[NA ŻYWO] Liga: Cracovia - Zagłębie Lubin 1:0 (1:0) - Święta skromne, lecz radosne

cracovia-zaglebie

Liga: Cracovia - Zagłębie Lubin 1:0 (1:0)
Koniec meczu:
poniedziałek, 18 kwietnia 2022, godz. 12:00
Stadion Cracovii

W tym miejscu oraz na naszym profilu fb.com/terazpasy  przekazywać będziemy najważniejsze informacje z meczu, a po jego zakończeniu zamieścimy relację z meczu oraz bezpośrednie transmisje z konferencji prasowej oraz pomeczowych wywiadów.

Śledź przebieg tego meczu na fb.com/terazpasy :

.

Cracovia – Zagłębie Lubin 1:0 (1:0)

1:0 - 8 min. - Kamil Pestka

Cracovia: Hrosso – Jablonsky, Rodin, Ghita – Rapa, Hebo Rasmussen, Knap (69 Myszor), Pestka (81 Siplak) – Hanca (76 Van Amersfoort), Konoplanka (69 Lusiusz) – Rivaldinho (76 Kakabadze).

Zagłębie: Hładun – Chodyna, Kopacz, Chancellor, Balić –Daniel (71 Starzyński), Poręba (62 Pieńko), Łakomy (84 Zajic), Żebrowski, Dieng (71 Podliński) – Dolezal (62 Szysz).

Sędziowali: Paweł Malec (Łódź) oraz Krzysztof Myrmus (Skoczów), Bartosz Kaszyński (Bydgoszcz).

Żółte kartki: Hanca (62, faul), Siplak (86, faul), Lusiusz (90, faul) - Poręba (55, faul), Żubrowski (90+2, faul), Starzyński (90+3, faul).

Widzów: 5549.

Święta skromne, lecz radosne

Mecz 29. kolejki przeciwko „Miedziowym” stanowił dla „Pasów” okazję, by zapewnić sobie – także z punktu widzenia matematyki – ligowy byt już na miesiąc przed końcem rozgrywek. Podopieczni Jacka Zielińskiego zdawali sobie sprawę, że cel ten pozwoli im osiągnąć wygrana i tym samym powiększenie swojego dorobku do 38 punktów.

To istotne starcie Cracovia rozpoczęła w składzie znacznie zmienionym w stosunku do poprzedniego spotkania z Wartą: na ławce rezerwowych zasiadł Van Amersfoort, Rakoczy oraz Luis Rocha. W ich miejsce na boisko wybiegli (choć niekoniecznie zajmując analogiczne pozycje): Râpă, Rodin oraz Konoplyanka. O ile podstawowi obrońcy „Pasów” wrócili do wyjściowej kadry po pauzie za kartki, o tyle Konoplyanka dopiero po raz drugi od rozpoczęcia swojej przygody z „Biało-Czerwonymi” wybiegł w pierwszej jedenastce.

Pierwsze okazje bramkowe dla Cracovii nadeszły wyjątkowo szybko: już w 2., a następnie w 3. minucie do strzału składał się Hanca – za pierwszym razem strzelił wysoko nad bramką, za drugim razem trafił w stojącego na linii strzału obrońcę.

Cracovia kontynuowała swoje ataki, celnie przerzucając akcje do skrzydeł – w 8. minucie, po kolejnym, czwartym już w tym meczu dośrodkowaniu Râpy piłkę przed bramkę strącili obrońcy, lecz dopadł do niej Pestka i mocnym z woleja pokonał bramkarza Zagłębia.

Chwilę później goście próbowali się ogryźć również akcją oskrzydlającą zakończoną strzałem głową Poręby, jednak Hroššo bez trudu złapał piłkę.
W 13. minucie Rivaldinho zdołał oddać strzał z bardzo ostrego kąta – bramkarz lubinian tym razem obronił jednak uderzenie „Pasiaka”.
Następny strzał w kierunku bramki Hładuna oddał w 23. minucie Hanca jednak po raz kolejny w tym meczu źle się do niego złożył i pomylił się znacząco.

W 35. minucie błyskawicznie wyprowadzoną z własnego pola karnego kontrę finalizowało podanie do Rivaldinho, ale strzał Brazylijczyka został udaremniony przez defensora Zagłębia.
Od tego momentu gracze Cracovii na kilka minut zdominowali rywala i powinni byli zdobyć drugiego gola – spośród kilku dobrych sytuacji warto wymienić jedną, stuprocentową, gdy po dośrodkowaniu Sergiu Knap świetnie wbiegł na piłkę, lecz fatalnie strzelił z trzech (sic!) metrów prosto w Hładuna.

Do przerwy przy ulicy Kałuży gospodarze prowadzili 1:0 – tyleż zasłużenie, co nieco zbyt nisko.
W pierwszej połowie gospodarze oddali 11 strzałów, goście tylko 3, przy czym w statystyce strzałów celnych było 3:1.

Bezradne w pierwszej części starcia Zagłębie zasadniczo nie zmieniło swego oblicza także po przerwie.
W 49. minucie Rivaldinho zdecydował się na niesygnalizowany, mocny strzał z półobrotu, który jednak czujnie wyłapał Hładun.
W 52. minucie na strzał z kilkudziesięciu metrów zdecydował się Peskta, ale piłka poszybowała nad poprzeczką.
W odpowiedzi po akcji Zagłębia Jablonsky sfaulował przed polem karnym Łakomego – po rozegraniu rzutu wolnego i strzale Łakomego piłka zrykoszetowała groźnie od obrońcy Cracovii, lecz przeszła obok słupka na rzut rożny.

W 55. minucie Poręba obejrzał żółtą kartkę za faul na Sergiu.
Minutę później Chodyna zaskakująco i groźnie uderzył z 20. metrów – pomylił się minimalnie.
W 59. Minucie Hanca po swoim wślizgu został przypadkowo uderzony w twarz korkiem przez Balića – choć sytuacja wyglądała dość dramatycznie, to jednak po chwili kapitan „Pasów” został postawiony na nogi przez sztab medyczny i mógł dołączyć na powrót do zespołu.
W 62. minucie Hanca potwierdził swój dalszy udział w grze, gdy za faul na rywalu obejrzał żółtą kartkę.

Na ostatnie pół godziny trener Stokowiec zaordynował zmiany: zeszli Poręba i Doleżal, a ich misce zajęli: Pieńko i Szysz.
W 66. minucie po indywidualnej akcji Rasmussena środkowy pomocnik Cracovii wpadł już w pole karne i minął obrońcę, ale w ostatniej chwili został zablokowany przez Chancelora.
Jeszcze lepszą sytuację zmarnował zaraz potem Rapa, którego strzał z ośmiu metrów obronił Hładun.
Po tej kolejnej, zmarnowanej sytuacji bramkowej na zmiany zdecydował się także trener Zieliński: za Konoplyankę wszedł Myszor, za Knapa – Lusiusz.
Kolejne zmiany pojawiły się też w zespole z Lubina: Starzyński i Podliński za Daniela i Diega

W 73. minucie Rivaldinho zmarnował kontratak zbyt dalekim wypuszczeniem sobie piłki – zamiast pewnej, wydawałoby się bramki, udało mu się wywalczyć tylko rzut rożny.
W 76. minucie za Hancę i Rivaldinho na boisko wybiegli: Kakabadze i Van Amersfoort.
W 81. minucie po rzucie rożnym Chancellor uderzył głową nad bramką, chwilę później po nierozważnym zagraniu Myszora w środku pola znów groźnie zrobiło się w polu karnym gospodarzy, lecz na czas zdołała interweniować obrona.
Na ostatnie 10 minut meczu za Pestkę na boisko wybiegł Sipl’ak, który już po kilkuset sekundach gry został ukarany żółtym kartonikiem za faul.
Od tego momentu mecz toczył się już jedynie „na kartki:
W 90. minucie żółtą kartkę obejrzał także Lusiusz, 93. minucie po faulu taktycznym na mijającym go Myszorze żółtą kartkę obejrzał Żubrowski, a chwilę później – po faulu na Van Amersfoorcie – także sfrustrowany Starzyński.
Wynik nie uległ już zmianie.

Dla podsumowanie poczynań defensorów Cracovii oraz Hroššo należy napisać, że radzili oni sobie bardzo dobrze, nie dopuszczając do realnego zagrożenia pod własną bramką. Gorzej było w ofensywie: mimo wielu sytuacji i stuprocentowych wręcz okazji na strzelenie przynajmniej kilku bramek „Pasy” musiały zadowolić się skromnym, jednobramkowym zwycięstwem, po którym mogą być już pewni Ekstraklasowego bytu.

depesz

Komentarze

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Chwała Kamilowi Pestce

Za ten gol z Lubinem i gol na Stali. Kamil był ojcem tych dwóch zwycięstw dzięki tym perfekcyjnym uderzeniom. A 6 punktów w tych dwóch meczach zrobiło robotę jak to niektórzy mówią.

...

Oby tak dalej i Kamil pojechał do Kataru na mundial.

Zaloguj aby komentować

Zaloguj aby komentować

ufff

Solidna dziś defensywa z walczącym o życie, zwłaszcza w drugiej połowie. Brakło trochę farta w kilku sytuacjach i szkoda. Kamil się rozkręca i może po cichu zaczyna pukać do reprezentacji... Pewnie to na wyrost, póki co, ale wygląda na szczęście coraz lepiej. Cieszy pełna pula, bo jak bywało ostatnio na naszym stadionie wszyscy wiemy.
P.S. ELVIS. Co do Zagłębia to niech liczy na siebie bo nad nami na pewno w Lubinie by nie płakali

Zaloguj aby komentować

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Powered by eZ Publish™ CMS Open Source Web Content Management. Copyright © 1999-2010 eZ Systems AS (except where otherwise noted). All rights reserved.