[SKRÓT] Liga: Korona Kielce - Cracovia 0:1 (0:0) - Cracovia nareszcie zwycięska!
Liga: Korona Kielce - Cracovia 1:0 (0:0)
Koniec meczu:
sobota, 29 listopada 2025, godz. 17:30
Stadion Korony Kielce
W tym miejscu oraz na naszym profilu fb.com/terazpasy przekazywać będziemy najważniejsze informacje z meczu, a po jego zakończeniu zamieścimy !relację z meczu oraz bezpośrednie transmisje z konferencji prasowej oraz pomeczowych wywiadów.
Śledź ten mecz na fb.com/terazpasy :
.
Cracovia nareszcie zwycięska!
Korona Kielce - Cracovia 0:1 (0:0)
- 0:1 - 55 min. - Hasić
Korona: Dziekoński – Rubezić, Sotiriou, Resta – Długosz, Kamiński (61 Remacle), Svetlin, Pięczek – Davidović (73 Nikołow), Nono (61 Niski) – Antonin.
Reklama
Cracovia: Madejski – Sutalo, Henriksson, Wójcik, Perković – Hasić (90 Piła), Al-Ammari, Praszelik (73 Knap), Maigaard, Minczew (85 Olafsson) – Stojilković (85 Zahiroleslam).
Sędziowali: Patryk Gryckiewicz (Toruń) oraz Adam Karasewicz (Wrocław), Bartosz Kaszyński (Bydgoszcz). Żółte kartki: Henriksson (62), Wójcik (69), Madejski (70). Widzów : 9492.
W 17. kolejce PKO BP Ekstraklasy Cracovia udała się na stadion jednej z rewelacji bieżącego sezonu – prowadzonej przez Jacka Zielińskiego Korony Kielce. W tej wymagającej delegacji drużyna Luki Elsnera miała przed sobą jedno, absolutnie kluczowe zadanie: zakończyć trwającą już 42 dni serię meczów bez zwycięstwa.
W wyjściowej jedenastce, w porównaniu do meczu z Motorem Lublin, doszło do trzech zmian – zawieszonego za kartki Mateusza Klicha zastąpił także Mateusz, ale Praszelik; w miejsce Brahima Traoré zagrał Bosko Šutalo, a za Dominika Piłę wystąpił Martin Minchev. Trener Luka Elsner zmienił też ustawienie z trzech na czterech obrońców.
Bardzo szybko, bo już w 5. minucie, Korona stworzyła sobie dogodną sytuację w polu karnym, ale dzięki pewnej interwencji Gustava Henrikssona zagrożenie zostało oddalone. W 26. minucie Cracovia mogła się przez chwilę cieszyć z prowadzenia, gdy po dośrodkowaniu Filipa Stojilkovića piłkę do siatki wpakował zupełnie nieobstawiony Mikkel Maigaard. Niestety okazało się, że Serb był na pozycji spalonej.
W 44. minucie to gospodarze mogli objąć prowadzenie. Mateusz Praszelik z bliskiej odległości został trafiony piłką w rękę i sędzia zdecydował się na podyktowanie rzutu karnego. Na wysokości zadania stanął bramkarz Pasów, Sebastian Madejski, który zatrzymał strzał Antonina. Chwilę później Pasy przeprowadziły akcję zakończoną bardzo groźnym uderzeniem Martina Mincheva z okolic jedenastego metra, lecz fantastyczną interwencją popisał się tym razem golkiper Korony.
Cracovia weszła dobrze w drugą połowę, przeprowadzając na jej początku kilka akcji, które jednak nie zakończyły się strzałem. W 55. minucie pressing Cracovii przyniósł oczekiwany efekt. Ajdin Hasić odebrał piłkę obrońcy Korony, gdy ta była rozgrywana we własnym polu karnym, a następnie zdobył bramkę, która – jak się później okazało – zapewniła Pasom zwycięstwo.
Chwilę później gospodarze groźnie uderzali z szóstego metra na bramkę Sebastiana Madejskiego, lecz ten pewnie złapał piłkę. W 65. minucie, po kiksie Oskara Wójcika, podopieczni Jacka Zielińskiego mieli kolejną okazję, ale strzał zza pola karnego przeleciał nad poprzeczką. W końcówce spotkania, w 89. minucie, piłkarze Korony jeszcze raz spróbowali wyrównać wynik, lecz zawodnicy Cracovii w swoim polu karnym ustawili się na tyle dobrze, by zablokować te próby.
Cracovia wreszcie wygrała! I choć nie było to spotkanie perfekcyjne i pozbawione błędów, trudno nie zauważyć, że gra zespołu była zdecydowanie bardziej urozmaicona, a przez to znacznie ciekawsza niż w ostatnich tygodniach. Ogromne serce i determinacja, z jaką podopieczni trenera Elsnera walczyli w tym meczu, stanowiły wystarczającą rekompensatę za techniczne i taktyczne niedoskonałości. Cracovia przywozi z Kielc nie tylko arcyważne trzy punkty, ale także – a może przede wszystkim – nadzieję, że wszystko, co najlepsze w tym sezonie, jest wciąż przed nami.
Mieszko Pugowski, Stanisław Malec „Crac”
Zobacz skrót meczu:
Komentarze
Zaloguj się lub załóż nowe konto.
Zaloguj się lub załóż nowe konto.
Ufff
moby dick
23:29 / 29.11.25
Zaloguj aby komentować