Dominik Piła przed derbami z Wieczystą: Walka i poświęcenie
Dominik Piła w ostatnim meczu z Rakowem Częstochowa zdobył zwycięską bramkę i zapewnił Cracovii pierwsze zwycięstwo w tym sezonie. Teraz przed nim wyjątkowe spotkanie – piątkowe derby Krakowa z Wieczystą. Dla zawodnika Pasów będzie to pierwszy mecz derbowy na poziomie Ekstraklasy.
Piła ma jednak doświadczenie w derbowych spotkaniach. Jako zawodnik Lechii Gdańsk występował w derbach Trójmiasta. – Z poziomu Ekstraklasy jeszcze nie miałem okazji grać w meczu derbowym. Pamiętam jednak spotkania z I ligi, kiedy w barwach Lechii Gdańsk mierzyliśmy się w derbach Trójmiasta. Wspominam je bardzo dobrze, szczególnie mecz domowy, po którym przypieczętowaliśmy awans do Ekstraklasy. To zawsze wyjątkowe starcia i mam nadzieję, że nadchodzące mecze w Krakowie również będą dla nas udane – powiedział Piła.
W ostatnim spotkaniu z Rakowem prawy obrońca był bardzo aktywny również w ofensywie. Często pojawiał się w polu karnym rywala, a w 75. minucie właśnie jego trafienie po dośrodkowaniu Mateusza Klicha dało Cracovii zwycięstwo 2:1.
– Musieliśmy gonić wynik, więc siłą rzeczy potrzebowaliśmy więcej ludzi w polu karnym, by odrabiać straty. Mamy w zespole zawodników takich jak Ajdin Hasić czy Mateusz Klich, którzy potrafią posłać świetną, czystą piłkę z bocznych stref. Starałem się dostosować do sytuacji, zmienić trochę swoją rolę i szukać wolnego miejsca. Dwukrotnie doszedłem do dogodnych okazji, z czego jedną udało się zamienić na bramkę na wagę trzech punktów – wyjaśnił zawodnik Cracovii.
Skuteczność była jednym z problemów Pasów w pierwszych kolejkach sezonu. Piła uważa jednak, że nie wynikało to ze słabej gry zespołu, lecz przede wszystkim z problemów z wykończeniem akcji.
– Nie powiedziałbym, że nasza gra wyglądała słabo pod względem czysto piłkarskim, ponieważ regularnie stwarzaliśmy sobie sytuacje. Problem leżał głównie w braku zimnej krwi i chłodnej głowy przy wykończeniu akcji w polu karnym. Gdybyśmy wykorzystali choć połowę z tych okazji, sytuacja w tabeli wyglądałaby zupełnie inaczej – ocenił Piła.
– Dłuższa seria bez przełamania sprawia, że wkrada się pewien brak pewności. Wierzę jednak, że po wygranej z Rakowem ciśnienie trochę zeszło i w kolejnych meczach nasza skuteczność będzie wyglądać znacznie lepiej – dodał.
W piątek Cracovia po raz pierwszy w historii zmierzy się z Wieczystą Kraków w Ekstraklasie. Będzie to więc wyjątkowe spotkanie także dla samego Piły. Piłkarz Pasów uważa, że w derbach o wyniku może zdecydować przede wszystkim zespołowość. – W takich starciach cechy wolicjonalne, walka „jeden za wszystkich, wszyscy za jednego” oraz poświęcenie na każdym metrze boiska są kluczem do zwycięstwa. Każdy z nas przed wyjściem na murawę musi mieć w sobie ten ogień. Z dokładnie takim nastawieniem wyjdziemy na najbliższe starcie – zapowiedział.
Piła został również zapytany, którego zawodnika Wieczystej najchętniej widziałby ponownie w zespole Cracovii. – Wieczysta ma w swojej kadrze wielu zawodników wysokiej jakości, ale myślę, że Mikkel Maigaard jak najbardziej przydałby się nam z powrotem – stwierdził Piła.
Odpowiedź nie mogła być zaskoczeniem. Mikkel Maigaard jeszcze niedawno był bowiem jego kolegą z drużyny, a teraz wystąpi przeciwko Pasom w barwach Wieczystej. Obaj znaleźli się zresztą wspólnie na konferencji przed derbami.
Derby Cracovia – Wieczysta zostaną rozegrane w piątek, 21 sierpnia, na stadionie przy ulicy Kałuży. Początek spotkania o godzinie 20:30 – bilety.cracoiva.pl.
Stanisław Malec „Crac”
Zobacz konferencję prasową Dominika Piły i Mikkela Maigaarda:
Komentarze
Zaloguj się lub załóż nowe konto.
Zaloguj się lub załóż nowe konto.