[NA ŻYWO] Liga: Warta Poznań - Cracovia 1:0 (0:0) - Złośliwość rzeczy aluminiowych

warta-cracovia-logo

Liga: Warta Poznań - Cracovia 1:0 (0:0)
Koniec meczu:
niedziela, 10 kwietnia 2022, godz. 12:30
Stadion w Grodzisku Wielkopolskim

W tym miejscu oraz na naszym profilu fb.com/terazpasy  przekazywać będziemy najważniejsze informacje z meczu, a po jego zakończeniu zamieścimy relację z meczu oraz bezpośrednie transmisje z konferencji prasowej oraz pomeczowych wywiadów.

Śledź przebieg tego meczu na fb.com/terazpasy :

.

Warta Poznań – Cracovia 1:0 (0:0)

  • 1:0 – 61 min. - Zrelak

Warta: Grobelny - Trałka, Szymonowicz, Ivanov – Grzesik, Miguel Luis (63 Maenpaa), Szczepański (62 Papeau), Kiełb (87 Matuszewski)– Kopczyński (46 Kupczak), Castaneda (89 Jakóbowski) - Zrelak.

Cracovia: Hrosso – Ghita, Jablonsky, Pestka – Hanca, Hebo Rasmussen (82 Lusiusz), Knap, Rocha (82 Thiago) – Van Amersfoort (71 Kakabadze), Rakoczy (71 Konoplanka) – Rivaldinho.

Sędziowali: Paweł Raczkowski (Warszawa) oraz Radosław Siejka (Łódź), Michał Pierściński (Warszawa).

Żółte kartki: Kopczyński (4, faul), Kupczak (54, faul), Grobelny (83, faul), Jakóbowski (90+1, faul).

Widzów: 1237.

Złośliwość rzeczy aluminiowych

W meczu z Wartą do pierwszego składu zespołu powrócił Pelle van Amersfoort, a w obliczu "wykartkowania" obrony Cracovii swoje miejsce znalazł w podstawowej jedenastce także Luis Rocha.

W pierwszych minutach więcej do powiedzenia mieli gracze Warty, którzy próbowali szybko stworzyć zagrożenie pod krakowską bramką i otworzyć wynik, jednak niewiele z tego wynikało i po kilku chwilach spotkanie się wyrównało. W pierwszych 25. minutach meczu trudno w ogóle odnotować jakiekolwiek warte uwagi sytuacje – dopiero w drugiej części pierwszej połowy mecz zaczął się nieco "rozkręcać".

W 26 minucie dzięki świetnemu prostopadłemu podaniu Rakoczego za linię obrony bliski wyjścia sam na sam z bramkarzem był Luis Rocha, ale źle przyjął sobie piłkę i w ostatniej chwili dobrze wszedł przed niego obrońca gospodarzy, Grobelny, co z kolei pozwoliło na spokojne złapanie piłki poznańskiemu golkiperowi.

W 28. minucie po akcji prawą stroną kąśliwie zza pola karnego uderzył Rasmussen, ale jego strzał nieznacznie minął poprzeczkę bramki Warty. Chwilę później dynamicznie ze skrzydła przedzierał sie Van Amersfoort, lecz ostatecznie – już w polu karnym – przegrał pojedynek z obrońcą.

W 39. minucie osamotniony na połowie przeciwnika Rivaldinho zdecydował się na mocny strzał z dużej odległości, który bramkarz Warty wybił na rzut rożny. Po rogu wykonanym przez Knapa to właśnie najaktywniejszy w ofensywie Rivaldinho był o włos od zdobycia gola: kapitalnie uderzył głową, lecz golkiper "Warciarzy" zdołał sparować piłkę na poprzeczkę.

Ze strony Warty w pierwszej połowie nie pojawił się ani jeden celny strzał na bramkę Hroššo. Nie rozpieszczała też swoich kibiców Cracovia ze swoimi dwoma celnymi uderzeniami, ale jeśli ktoś sprawił w pierwszej odsłonie lepsze wrażenie to na pewno "Pasy". Do przerwy popołudnie w Grodzisku Wielkopolskim upłynęło jednak raczej leniwie i monotonnie.

Po przerwie obraz meczu nie zmienił się zasadniczo – górę brał wciąż chaos, pojawiało się bardzo dużo niedokładnych zagrań i przypadkowości. Pierwsza groźna sytuacja miała miejsce w 54. minucie, gdy z rzutu wolnego uderzył Michał Rakoczy, lecz nie trafiając w światło bramki.

W następnych minutach mimo, że wciąż grając bardzo chaotycznie, zaczęła przeważać Warta. W 60. minucie po jednym z błędów przy wyprowadzeniu piłki przez Rakoczego i błędzie w ustawieniu Pestki dość kuriozalnego gola zdobył Zrelak, dobijając z pół metra do pustej bramki uderzenie Miguela Luisa obronione do boku przez Hroššo.

W 71. minucie za Van Amersfoorta i Rakoczego na boisko wybiegli: Konoplyanka i Kakabadze.

W 72. minucie ponownie próbował strzelać na bramkę "Pasów" Zrelak, ale tym razem jego uderzenie w żaden sposób nie mogło zagrozić krakowskiej bramce.

Cracovia nie potrafiła w żaden sposób się otrząsnąć: swe szarpane ataki wciąż kontynuowała Warta.

W 80. minucie próbował odgryźć się Rivaldinho, lecz jego strzał bez większych problemów złapał Grobelny.

W 82. minucie za Rasmussena i Luisa Rochę wbiegli: Lusiusz i Thiago.

W 83. minucie kapitalne podanie Knapa do Rivaldinho zaowocowało stuprocentową sytuacją Brazylijczyka, którego próbował desperacko powstrzymać Grobelny. Sfaulował jednak napastnika Cracovii, a sędzia bez wahania wskazał na jedenasty metr. Do rzutu karnego podszedł sam poszkodowany, lecz strzelił w poprzeczkę. Wydawało się, że próbującego dobijać strzał "Rivy" Knapa ponownie sfaulowano w polu karnym gospodarzy, ale sędzia po konsultacji z wozem VAR nie podyktował już kolejnej "jedenastki".

W ostatnich minutach spotkania "Pasy" nie zdołały już zdobyć gola wyrównującego. W drugiej połowie to Warta była szybsza "w wyścigu żółwi" – oddała trzy celne strzały, podczas gdy krakowianie żadnego.

W przekroju całego spotkania o pechu może niewątpliwie mówić Rivaldinho, który był najaktywniejszy piłkarzem w szeregach Cracovii, lecz dwa razy trafił w poprzeczkę – najpierw po wywalczonym przez siebie rożnym, potem po wywalczonym przez siebie karnym. Całe, stojące na niskim poziomie, spotkanie nawiązało jednak pod każdym względem do kiepskich tradycji przegranych meczów ligowych Cracovii z Wartą z poprzedniego sezonu.

depesz

Komentarze

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Kibic 1995

Sądząc z treści wpisu, zwłaszcza ostatnich jego zdań, ten komentarz chyba nie do mnie powinien być adresowany. A jeśli chodzi o dobre mecze Probierza, to były trzy. Dwa z Legią (wygrana na Łazienkowskiej w lidze i półfinał PP na K1) i ten trzeci, to finał PP. Jeszcze bym dorzucił derby na Wiśle, jako czwarty(1:0 , choć nie był to wielki mecz).I tyle wszystkiego.

Ps. A jeśli chodzi o targowanie się z Wdowiakiem o drobne, to była żenada małych-wielkich ludzi. Ostatnio historia się powtarza z Pellem. Zwłaszcza w kontekście zatrudnienia Konoplanki w celu wyleczenia się gościa i dojścia do lepszej dyspozycji. Podobno za 500 tys. ,,eurasów" za sezon. Jego zarobkami skłócili tylko zespół od środka.Przy okazji wygryzał ze składu, na przemian, Rakoczego i Myszora, nie pokazując niczego nadzwyczajnego. I niech się niektórzy nie dziwią, że Holender ostatnio tylko człapie po boisku. Ja na jego miejscu robiłbym tak samo. No cóż, Cracovia miłosierna jest. Szkoda, że nie tam gdzie potrzeba.

Meteor

Akurat z Wdowiakiem wszystko się rozbiło o kwotę odstępnego i tu nie chodziło o drobne. Filipiak w jednym z wywiadów zasugerował, że on i jego agent zaproponowali kwotę odstępnego do kontraktu w wysokości kilkuset tysięcy euro. Jeżeli tak było to Filipiak miał prawo się wkurwić. Ale zamiast zrywać de facto rozmowy trzeba było negocjować choćby na 1,5 mln euro i podpisać kontrakt. Jakby się ktoś zgłosił to trudno zarząd moim zdaniem byłby wytłumaczony, bo wtedy mogli powiedzieć mieliśmy do wyboru albo wpisać kwotę odstępnego 1,5 mln euro, albo nie podpisać kontraktu. Cały czas mnie ciekawi jakie Wdowiak ma wpisane odstepne w Rakowie. Znając ta kwotę można by bo ocenić dokładnie tą sytuację.
A jeśli chodzi o Probierza nawet według ciebie przez ponad 4 lata mógł mieć 1 mecz dobry, albo zero nawet. Puchar zdobył. Największy sukces za ery Filipiaka i Comarchu. Sukces porównywalny do wicemistrzostwa z 1949, bo wiadomo, że mniejszy niż mistrzostwo z 1948. I takie są fakty. Ktoś może mieć 15 dobrych męczy na sezon i nie ugrać nic.

Zaloguj aby komentować

Zaloguj aby komentować

Spokojnie Panowie..., bez ,,napinki".

Kto ,,czyta tabelą", ten wie.... . Wyrok został wydany i jest wykonywany.Meczu nie oglądałem - tylko skrót i dla mnie wszystko jasne. Karnego nie mógł strzelać Hanca i drugi raz nie trafić, bo by przylgnęła do niego łatka nieskutecznego egzekutora, więc ,,wyskoczył jak Filip z konopii" i zrobił to ,,perfekcyjnie" Rivaldo. Co za precyzja trafić tak pięknie w poprzeczkę! To jest sztuka! Niektórzy już nie mogli się doczekać okazji,żeby przywalić w Zielińskiego, więc okazja się nadarzyła. Nawet dostrzegli braki kondycyjne zespołu (ha,ha), za które odpowiada też Zieliński - oprócz deszczu i gradobicia oczywiście. Oni tak mają i nic tego nie zmieni. Nawet zmiana stylu gry zespołu. Na brzydszy oczywiście od probierzowego. Szybko się zapomina dobre mecze, te ostatnie i te sprzed lat, których żaden trener nie powtórzył po Zielińskim i długo nie powtórzy.

Meteor

Za trenera Zielińskiego były dobre mecze i były też słabe w obu kadencjach. Niepokojące jest teraz to, że po dobrym początku jego pracy teraz jest kiepsko, trochę mi się przypomina jego ostatni sezon za pierwszej kadencji i to jest niepokojące. Choć cały czas pisze, że jakoś trudno mi uwierzyć w jakiś spadek. I ja pisałem zawsze mi tam w sumie obojętne czy będziemy tuż nad strefą czy wyżej. Dla mnie ostatnie miejsce dające utrzymanie czy miejsce 4 nie dużo się różnią. Ale piszesz o braku pamięci, a sam na nią cierpisz, bo sugerujesz, że za Probierza to były same słabe mecze. Jakby były same słabe mecze to by raczej Pucharu nie zdobył. Drużyna która zdobyła Puchar to była dobra drużyna, a że potem nie potrafiono utrzymać najlepszych zawodników to inna sprawa i akurat tu Probierza jest najmniejsza wina. Np. jakie miałoby dla Probierza znaczenie ile Wdowiak miałby wpisane w kontrakcie odstępnego czy ile Gol brał pensji w czasie pandemii? Żadne. Prawda jest taka, że i prezes Filipiak i wiceprezes Tabisz to nie są ludzie o łagodnych charakterach, prezes Filipiak wiele razy działał też impulsywnie, co było niepotrzebne. Tak też było chyba z Wdowiakiem czy wcześniej że Stawowym. Może i Filipiak miał rację, że jak ktoś coś mówi to potem nie powinien robić co innego, czy Wdowiak nie powinien przedstawiać śmiesznie małej kwoty odstępnego, ale np. moim zdaniem powinno się negocjować najwyższą kwotę odstępnego jaką się da, a nie odstawiać zawodnika, bo prezes uznał, że Wdowiak robi z niego idiotę. Choć jak to prawda, że Wdowiak ze swoim agentem zaproponowali kilkaset tysięcy euro odstępnego to de facto Filipiak miał prawo uznać, że robią z niego idiotę. Ale według mnie powinien negocjować kwotę odstępnego na 2-2,5 mln euro, a nawet w ostateczności zgodzić się na kwotę poniżej 2 mln. Jednak lepiej było dążyć do podpisania kontraktu dla dobra drużyny. Ta sama sytuacja jeśli chodzi o Gola. Niektórych zawodników po prostu trudno zastąpić. A transfery raz się udają mniej raz bardziej, a czasem wcale. Po zdobyciu Pucharu Probierz musiał de facto budować drużynę od nowa, a potem do teraz się czyta jak to niektórzy twierdzą, że Probierz budował drużynę tyle czasu i nic. Więc jak to nie jest brak pamięci to co? No chyba, że świadome manipulacje.

Zaloguj aby komentować

K-K

Cracovia miłosierna musi być! )):

Zaloguj aby komentować

jesli dobrze rozumiem Twoj wpis

to ten "wyrok" to nam wspaniale wychodzi regularnie w derbach - podajemy skazanej tlen przy kazdej mozliwej okazji. a ten magik jak tak popisowo na zawolanie obija poprzeczke to niech idzie do Turbokozaka i to udowodni:D

Zaloguj aby komentować

Zaloguj aby komentować

Dno

Zobaczcie jak grają inne drużyny zagrożone.. Nie zasługujecie z tą grą gra na 1 lige

..

Punktów trzeba szukać w najbliższym meczu z Zagłębiem. Do derbów jeszcze trochę i nie wiadomo jaka sytuacja w tabeli do tego czasu będzie

Zaloguj aby komentować

Derby derby...?

Boję się co może się zdarzyć! Z taką grą!!!! A

Zaloguj aby komentować

Zaloguj aby komentować

Ludzie

Mecz pasztet i tego nie da się zakwestionować. Gra Pelle to karykatura tego zawodnika. Hrosso zapierdolił w jednej hedynej sytuacji jaka miała Warta. Nie byłoby tego gdyby nie idiityzm Rakoczego, istna dziecinada. I tak można by mnożyć i znęcać się. Tylko,że... ustawienie jakie dziś było w obronie już nigdy pewnie nie będzie miało miejsca. Ciągle perypetie zdrowotne, słabe umiejętności co niektórych i mamy kolejnego gniota. Stu trenerów i dwustu speców od przygitowania w tym momencie i takiej konstelacji jaka dziś widzielysmy moim zdaniem da gówno. I można się dziwić ale z fizjologią i nieudaczniscią nie da się wygrać. Piszę to gdy kurwy z psiarni 3 bramkę strzeliły. Jak z Zagłębiem nie wygramy to zacznie się strach ale już w tym neczu będzie większe pole manewru

Kibic1995

Oj chłopie, chłopie. Probierz dla mnie nie istnieje jako trener Cracovii i stąd to stwierdzenie. A jeśli chodzi o komoromitacje to było ich parę w wykonaniu... Cracovii w tym sezonie, niestety... Jedna z nich np dzisiejsza bramka dla Warty

Zaloguj aby komentować

Moby dick

"Ja tam za Probierzem nie zatęsknię choćby i spaść mieli..." Jakby spadli to by była wielka kompromitacja wszystkich znawców i speców z gazet, tv i internetu, łącznie z tobą, którzy twierdzili, że gorzej niż za Probierza gorzej być nie może.

Zaloguj aby komentować

Kibic1995

z tym, ze wyglada to kiepsko zgadzam się w pełni. Mam nadzieję, że po powrocie wykartkowanych i dojściu reszty do sił z Lubinem wygramy. W przeciwnym razie, gdyby gts wygrał ze Śląskiem (tfu...) zrobi się naprawdę niewesoło... Ja tam za Probierzem nie zatęsknię choćby i spaść mieli, choć też w to obecnie nie wierzę, bo inni też punkty potracą.

Zaloguj aby komentować

Mody dick

Pół drużyny nie mogło mieć. Sprawdź składy, które grały. Miał Konopianka, Balaj, Kabakadze i Siplak chyba. Zresztą o koronawirusie zaczęto mówić przed meczem z Piastem, a pary już zaczęło brakować w meczu z Niecieczą i brakuje do dziś. Za Probierza w tamtym sezonie też były przypadki koronawirusa, a dominującym był cięższy wariant niż teraz i nawet szczepionek nie było i wtedy o koronawirusie się nie rozwodziłeś tak. Powtarza się historia z ostatniego sezonu Zielińskiego za pierwszej kadencji. Dobry początek sezonu, a potem ciułanie punktów do końca. Ja tam o spadek się nie boje akurat, bo wątpię byśmy spadli mając 7 punktów przewagi nad strefą na 6 meczów. Nawet biorąc pod uwagę naszą słabą grę od meczu z Nieciecza to na 6 meczów zdobyliśmy 4 punkty. Więc w ostatnich 6 meczach dlaczego nie mielibyśmy zdobyć choćby tych ok 4 też? A w 12 punktów na 6 meczów GTS-u nie wierzę. Nawet w 10 nie wierzę.

Zaloguj aby komentować

Kibic1995

Nie wydaję mi się że to jest kwestia błędów w przygotowaniu po prostu. Jak pół drużyny miało covida czy jakieś inne gówno to nie będzie szału delikatnie mówiąc. Wiem że będziesz do końca pisać że Zieliński nie potrafi przygotować drużyny fizycznie i tyle. Miałeś covida? Nie wiem tego i nie życzę. Zresztą widzę że nie na sensu ta dyskusja z ekspertami

Zaloguj aby komentować

Moby dick

Nie trzeba być specem od przygotowania fizycznego by widzieć, że teraz drużyna wygląda znacznie gorzej pod tym względem niż po pierwszych 3 kolejkach gdzie wielu się zachwycało jak to zatrudnienie nowego trenera od przygotowania to był strzał w 10, a trener Zieliński odmienił Cracovię.

Zaloguj aby komentować

Zaloguj aby komentować

Zero ambicji zero zaangażowania !!!

Pelle totalne 0
W pierwszej połowie dwie bardzo poważne straty. Jeśli się boi o nogi niech zerwie kontrakt i do widzenia.
Rakoczy od marca nic nie gra !!!!
Mój namber one w bramce dziś mnie zawiódł.!!!!
Niech im zmienią kontrakty w postaci za wygraną sporo kasy to by gryźli trawę.!!!!
Masakra !!!!

Zaloguj aby komentować

Zieliński jesteś dupkiem nie trenerem!

Przyrzekłem sobie że nie będę komentował meczy puki Zieliński będzie trenerem bo wbrew innym nie uważam go za trenera. No cóż nie wytrzymałem! Dupek spierdo..ł mecz w Mielcu! Trzymając na boisku Pestkę z żółtą kartką ( ucz się palancie od Michniewicza) karny dla nas z kapelusza i niesłuszna wygrana. Dzisiaj w meczu z Wartą przeszedł sam siebie zrobił z siebie idiotę trzymając na boisku beznadziejnego Rakoczego (zawalił bramkę) błyszczał na boisku głupotą kilku innych też do wymiany Pelle, Rasmussen, Hanka i oczywiście już teraz brakuje kondycji. Prawidłowość jeżeli chodzi o Zielińskiego a co dopiero będzie dalej. Loszaj gra w reprezentacji u nas wchodzi raz na sezon na jedną połowę i strzela bramkę i co? i Ława. Zawsze broniłem profesora ale naprawdę w tym klubie nigdy nie będzie dobrze bo po prostu nie ma nikogo ale to nikogo kto by się znał na piłce!








ZET

Fakt jest faktem trochę się powtarza scenariusz z pierwszej kadencji Zielińskiego tylko w przyspieszonym tempie. Dobry początek, a potem ciułanie punktów. Tylko wtedy ten dobry początek trwał z 1,5 roku, a nie 8 kolejek. Trzeba wziąć pod uwagę, że poprzednia kadencja Zielińskiego to była jego najdłuższa kadencja w życiu w jakimkolwiek klubie. Tak to średnio spędzał w klubie około sezon. Choć w sumie jestem bardzo zaskoczony jedną rzeczą, że po tych pierwszych 3 kolejkach gdzie drużyna wyglądała świetnie tak szybko to przeminęło z wiatrem i teraz po tym przygotowaniu nie zostało nic. W sumie myślałem, że z pół rundy drużyna pod tym względem będzie dobrze wyglądać, a potem im zacznie brakować pary. Nawet pisałem w komentarzu pod artykułem redaktora Stanowskiego, że po 3 kolejkach ocenianie nowego trenera przygotowania fizycznego i odmienienia Cracovii to chyba za wcześnie.

Zaloguj aby komentować

ZET

Ja też nie wytrzymałem. Pierdolisz a dupą nie ruszasz. Idź trenuj, ustawiaj skład. Narodził się trener który dogodzi? Dawaj, dawaj. Czekam na wyniki cwaniaku!

Zaloguj aby komentować

Zaloguj aby komentować

Mecz

Niech się skończy ten kolejny już fatalny sezon wygrać derby to teraz cel nadrzędny niektórym zawodnikom po prostu już widać że mają gdzieś nas kibiców zero ambicji zero zaangażowania ale niech ktoś mądry mnie oświeci co po sezonie kolejna rewolucja w klubie po raz kolejny nikt w tym klubie nie wyciąga wniosków ciągle te same błędy jak długo tak można

Mlody69

Ja tam widzę, że drużyna nie ma siły, po bardzo dobrym początku teraz nie mają pary. Dobrze, że wygrali na Stali, która jest w kryzysie. Bardzo ważne 3 punkty.

Zaloguj aby komentować

mlody69

ja juz nie wierze w rewolucje. wprowadzilbym zakaz sprowadzania (moze z wyjatkiem linii obrony) kogokolwiek innego niz Polacy, nie musza byc mlodzi;) Pestka, Rakoczy, Ogorzaly, Lusiusz, Myszor, Knap, Zaucha w kazdym meczu, nawet jak bedzie walka o spadek. przypominam jeszcze jak ksztaltuje sie w tym sezonie nasza linia ataku - Alvarez, Rivaldinho, Balaj i wciskany na 9-tke Pelle. kazdy czlapie i ma to w dupie. mnie sie juz nawet nie chce tego ogladac, a chodzic na K1 przestalem dawno temu - szkoda czasu, nerwow i pieniedzy

Zaloguj aby komentować

Zaloguj aby komentować

Probierz, Zielinsky czy ktokolwiek inny - to bez znaczenia

cyrk i festiwal miernej przecietnosci panow JF oraz JT bedzie trwac w nieskoczonosc. naiwnym pozostawiam podniecanie sie PP i obietnice o wychowankach z Racznej

K-K

Tamtą drużyna nie była samograjem, a Probierz też popełniał błędy, ale jakby utrzymać Gola, Wdowiaka czy Lopesa to nie trzeba by w tamtym sezonie budować drużyny od początku.

Zaloguj aby komentować

Kibic1995

oczywiscie, ze tak (odnosnie PP). i dlatego wlasnie odwoluje sie do osob, ktore nie potrafily budowac na tej druzynie, ktora ten sukces osiagnela. Probierz byl jaki byl i pod koniec juz ta formula sie wypalila, ale nikt mi tez nie wmowi, iz ekipa o ktorej piszesz (bede jak mantra wracal do meczu z Legia na 2:0 i naszej dominacji od poczatku do konca) byla po prostu samograjem a nie bylo tam wkladu trenera. tylko zawodnicy i trenerzy beda sie ZAWSZE zmieniac, ale ktos musi ogarniac dlugofalowa wizje i jej realizacje

Zaloguj aby komentować

K-K

Dla mnie PP było dużym sukcesem. Choć przez niektórych był zmniejszany, przez tych co im Probierz przeszkadzał. Choć prawda jest taka, że Probierz zbudował tą drużynę, która ten Puchar zdobyła. Problem polegał na tym, że klub nie potrafił utrzymać zawodników którzy się wybijają. Odszedł Cabrerra, Javi, Lopes, Wdowiak, Gol, Helik. Wiadomo takiego Helika nie dało się utrzymać. Ale np. Lopesa, Wdowiaka czy Gola klub mógł utrzymać, zwłaszcza Gola i Wdowiaka. A z tymi trzema zawodnikami to by była inna drużyna. To idzie oczywiście na konto zarządu, że nie potrafią utrzymać najlepszych zawodników gdy tylko Cracovia gra wyżej niż środek tabeli.

Zaloguj aby komentować

Zaloguj aby komentować

To jeszcze karny

K... Nie ma nawet kogoś kto umie karne strzelac..

Zaloguj aby komentować

Spadajcie

Nie wytrzymałem, dziady nie chce was już oglądać Jeszcze was Wisła wyprzedzi.......BEZ AMBICJI

Zaloguj aby komentować

Warta - PASY

Ja wiem, że braki kartkowe ale przecież kurwa ktoś powinien pilnować Zrelaka, On był zupełnie sam !!!!

ELVIS

I tu jest klucz do porażki. Frajerskiej porażki, takiej jakiej tylko Cracovia jest w stanie doznać. Gdyby nie strata beznadziejnego dziś Rakoczego, to może Hrosso nie miałby szansy na asystę sezonu. Szlag może trafić! Co do Pelle, również dziś bezdennego.
Strasznie mi żal Rivy, bo chłopak się nabiegał, nawalczył i.. ta jebana poprzeczka!
Jedyna nadzieja na poprawę nastroju to Kurnik...

Zaloguj aby komentować

.......

Czy kiedykolwiek wrócimy do dobrych dośrodkowań ????

Zaloguj aby komentować

Zaloguj aby komentować

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Powered by eZ Publish™ CMS Open Source Web Content Management. Copyright © 1999-2010 eZ Systems AS (except where otherwise noted). All rights reserved.