najważniejsze – umieścić piłki w siatce...

Stanisław Malec „Crac”

Zobacz skrót meczu:

 

Komentarze

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Kolejna parodia

Cała Polska z nas się śmieje. MEM

Zaloguj aby komentować

Żenada

Połowa składu to jest jedno wielkie nieporozumienie czy już czas myśleć o zmianie trenera?

Jasne

Co mecz inny trener. Co mecz inny skład z bogatej kadry

Zaloguj aby komentować

Zaloguj aby komentować

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Powered by eZ Publish™ CMS Open Source Web Content Management. Copyright © 1999-2010 eZ Systems AS (except where otherwise noted). All rights reserved.