[SKRÓT] Liga: Cracovia - Piast Gliwice 2:3 (1:0) - Kontrolowali, prowadzili, przegrali

cracovia-piast

Liga: Cracovia - Piast Gliwice 2:3 (1:0)
Koniec meczu:
27 lutego 2026, g. 18:00
Stadion Cracovii

W tym miejscu oraz na naszym profilu fb.com/terazpasy  przekazywać będziemy najważniejsze informacje z meczu, a po jego zakończeniu zamieścimy relację z meczu oraz bezpośrednie transmisje z konferencji prasowej oraz pomeczowych wywiadów.Śledź przebieg tego meczu na fb.com/terazpasy :

Kontrolowali, prowadzili, przegrali

Cracovia - Piast Gliwice 2:3 (1:0)

  • 1:0 - 40 min. - Kameri 
  • 1:1 - 55 min. - Barkowskij (karny) 
  • 2:1 - 76 min. - Minczew 
  • 2:2 - 82 min. - Felix 
  • 2:3 - 88 min. - Chrapek

Cracovia: Madejski – Sutalo, Wójcik, Henriksson, Perković – Hasić, Klich, Al-Ammari (86 Praszelik), Dominguez (60 Minczew), Kameri (60 Tabisz) – Sans (69 Batoum).

Piast: Plach – Lewicki, Czerwiński, Rivas, Twumasi – Sanca (72 Leśniak), Dziczek, Tomasiewicz (83 Chrapek), Vallejo (83 Lokilo)– Katsantonis (46 Barkowskij), Boisgard (72 Felix).

Sędziowali: Marcin Szczerbowicz (Olsztyn) oraz Michał Obukowicz, Jakub Jankowski (obaj Łódź).

Żółte kartki: Kameri (50), Wójcik (53), Henriksson (80) – Lewicki (50). Widzów: 10 234.

 

W ramach 23. kolejki PKO BP Ekstraklasy siódma w tabeli Cracovia zagrała u siebie z czternastym zespołem ligi – Piastem Gliwice. Pasy dwukrotnie obejmowały prowadzenie, ale ostatecznie po dwóch bramkach w końcówce meczu niespodziewanie straciły komplet punktów.

Spotkanie z trybun stadionu przy ul. Józefa Kałuży oglądali właściciele KS Cracovia SA – pani Elżbieta Filipiak i pan Robert Platek, dla którego była to pierwsza wizyta na „Ziemi Świętej” od chwili nabycia akcji klubu w sierpniu 2025 r.

W porównaniu z poprzednim spotkaniem doszło do trzech zmian w wyjściowym składzie Cracovii – Mauro Perković, Dijon Kameri i Maxime Dominguez zastąpili Dominika Piłę, Kahveha Zahiroleslama i Mateusza Praszelika. Nie mogli zagrać m.in. dwaj kontuzjowani napastnicy – Wiktor Bogacz i Gabriel Charpentier – i Cracovia rozpoczęła mecz bez nominalnego napastnika. 

 

Pierwsza połowa upłynęła pod dyktando Cracovii, jednak nie potrafiła ona udokumentować przewagi groźnymi sytuacjami. W 30. minucie po rajdzie i długim podaniu od Oskara Wójcika sam na sam z bramkarzem stanął Pau Sans, lecz Hiszpan uderzył prosto w golkipera gości. W 39. minucie Pasy, po rzucie z autu, oddały pierwszy celny strzał i od razu zamieniły go na bramkę – do siatki trafił Dijon Kameri. W końcówce pierwszej połowy dobrą okazję, również po aucie, miał Piast, ale Sebastian Madejski stanął na wysokości zadania.

Druga połowa była zupełnym przeciwieństwem pierwszej. Od początku przeważali goście i już w 55. minucie zdobyli bramkę wyrównującą z rzutu karnego. Dwadzieścia minut później, po wrzutce ze stałego fragmentu gry – tym razem z rzutu wolnego – Cracovia ponownie objęła prowadzenie. Radość kibiców nie trwała jednak długo, bo w 82. minucie gliwiczanie znów wyrównali, a w 88. sensacyjnie wyszli na prowadzenie, którego nie oddali już do końca. Bliski doprowadzenia do remisu był Mateusz Tabisz, lecz jego strzał z kilku metrów w ostatnich sekundach fantastycznie obronił bramkarz Piasta.

 

Cracovia wcale nie musiała tego meczu przegrać. W pierwszej połowie podopieczni trenera Elsnera, choć nie grali koncertowo, sprawiali wrażenie zespołu kontrolującego wydarzenia na boisku. Efektem była bramka i zasłużone prowadzenie do przerwy. Po zmianie stron, mimo że coraz lepiej prezentowali się goście, krakowianie potrafili odpowiedzieć na wyrównanie i w 77. minucie prowadzili 2-1. W samej końcówce żelazna w poprzednich meczach defensywa Pasów popełniła jednak błędy, które zniweczyły cały dotychczasowy wysiłek.

Ta porażka przerwała serię siedmiu meczów Cracovii bez przegranej – dwóch zwycięstw i pięciu remisów – trwającą od 22 listopada, kiedy krakowianie przegrali u siebie z Motorem Lublin 1-2. Sam wynik można uznać za niespodziankę, ale strata aż trzech bramek na własnym stadionie to już prawdziwa sensacja.

Kolejne spotkanie zespół Luki Elsnera rozegra w niedzielę, 8 marca, na wyjeździe z Legią Warszawa.

Mieszko Pugowski, Stanisław Malec "Crac"

Zobacz skrót meczu:

 

Komentarze

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

TRNERZE

DOŚĆ tej błazenady KAMIL GLIK ani raz nie zagrał w drużynie doskonały stoper sprawdzony kapitan reprezentacji umie pokierować itd. Same głupoty w waszym wydaniu biedny bez pieniędzy PIAST z wami zrobił co chciał wstyd i kompromitacja

Zaloguj aby komentować

Hasic beznadziejny

Do rezerw, cień zawodnika

Zaloguj aby komentować

obrona

A tyle było zachwytow nad gra obrony... Samozachwyt? Żeby w niego popadać to na prawdę trzeba coś umieć a i to nie jest dobre!

Zaloguj aby komentować

Pajace i błazny

Niech spierdalają na drzewo te pseudo transfery pytam się gdzie jest Knap czemu wypożyczono Biedrzyckiego czy są gorsi od tych nieporozumień piłkarskich za chwilę będzie patrzenie w dół tabeli bo o pucharach kolejny obiecany rok trzeba zapomnieć chyba nigdy nie będzie dobrze w tym klubie

?

Walczymy o spadek...jak mawial Sp Smuda....

Zaloguj aby komentować

Zaloguj aby komentować

Klich

Moze ktos inny będzie wrzucał ze stałych fragmentow

Zaloguj aby komentować

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Powered by eZ Publish™ CMS Open Source Web Content Management. Copyright © 1999-2010 eZ Systems AS (except where otherwise noted). All rights reserved.