[SKRÓT] Liga: Cracovia - Raków Częstochowa 2-1 (0-1) - Cracovia nareszcie zwycięska!
Liga: Cracovia - Raków 2:1 (0:1)
Koniec meczu:
niedziela, 16 sierpnia 2026 r., godz. 17:30
Stadion Cracovii
W tym miejscu oraz na naszym profilu fb.com/terazpasy przekazywać będziemy najważniejsze informacje z meczu, a po jego zakończeniu zamieścimy relację z meczu oraz bezpośrednie transmisje z konferencji prasowej oraz pomeczowych wywiadów.Śledź przebieg tego meczu na fb.com/terazpasy :
.
Cracovia nareszcie zwycięska!
Cracovia – Raków Częstochowa 2:1 (0:1)
- 0:1 - 31 min. - Makuch
- 1:1 - 56 min. - Hasić (dobitka po karnym)
- 2:1 - 75 min. - Piła
Cracovia: Madejski – Piła, Henriksson, Traore, Perković – Hasić, Al-Ammari, Klich, Kameri, Minczew - Zahiroleslam (71 Praszelik).
Raków: Trelowski – Debohi, Racovitan, Napieraj – Jean Carlos, Repka, Struski, Ameyaw – Emreli, Makuch (66 Diaby-Fadiga), Pieńko (66 Kwiatkowski).
Sędziowie: Paweł Raczkowski (Warszawa) oraz Marcin Boniek (Bydgoszcz), Bartosz Kaszyński (Bydgoszcz). Żółta kartka: Debohi. Widzów: 10 534.
W ramach 4. kolejki PKO BP Ekstraklasy Cracovia podejmowała na własnym stadionie Raków Częstochowa. Pasy przystępowały do tego meczu z 14. miejsca, a Raków zamykał ligową tabelę. Było to spotkanie jedynych drużyn, które przed tą kolejką nie wygrały jeszcze meczu i bardzo potrzebowały punktów.
W porównaniu z ostatnim spotkaniem we Wrocławiu w wyjściowym składzie „Pasów” doszło do jednej zmiany. Dominik Piła zastąpił Otara Kakabadze.
Pierwsza połowa nie obfitowała w wiele sytuacji podbramkowych. W 21. minucie świetną indywidualną akcję przeprowadził Ajdin Hasić. Bośniak przejął piłkę na połowie Rakowa, wbiegł w pole karne i po dryblingu oddał strzał z około 11. metra. Piłka minimalnie minęła jednak bramkę.
W 24. minucie groźnie zrobiło się pod bramką Cracovii. Po rzucie rożnym Rakowa Patryk Makuch uderzył głową, a piłka trafiła w poprzeczkę. Piłka wróciła w pole gry, a po chwili Jean Carlos próbował jeszcze skierować ją do siatki, ale jego uderzenie było niecelne.
W 28. minucie dobrą okazję mieli gospodarze. Kahveh Zahiroleslam dograł piłkę do pozostawionego bez krycia Martina Mincheva, ale Bułgar z dogodnej pozycji trafił prosto w bramkarza.
Raków odpowiedział w 31. minucie. Patryk Makuch otrzymał piłkę przed polem karnym i płaskim strzałem z około 20. metra trafił tuż przy słupku. Goście, prowadzeni przez byłego trenera „Pasów” Dawida Kroczka, objęli prowadzenie.
Po zmianie stron Cracovia od początku ruszyła do ataku. Już w 50. minucie świetną okazję miał Mauro Perković. Ograł obrońcę Rakowa i dograł piłkę na kilka metrów przed bramkę, ale Dominik Piła posłał ją nad poprzeczką.
Chwilę później do pracy musieli zabrać się defensorzy „Pasów”. Brahim Traoré i Dominik Piła ofiarnie zablokowali dwa strzały zawodników Rakowa.
W 55. minucie Cracovia doprowadziła do rzutu karnego. Ajdin Hasić strzelił z 20 metró, piłka trafiła w rękę Jeana Carlosa, który interweniował we własnym polu karnym. Sędzia Paweł Raczkowski wskazał na jedenasty metr.
Do rzutu karnego podszedł sam poszkodowany. Kacper Trelowski obronił uderzenie Hasicia, ale Bośniak dopadł do piłki i skutecznie dobił ją do siatki. W 56. minucie był remis 1:1.
Cracovia nie zwalniała. W 60. minucie dobre dośrodkowanie posłał Martin Minchev, ale ani Zahiroleslam, ani Piła nie zdążyli zamknąć akcji.
W 75. minucie „Pasy” dopięły swego. Po akcji Mateusza Klicha i dośrodkowaniu na piąty metr Dominik Piła skierował piłkę głową do siatki. Gol! Cracovia objęła prowadzenie 2:1.
„Pasy” nie zamierzały się cofać. Dwie minuty później wyszły z szybką kontrą, ale strzał Mateusza Praszelika został zablokowany i Cracovii pozostał tylko rzut rożny.
Raków próbował jeszcze odwrócić losy spotkania, ale gospodarze utrzymali korzystny wynik do końcowego gwizdka.
Cracovia zasłużenie wygrała 2:1 i odniosła pierwsze ligowe zwycięstwo w tym sezonie. Dla Bartosza Grzelaka był to również pierwszy ligowy triumf w roli trenera „Pasów”. Cracovia potwierdziła, że jest dobrze przygotowana do sezonu. Do dobrej gry jaką pokazała w poprzednich trzech meczach dołożyła bramki, które dały upragnione i długo wyczekiwane zwycięstwo!
Mieszko Pugowski, Stanisław Malec „Crac”
Zobacz skrót meczu:
Komentarze
Zaloguj się lub załóż nowe konto.
Zaloguj się lub załóż nowe konto.
ambicja w końcu popłaciła :)
moby dick
08:36 / 17.08.26
...
moby dick
09:17 / 17.08.26
Zaloguj aby komentować
Zaloguj aby komentować