Bartosz Grzelak przed meczem z Pogonią: – Gra przed naszymi kibicami to dla nas coś najprzyjemniejszego

Grzelak Klich 2026-05-23 Cracovia - Korona Kielce 0-0CRAKOR_23052026-113Marcin Tytko

Wyjątkowo nie w sali konferencyjnej przy ulicy Józefa Kałuży, lecz po treningu w Centrum Treningowym w Rącznej trener Cracovii Bartosz Grzelak spotkał się z dziennikarzami przed poniedziałkowym (godz. 19) meczem 2. kolejki PKO BP Ekstraklasy z Pogonią Szczecin.

Briefing odbył się jednak jeszcze przed ogłoszeniem bardzo złej wiadomości dla Cracovii. W sobotę klub poinformował, że Filip Marchwiński doznał urazu skrętnego stawu kolanowego, w wyniku którego zerwał przeszczep więzadła krzyżowego przedniego. Przerwa w grze może potrwać około 10–12 miesięcy – jej długość będzie zależała od rodzaju przeprowadzonej operacji. W praktyce oznacza to, że nowy pomocnik "Pasów" nie zagra już w tym sezonie.

To bardzo duża strata dla Cracovii. Marchwiński zdążył zadebiutować w bezbramkowym meczu z Lechem Poznań, a trener Grzelak jeszcze podczas briefingu mówił o nim z dużym optymizmem.

– Dołączył do nas praktycznie prosto z wakacji. Potrzeba trochę czasu, aby poznał nowych kolegów i w pełni zrozumiał nasz model gry. Z każdym dniem wygląda to jednak coraz lepiej i mam ogromną nadzieję, że ten rozwój będzie postępował równie dynamicznie – mówił szkoleniowiec, nie wiedząc jeszcze, że plany dotyczące stopniowego wprowadzania zawodnika do zespołu brutalnie zweryfikuje poważna kontuzja.

Sytuacja kadrowa przed poniedziałkowym spotkaniem ma na szczęście także pozytywne akcenty. Szansę na występ ma Karol Knap, którego uraz z Poznania okazał się mniej groźny niż początkowo przypuszczano. Do treningów z drużyną wrócił również Wiktor Bogacz i – jak zapewnił trener – jest już do jego pełnej dyspozycji. Wciąż niepewna pozostaje natomiast sytuacja Dominika Baumgartnera i Mateusza Tabisza.

Grzelak Klich 2026-05-23 Cracovia - Korona Kielce 0-0CRAKOR_23052026-113Marcin Tytko

Po bezbramkowym remisie z Lechem sztab szkoleniowy szczegółowo przeanalizował grę zespołu. Najwięcej uwagi poświęcono elementom ofensywnym, bo – jak przyznał szkoleniowiec – Cracovia musi częściej utrzymywać się przy piłce na połowie rywala i poprawić grę w ataku.

– Miałem nadzieję, że będziemy dłużej utrzymywać się przy piłce i częściej wchodzić w ostatnią tercję boiska. Wiemy już, co musimy zrobić inaczej i nad czym pracować – podkreślił.

Jednocześnie zaznaczył, że nie zamierza oceniać drużyny wyłącznie przez pryzmat jednego meczu. – Okres przygotowawczy dobiegł końca, ale to wcale nie oznacza końca rozwoju drużyny. Co tydzień będziemy pracować nad podnoszeniem jakości naszej gry – mówił Grzelak, wskazując hasło, które najlepiej oddaje filozofię pracy jego sztabu.

Dziesięciodniowa przerwa pomiędzy meczami pozwoliła zwiększyć intensywność treningów. Szkoleniowiec przyznał, że właśnie teraz jest odpowiedni moment, by mocniej popracować nad przygotowaniem fizycznym.

Rywal Cracovii Pogoń Szczecin wprawdzie przegrała na własnym stadionie 0-1 z Legią Warszawa tracąc bramkę w doliczonym czasie gry, ale zagrała dobry mecz. Trener Cracovii nie spodziewa się zatem łatwiejszego zadania niż przed tygodniem w Poznaniu. 

– W Ekstraklasie nie ma łatwych spotkań. Pogoń wcale nie zagrała złego meczu z Legią, a nawet mogła go wygrać. Na początku sezonu każda drużyna jest pełna wiary i pewności siebie, dlatego każde spotkanie jest bardzo wymagające – ocenił.

Szczególne emocje będą towarzyszyć pierwszemu ligowemu występowi "Pasów" przed własną publicznością.

– Gra przed naszymi kibicami to dla nas coś najprzyjemniejszego. Chcemy pokazać się z jak najlepszej strony. Mieliśmy już taką okazję podczas towarzyskiego meczu z Sevillą – zagraliśmy wtedy naprawdę dobre spotkanie i udowodniliśmy, że idziemy jako zespół we właściwym kierunku. Teraz przed nami kolejna okazja, by potwierdzić, że nieustannie się rozwijamy – powiedział szkoleniowiec.

Pytany o ewentualne wzmocnienie ataku Grzelak podkreślił, że obecnie chce dać pełną szansę zawodnikom, których ma do dyspozycji.

– Musimy dać pełną szansę zawodnikom, których mamy obecnie w kadrze. Oczywiście tak długo, jak okienko transferowe pozostaje otwarte, będziemy analizować, czy potrzebujemy dodatkowych wzmocnień – powiedział trener.

Szkoleniowiec zwrócił przy tym uwagę na Kahveha Zahiroleslama, który w jego ocenie dobrze funkcjonuje w systemie gry Cracovii.

– W moich pięciu meczach w poprzednim sezonie strzelił dwa gole, teraz w sparingach również zdobył kilka bramek. Ma bardzo dobrą statystykę gry w naszym systemie pod moją wodzą. Zobaczymy, jak rozwinie się sytuacja i jakie ostatecznie podejmiemy decyzje – dodał Grzelak.

Poniedziałkowy mecz z Pogonią będzie dla Cracovii pierwszym ligowym występem na Stadionie Cracovii przy ulicy Józefa Kałuży w nowym sezonie. Spotkanie rozpocznie się o godz. 19. Bilety można jeszcze kupić na stronie bilety.cracovia.pl.

Zobacz cały briefing z trenerem Bartoszem Grzelakiem.

 

Stanisław Malec „Crac”

Komentarze

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Powered by eZ Publish™ CMS Open Source Web Content Management. Copyright © 1999-2010 eZ Systems AS (except where otherwise noted). All rights reserved.