Trener Grzelak po Górniku: Rzadko zwalam winę na sędziów, ale...

2026-09-05 Cracovia - Górnik Zabrze 0-1CRAGOR_06092026_2627-56Tytko

– Trudno to podsumować, bo nie wiadomo, co czuć po takim meczu – mówił trener Cracovii Bartosz Grzelak po porażce z Górnikiem Zabrze 0:1. Szkoleniowiec Pasów był zadowolony z postawy zespołu, ale nie krył rozczarowania decyzją arbitra o podyktowaniu rzutu karnego, który przesądził o wyniku spotkania. 

– Uważam, że zawodnicy rozegrali bardzo dobre spotkanie z wymagającym przeciwnikiem. Zaczęliśmy na bardzo wysokim poziomie – pierwsze 20 minut to był chyba nasz najlepszy początek w tym sezonie. Potem kontrolowaliśmy mecz, również w drugiej połowie. Może nie tworzyliśmy supergroźnych sytuacji pod ich bramką, ale cały czas ich dusiliśmy i dobrze się broniliśmy – oceniał Grzelak.

O wyniku zdecydowała sytuacja z 81. minuty. Po zagraniu piłki w pole karne futbolówka trafiła w łokieć Gustava Henrikssona. Sędzia Karol Arys bez interwencji VAR wskazał na jedenasty metr, a Kacper Urbański wykorzystał rzut karny.

2026-09-05 Cracovia - Górnik Zabrze 0-1CRAGOR_06092026_2627-56Tytko

– Rzadko zwalam winę na sędziów, bo oni też wykonują swoją pracę i podchodzą do niej poważnie. Ale dzisiaj arbiter popełnił duży błąd przy tym karnym. Kiedy patrzy się na powtórki w telewizji, Gustaw Henriksson ma łokieć przy ciele. Zrobił wszystko tak, jak należy – mówił trener Cracovii.

Jeszcze większe zdziwienie Grzelaka wzbudził fakt, że sędzia nie zdecydował się osobiście sprawdzić sytuacji na monitorze VAR. – Byłem bardzo zdziwiony, że sędzia sam nie chciał pójść do ekranu i tego sprawdzić. Tym bardziej że mieliśmy podobną sytuację po drugiej stronie boiska. Po strzale Otara Kakabadze piłka również trafiła w rękę zawodnika Górnika, ale tym razem karnego nie było – zauważył szkoleniowiec.

Od początku sezonu głównym problemem zespołu pozostaje niewykorzystywanie dobrych sytuacji bramkowych. Bartosz Grzelak zwrócił uwagę, że Pasy powinny wykorzystywać momenty, w których mają przewagę na boisku.

– Kiedy mamy dobry okres w meczu, jak te pierwsze 20 minut dzisiaj, musimy wykorzystać ten moment i zdobyć gola. Tak samo było w meczu z Radomiakiem. Kluczowe jest strzelanie bramek wtedy, gdy ma się przewagę i stwarza okazje – tłumaczył.

Mimo porażki trener nie traci wiary w zespół. – Górnik nie stworzył sobie dzisiaj zbyt wielu szans. Teraz musimy dalej ciężko pracować na treningach, przekonać się, że jesteśmy dobrym zespołem, i wygrać następny mecz, aby odbudować wiarę w siebie – zapewnił Grzelak.

Stanisław Malec „Crac”

Zobacz zapis całej konferencji prasowej

 

Komentarze

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Zaloguj się lub załóż nowe konto.

Powered by eZ Publish™ CMS Open Source Web Content Management. Copyright © 1999-2010 eZ Systems AS (except where otherwise noted). All rights reserved.