Liga: Termalica Bruk-Bet – Cracovia 1:1 (0:0) - Uratowali podium - Zobacz skrót meczu

grafika1

grafika1

Liga: Termalica Bruk-Bet – Cracovia 1:1 (0:0)
Koniec meczu:
sobota, 20 lutego 2016, godz. 18:00
Stadion Termaliki Bruk-Bet Nieciecza

1:0 – 56 min. - Dariusz Jarecki, głową z 7 metrów po dośrodkowaniu z rzutu wolnego

1:1 – 76 min. - Erik Jendrisek z 6 metrów po podaniu Wójcickiego

Cracovia: Sandomierski – Deleu (72 Dialiba), Wołąkiewicz (46 Bejan), Polczak, Jaroszyński – Budziński (67 Zejdler), Dąbrowski - Wójcicki, Cetnarski, Kapustka - Jendrisek

Rezerwowi: Stępniowski, Bejan, Dialiba, Zjawiński, Zejdler, Karaczanakow, Wdowiak

Trener: Jacek Zieliński

Termalica: Pilarz – Pleva, Putiwcew, Sołdecki, Jarecki – Babiarz, Kupczak – Juhar (85 Smuczyński), Misak (60 Kowal), Biskup (87 Plizga) – Kędziora

Rezerwowi: Witan, Ziajka, Smuczyński, Plizga, Stano, Kowal, Nikolić

Trener: Piotr Mandrysz

Sędzia: Szymona Marciniak

Żółta kartka: Pleva - Wołąkiewicz, Polczak

LINK: Termalica – Cracovia 1:1 (0:0) - zobacz skrót meczu

Pierwszą groźną akcję w tym mecz w 5 minucie przeprowadzili gospodarze, którzy błyskawicznie wyprowadzili kontrę lewą stroną boiska, ale Juhar z 12 metrów strzelił zbyt lekko by zaskoczyć Sandomierskiego. Dwie minuty później przy wyprowadzaniu akcji z własnego przedpola piłkę przejął Misak i po efektownym rajdzie strzelił groźnie, ale Sandomierski zdołał wybić piłkę na rzut rożny.

W 11. minucie żółtą kartką ukarany został stoper Cracovii Hubert Wołąkiewicz. W 17. minucie w znakomitej sytuacji znalazł się Juhar, ale piłka po jego strzale z 16 metrów nieznacznie minęła bramkę zaskoczonego Sandomierskiego. Po chwili na bramkę Krzysztofa Pilarza strzelał Erik Jendrisek, ale piłka minęła bramką.

W 27. minucie zakotłowało się w polu bramkowym, gdy po mocnym dośrodkowaniu Misiak strzelił z trzech metrów obok słupka. W 29. minucie świetną interwencją popisał się Krzysztof Pilarz łapiąc piłkę po groźnym „centro-strzale” Pawła Jaroszyńskiego.

W 41 minucie Mateusz Cetnarski wrzucił piłkę w pole karne go Piotra Polczaka, który nie zdołał oddać strzału, po po chwili Bartosz Kapustka uderzył niecelnie z dystansu.

Przerwa: Pierwsze 45 minut nie było porywającym widowiskiem. Przez pierwsze kilkanaście minut piłkarze Cracovii dali się zdominować rywalom, którzy kilka razy poważnie zagrozili bramce Grzegorza Sandomierskiego. W miarę upływu czasu mecz się wyrównał, ale Cracovia nie stworzyła praktycznie żadnej klarownej sytuacji do zdobycia bramki.

W przerwie trener Jacek Zieliński dokonał jednej zmiany. Boisko opuścił ukarany żółtą kartką Hubert Wołąkiewicz, a jego miejsce zajął debiutujący w ligowym meczu Cracovii 25-letni rumuński stoper Florin Bejan.

Tuż po wznowieniu gry Cracovia stworzyła bardzo groźną sytuację pod bramką gospodarzy, gdy Jakub Wójcicki zdecydował się na strzał z linii pola karnego po którym piłka otarła się o górną stronę poprzeczki...

W 56. minucie gospodarze objęli prowadzenie. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Dariusz Jarecki strzałem z kilku metrów pokonał Grzegorza Sandomierskiego. 0:1.

Dwie minuty później w dobrej sytuacji znalazł się Mateusz Cetnarski, ale Krzysztof Pilarz zdołał odbić piłkę. W 63 minucie kapitalnie z dystansu uderzył Bartosz Kapustka, ale świetną interwencją Pilarz zdołał wybić na róg piłkę zmierzającą w dolny róg bramki.

W 66. minucie żółtą kartką ukarany został Piotr Polczak. Minutę później boisko opuścił Marcin Budziński, a jego miejsce zajął Łukasz Zejdler. Po kolejnych kilkudziesięciu sekundach do trudnej interwencji został zmuszony Grzegorz Sandomierski, który wybił piłkę na róg po groźnym strzale Kowala.

W 72. minucie trzecia zmiana w Cracovii. Miejsce Deleu zajął Boubacar Dialiba.

W 76. minucie Cracovia doprowadziła do wyrównania. Jakub Wójcicki po akcji prawą stroną boiska podał do Erika Jendriska, który strzałem z kilku metrów pokonał Krzysztofa Pilarza. 1:1 !

W 89. minucie żółtą kartką ukarany został trzeci stoper Cracovii Florin Bejan.

Koniec meczu. Po trudnym boju Cracovia wywozi cenny punkt z Niecieczy i nadal pozostaje na ligowym podium!

cdn.

Komentarze

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Cały czas powtarzam

Potrzebny lewy obrońca, następny ewidentny błąd Jaroszyńskiego kogo on pilnował powietrza? szkolny błąd zawodnik patrzy gdzie jest piłka zamiast patrzeć na sytuację wokół siebie. Nie wystarczy że od czasu do czasu lepiej lub gorzej zacentruje, obrońca przede wszystkim ma być dobry w obronie. Natomiast Bejan bardzo dobrze powinien grać od zaraz. Nie wiem czy nie jest najlepszym obrońcą, moim zdaniem zagrał jak profesor. Duże wzmocnienie. Co do samego meczu to plus dla Cracovii była drużyną lepszą na ciężkim terenie widać było że do końca dąży do zwycięstwa nie zadowalała się remisem i brawa za to.

moby dick

Wołakiewicz zagrał tak nerwowo, że przy nim Rumun w drugiej połowie jak profesor. Na spółke z Budzikiem zdecydowanie najsłabsi w tym meczu. A co do dopingu to zwyczajne wstyd. Super Nas przywitał komentator, troszkę się pośmialiśmy a potem jak prosił o kulturalny doping to jeszcze bardziej nasza gwiazda gniazda pojechała wisłe... Nie mówiąc już o przyśpiewce o ruchaniu gdzie 50% kibiców drużyny gospodarzy to dzieciaczki które musiały tego słuchać. Ciesze się, że jest część kibiców która nie dała się ogłupić.

Zaloguj aby komentować

ZET

Byłem na tym meczu i doskonale widziałem bramke stracona przez nas. Faktycznie Jaroszyński przyspał ale w przekroju meczu nie bylo widać jago wiekszych wpadek. Przynajmniej sie nie rzucały w oczy. Natomiast jesli chodzi o obrońcow to Polczak tego wystepu do bardzo udanych zaliczyć nie może. Nawet dzieciaki kolegi pytały , kto to jest ten łysy w Cracovii. bardzo fajnie wszedł Bejan. Wołąkiewicz natomiast sie błąkał totalnie. Generalnie gralismy naprawdę dobrze ostatnie 20 - 25 minut. Nie ma co malkontencić i to akurat nie do Ciebie aluzja. Pasowaloby jeszcze kogos solidnego faktycznie do obrony ściagnąć. Odnośnie termaliki to potwornie gryźli trawę dopuki im sił starczylo, czyli gdzieś do 70 minuty. Potem rozpaczliwe wykopywanie pilki. Nie udalo sie dobić, ale dobrze, ze udało sie choc wyrowniać. Pozdro w pasy:) P.S. Troche szkoda, ze nasi głosni fani krzyczeli, że "wieśniaków pokonamy". Mogli to ująć inaczej...

Zaloguj aby komentować

Szwejk

jeszcze zapomniałem- jeżeli chodzi o lidera zespołu to wiek nie ma nic do rzeczy. A boczny obrońca nigdy nie jest i nie będzie liderem zespołu nikt od niego tego nie wymaga. Liderami zespołu zazwyczaj są rozgrywający a nie rzadko stoper bo ma najlepszy przegląd sytuacji. W Cracovii takiego jednego lidera nie ma jest kilku równorzędnych Cetnar, Budzik i właśnie Kapustka który jest jeszcze młodszy od Jaro. Więc jak widzisz wiek nie ma nic do tego. Liderem jest ten który przejmuje ciężar gry na siebie i właśnie w tym jest siła Cracovii że nie jest to jeden piłkarz. Przykład stopera to np. Głowacki w Wiśle.

Zaloguj aby komentować

Szwejk

Jeżeli napastnik zmarnuje 10 setek ale strzeli jedną zwycięską bramkę to jest bohaterem meczu. Obrońca jeżeli będzie miał 99% odbiorów a zawali bramkę która odbiera drużynie punkty zawsze będzie anty bohaterem meczu z tym trzeba się pogodzić. Ten błąd powtarzam był gorszy niż samobójcza bramka bo przyczyną była głupota a nie przypadek. Jeżeli chodzi o statystyczne jego centry to przypomnij mi która była dokładna do partnera tak jak np. bramkowa Wójcickiego bo ja jakoś nie pamiętam, pytam o mecz z Termaliką. Moim zdaniem te wszystkie statystyki można spokojnie wrzucić do kosza. Przypomnij sobie statystyki za W. Stawowego 78% posiadania piłki i przegrany mecz. Jak to się ma do statystyk. Dlaczego kibice i ja też psioczyliśmy na Żytkę, Rymaniaka przecież grali nieźle ale zawsze zrobili jakiś błąd który kosztował przegrany mecz. przeczytaj ostatni wywiad trenera korony kogo chwalił? właśnie Rymaniaka, dlaczego bo nie przydarzył mu się błąd bramkowy gdyby mu się przydarzył to było by tak jak u nas.

Zaloguj aby komentować

ZET

To zerknij proszę na (mam nadzieje, że dla Ciebie obiektywną) statystykę z tego meczu i powiedz czy w takim razie od lewego obrońcy wymaga się brania ciężaru gry na siebie skoro w Twoich oczach jest jedynym winnym straty bramki? Bo Jaroszyński jest zdecydowanie za młody by grając na lewej obronie być liderem zespołu.

http://skroc.pl/statynieciecza

Zaloguj aby komentować

caryca

Co do gry Cracovii nie mam zastrzeżeń, właśnie napisałem że brawa za to że do końca dążyli do zwycięstwa ale Jaro nie może tak grać to nie był jego pierwszy błąd, nie zarzucam mu braku zaangażowania bo stara się nie odpuszcza. każdy piłkarz może się poślizgnąć potknąć minąć z piłką bo np. podskoczyła. Natomiast abecadłem piłkarza a przede wszystkim obrońcy jest nie patrzenie na piłkę tylko co się dzieje w okół niego dopiero na końcu jest piłka. Ja wiem że każdy ma prawo do błędu ale jemu zdarza się to za często. Nie mówię też że kiedyś nie będzie bardzo dobrym obrońcą ale teraz odstaje i takie jest moje zdanie, ty masz prawo mieć inne. Żeby nie być tak całkiem na nie to przypomnę że w meczu bodajże z Piastem jak dobrze pamiętam zdobył piękną bramkę głową ale w tym samym meczu zawalił w karygodny sposób też bramkę. Ostatnia sprawa to kondycja- ja nie mogę zrozumieć że w wieku 20 lat (sam grałem w piłkę na pozycji która wymagała dużo biegania bo grało się systemem 3-2-5 ja byłem typową 6-ką) można nie wytrzymywać kondycyjnie meczu, a on prawie żadnego nie wytrzymuje z Górnikiem to nawet pod koniec meczu łapały go skurcze, Steblecki go reanimował. Jeżeli wie że ma takie braki kondycyjne to powinien uzgodnić z trenerem jakieś dodatkowe zajęcia na wytrzymałość. Pamiętam jak Rakels sam sobie aplikował dodatkowy trenig strzelecki jak inni już doawno powsiadali do samochodów i wyjechali z klubu i efekty przyszły, Było to jeszcze za Podolińskiego.

Zaloguj aby komentować

Szwejk

Nie można porównywać obrońce do zawodnika ofensywnego pod żadnym względem. Nieraz źle pisałem o Budziku i dalej to podtrzymuję. Obrońca to taki saper jak się pomyli to natychmiast widać konsekwencję. Piłkarzowi ofensywnemu wiele się wybacza. Co do odbiorów to nie masz racji nie koniecznie w tym meczu ale wożą go aż głowa boli, chociażby w meczu z Górnikiem, podań też ma wiele niedokładnych. Po prostu odstaje od reszty obrońców, gra bo nie ma konkurencji na swojej pozycji. Jedyną jego zaletą jest wiek i nadzieja że się przełamie. Co jeszcze jest ważne nie wytrzymuje meczu kondycyjnie po każdym wyjściu do przodu bardzo wolno wraca prawie zawsze jest spóźniony. O tym wcześniej nie pisałem bo od obrońcy przede wszystkim się wymaga żeby był zaporą nie do przejścia a jak coś zrobi więcej to byłoby fajnie. Wiele można wybaczyć w ofensywie ale tego że nie po raz pierwszy nie pokrył zawodnika którego to właśnie on miał kryć się nie wybacza. Tym bardziej że ten element gry jest najłatwiejszy do poprawienia.

Zaloguj aby komentować

Jaro...

Zet, pozwolisz, że że się z Tobą nie zgodzę. Jaro nie jest taki zły jak piszesz. Rzeczywiście popełnił błąd przy straconej bramce, ale chłopak haruje w każdym meczu. Florin na początku kilka razy dał się oszukać graczom Termaliki, ale to mogę złożyć na karb pierwszego występu i związanej z tym tremy. Pożyjemy, zobaczymy.
Mamy drużynę z charakterem i to bardzo mi się podoba. Brawo, panowie za walkę do końca.

Zaloguj aby komentować

ZET

Spytam z ciekawości czy Jaroszyńskiego obserwujesz jedynie pod kątem popełnianych błędów? Tak, przy bramce powinien zachować się lepiej i jasne jest że potrzebuje więcej i więcej rozegranych meczy w których będzie nabierał doświadczenia. Ale jest tez druga strona medalu o której już wiedzieć nie chcesz.

Pewnie nie zwróciłeś uwagi kto miał w meczu najwięcej odbiorów? Albo kto zaliczył najwięcej kontaktów z piłką? Zgadłeś... I porównajmy to do chimerycznego Budzika nie pomagającego drużynie i wdającego się w bezsensowne pojedynki które jeżeli od razu nie spowodowały straty to już podaniem umieszczał kolegę z drużyny na minie!

Zaloguj aby komentować

Zaloguj aby komentować

Panie Trenerze

Budzik przeszedł obok meczu! Zero zaangażowania, nie włączał się w akcje a z piłką przy nodze za mocno kombinował i robiło się nerwowo. Myślę, że na ten moment jest (niestety) za słaby jak na tak grającą Cracovię, pomimo mojej wielkiej sympatii dla Marcina!

Zaloguj aby komentować

zdobycz czy strata

nie wiem czy cieszyc sie ze zdobytego punktu czy ze straconych 2 pamietam ze zawsze na koniec sezonu brakuje 1 czy 2 punktow oby teraz nie braklo przespana 1 polowa a teraz z innej beczki pewnie wielu to sie nie spodoba jestem kibicem cracovii od bardzo dawna pamietam mecze przeciwko widzewowi kiedy grali tam smolarek boniek mlynarczyk i inni mam to we wlasnej swiadomosaci ze wisla to wrog najwiekszy ale nie jestem kibicem biegajacym z maczeta czy bejsbolem nie krzycze na meczu ze wisla to stara k.... bo sam bilem jej brawo kiedy grala w pucharach i ocrywala schalke i ni chcialbym zeby spadla do 1 ligi z jednego bardzo prostego powodu chcialbym w przyszlym sezonie miec taka zajebista satysfakcje jak w tym roku z wygranych derbow i chcialbym ogladac derby przy kaluzy przy komplecie publicznosci niz jakies mecze z korona ruchem czy zaglebiem przy miernej publice pozdro z holandii

Zaloguj aby komentować

remis

Trochę szkoda, ale z perspektywy trybun wynik wygladą na sprawiedliwy. nasi kibice zrobili niezły kocioł:)

Zaloguj aby komentować

........

Mam wrażenie, że Dialiba został po prostu odepchnięty przy tej główce...

........

Remis sprawiedliwy - jestem przekonany, że jeszcze niejedna drużyna polegnie w Niecieczy. BRAWA dla Naszych kibiców !!!

Zaloguj aby komentować

Zaloguj aby komentować

SZKODA.....

Ewidentny błąd Jaro. Myślę, że będziemy się cieszyć z ewentualnego remisu.....Nie dziwi ich wyrównany mecz z ległą.

Zaloguj aby komentować

Źle to wygląda jak na razie

Wołąnkiewicz do zmiany ,może rumun za niego

Kurczak37

Trener Cię wysłuchał - słuszna decyzja. Nie dość, że słaby to jeszcze ta kartka....

Zaloguj aby komentować

Zaloguj aby komentować

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Powered by eZ Publish™ CMS Open Source Web Content Management. Copyright © 1999-2010 eZ Systems AS (except where otherwise noted). All rights reserved.